Niemcy luzują lockdown. Rusza życie kulturalne | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 10.03.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Niemcy luzują lockdown. Rusza życie kulturalne

Muzea, galerie i biblioteki w Niemczech stopniowo owierają swoje podwoje. Kinomani i melomani muszą jednak jeszcze poczekać.

Plakat z wystawy poświęconej Hannie Arendt

Wystawę poświęconą Hannie Arendt znów oglądać można "w realu" w Bonn

- To jest dla nas dobry dzień - cieszy się dyrektor muzeum Felix Kraemer. Jego Kunstpalast w Duesseldorfie otworzył 10 marca ponownie swoje drzwi dla zwiedzających. Wymagana jest jednak uprzednia rejestracja i kupno biletu przez internet z podaniem danych kontaktowych. Obowiązkowe jest zachowanie dystansu i maska FFP2.

Odzew był ogromny. Serwis, z którego korzysta muzeum, by sprzedawać bilety, był godzinami przeciążony. Jednak otwarcie urodzinowej wystawy artysty tzw. grupy Zero Heinza Macka, który 8 marca skończył 90 lat, odbyło się jeszcze online. Nowe przepisy rządu federalnego dotyczące otwarcia przyszły za późno, wszystko było już przygotowane cyfrowo.

Kolonia: wystawa Andy Warhol Now

Kolonia: wystawa "Andy Warhol Now"

Ale od drugiego tygodnia marca wszystko się rozkręca. Oprócz Macka w Kunstpalast można obejrzeć wystawę "Caspar David Friedrich i duesseldorfscy romantycy", a w Kolonii w Museum Ludwig długo przygotowywaną wystawę "Andy Warhol Now" - całkiem tradycyjnie i analogowo. Czysta przyjemność z obcowania ze sztuką. Oprócz muzeów swoje podwoje w obu nadreńskich metropoliach otwierają również galerie sztuki.

Kulturalna przyjemność pod wieloma warunkami

Większość muzeów i sal wystawowych w Niemczech potrzebuje jednak więcej czasu na przygotowanie nowych wystaw i ponowne otwarcie dla publiczności. Muzealnicy podkreślają, że po czterech miesiącach całkowitego lockdownu nie da się ruszyć z kopyta w ciągu 24 godzin. Systemy wentylacyjne i inne urządzenia w muzeach wymagają wcześniejszego dokładnego sprawdzenia pod kątem bezpieczeństwa sanitarnego.

Od 16 marca Bundeskunsthalle w Bonn oferuje publiczności możliwość analogowego zwiedzania wystaw w budynku. Obrazy malarza Maxa Klingera można oglądać do początku kwietnia, wystawę biograficzną poświęconą wielkiej myślicielce politycznej i filozofce Hannie Arendt do 16 maja. Do 25 lipca można oglądać wystawę "Atlas obrazów Mnemosyne" poświęconą słynnemu historykowi sztuki Aby'emu Warburgowi.

- Kultura i sztuka są nie tylko balsamem dla duszy, ale także służą edukacji i inspiracji oraz pomagają w osobistej orientacji i w życiu wewnętrznym - podkreśla Eva Kraus, dyrektor artystyczna Bundeskunsthalle. - Zwiedzanie wystaw jest sensowną alternatywą dla spacerów i świata cyfrowego: jest bezpieczne i wzbogacające.

Potrzebne są nowe umowy z artystami

Federalna pełnomocnik ds. kultury (w Niemczech nie ma federalnego ministerstwa kultury) Monika Gruetters wyraziła ulgę, że pilne apele do rządu niemieckiego, kanclerz Merkel i doradzających politykom epidemiologów odniosły skutek. - Cieszę się, że szybki ponowny start jest teraz pod pewnymi warunkami możliwy dla księgarń, ale także dla muzeów, galerii i miejsc pamięci. Są też perspektywy na otwarcie kin, teatrów, sal koncertowych i oper.

Planetarium w Hamburgu

Hamburskie planetarium można ponownie zwiedzać

Ale na to potrzeba czasu. Melomani i miłośnicy opery będą musieli uzbroić się w cierpliwość do 22 marca. Nie da się bowiem z dnia na dzień wznowić koncertów i spektakli. Trzeba je przygotować, w wielu przypadkach podpisać nowe umowy czy aneksy.

Niemcy, mozaika polityki kulturalnej

"Niemcy potrzebują kultury, szczególnie w tych czasach" - podkreśliła Grütters w niedawnym oświadczeniu dotyczącym wznowienia działalności instytucji kulturalnych - ponieważ tworzy ona "przestrzeń dla debaty i demokracji, empatii i energii". Oczekuje ona, że kraje związkowe bardzo szybko wprowadzą w życie etapowy plan dla kultury. Jest jednak pewna przeszkoda: Niemcy to państwo federalne, a za instytucje kulturalne z reguły odpowiadają landy i samorządy. Stąd, jeśli chodzi o wprowadzanie regulacji w dziedzinie kultury, Niemcy przypominają kolorową mozaikę.

W Berlinie i Brandenburgii można już od 9 marca (po uprzednim zarejestrowaniu się w internecie) odwiedzać muzea, galerie, planetaria i biblioteki. To samo dotyczy Bremy, Hamburga i Nadrenii Północnej-Westfalii. W Dolnej Saksonii otwarcie placówek kulturalnych jest uzależnione od wskaźnika zachorowalności w regionach. Musi on wynosić mniej niż 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców przez ostatnie siedem dni.

Zamek Neuschwanstein

Zamek Neuschwanstein zwiedza rocznie 1,4 mln turystów

W Bawarii z kolei przy wskaźniku zachorowalności poniżej 50 mogą wznowić działalność ogrody zoologiczne, botaniczne i miejsca pamięci, ale nie muzea.

W Badenii-Wirtembergii dozwolone jest również otwieranie studiów tatuażu i piercingu. Pracownicy i klienci muszą nosić maseczki medyczne lub przedstawić negatywny wynik szybkiego testu na koronawirusa.

"Kultura to nie luksus"

Pełnomocnik rządu RFN ds. kultury Monika Gruetters nadal zabiega o szybkie otwarcie wszystkich pozostałych instytucji kultury. - Nie tylko dlatego, że przemysł kulturalny i kreatywny są tak ważnym czynnikiem gospodarczym, ale także dlatego, że kultura nie jest luksusem, na który można sobie pozwolić tylko w dobrych czasach - wyjaśnia polityk CDU.

Podobnego zdania jest przewodniczący konferencji landowych ministrów kultury, berliński senator (minister) ds. kultury Klaus Lederer: - Nie da się wytłumaczyć sensownie dlaczego mówimy o otwieraniu marketów budowlanych, ale nie teatrów i oper.

Nawiasem mówiąc, każdy, kto z zagranicy chce wziąć udział w interesującym przedstawieniu lub wystawie w Niemczech, musi być przygotowany na utrudnienia. W wielu landach nadal obowiązują obostrzenia dla osób przybywających z zagranicy.

A setki tysięcy turystów, którzy odwiedzali słynny bawarski zamek Neuschwanstein przed pandemią? Będą musieli wykazać się jeszcze większą cierpliwością. Słynna turystyczna atrakcja pozostanie zamknięta do 2023 roku - jednak nie z powodu koronawirusa, a ze względu na remont.

Obejrzyj wideo 02:40

Koronawirus. Jak radzą sobie muzycy i artyści?

Redakcja poleca