Niemcy lubią policjantów i darzą ich zaufaniem | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 13.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy lubią policjantów i darzą ich zaufaniem

Niemcy też mają kawały o policjantach, w których trochę się z nich szydzi, ale tak naprawdę policja w Niemczech jest instytucją cieszącą się największym zaufaniem społecznym.

W świetle sondaży opinii publicznej wizerunek niemieckiej policji wypada zdecydowanie korzystniej, niż w doniesieniach mediów w Niemczech, szczególnie po protestach, przy których wkraczały oddziały policji, gdzie dochodziło do starć, jak na przykład z protestującymi przeciwko budowie podziemnego dworca mieszkańcami Stuttgartu. Z badań towarzystwa monitorującego zachowania konsumentów (Gesellschaft für Konsumforschung) wynika, że to nie nadszarpnęło dobrej opinii policji.

Symbolbild Polizeigewalt

Usuwanie blokady protestujących w Gorleben. Takie zdjęcia publikowane w mediach jako przykłady brutalności policji nie psują jej dobrej opinii

Wynika to z raportu Global Trust Reports 2013 dotyczącego zaufania społeczeństw do instytucji na całym świecie: policja w Niemczech cieszy się największym zaufaniem spośród wszystkich instytucji. Aż 81 proc. z zapytanych o opinię osób potwierdziło, że ma o policji jak najlepsze mniemanie. Dla porównania: banki i towarzystwa ubezpieczeniowe zaskarbiły sobie zaufanie jedynie 29 proc. respondentów.

Typowo niemieckie

Ten wysoki poziom sympatii niemieckiego społeczeństwa do policji może być odebrany jako typowo niemiecki fenomen. W innych krajach sytuacja przedstawia się bowiem zupełnie inaczej. W skali globalnej pierwszą lokatę w rankingu zaufania do branż zajmuje elektronika rozrywkowa, a w rankingu zaufania do organizacji, na pierwszym miejscu plasuje się wojsko. W Niemczech największym zaufaniem społecznym cieszą się policja i rzemiosło, poinformował prezes towarzystwa monitorującego zachowania konsumentów (GfK) Raimund Wildner w rozmowie z Deutsche Welle. GfK przeprowadziła badania w grupie 28 tys. osób w 25 krajach. Wypełniający ankietą musieli dokonać oceny dwunastu instytucji i jedenastu branży.

Dzielnicowy

Sympatia i zaufanie

Szef związku zawodowego policjantów Bernhard Witthaut dopatruje się powodów tak wysokiego poziomu zaufania niemieckiego społeczeństwa do policji przede wszystkim w powszechnym przekonaniu, że stróże porządku publicznego są nieprzekupni, szczególnie w porównaniu z policją w innych krajach. – Sądzę, że policja w Unii Europejskiej generalnie cieszy się sympatią, ale oczywiście, szczególnie w krajach wschodnioeuropejskich, krąży wiele zarzutów m.in. o korupcję, łapownictwo. To wszystko odgrywa bardzo istotną rolę- uważa Witthaut.

Zaufanie do policji w Polsce na średnim poziomie

Tak samo dużym zaufaniem jak w Niemczech cieszy się policja w Szwecji, Kanadzie i Australii. W USA i Wielkiej Brytanii 80 proc. społeczeństwa darzy policję zaufaniem, mniejszym zaś, bo w granicach 55-58 proc., w takich krajach jak Polska, Włochy i Rosja.

Najgorzej w rankingu zaufania wypadła policja w zachodnioafrykańskiej Nigerii (11 proc.), nieco lepiej w Argentynie (28 proc.) i w Indonezji (34 proc.)

Na poziom zaufania społeczeństwa wpływają, w opinii szefa związków policjantów, oprócz stosunku do zjawisk korupcji także zasady postępowania z własnymi błędami, takimi jak na przykład ujawnione przez media przypadki stosowania przemocy na przesłuchaniach na komisariatach, czy potyczkach z demonstrantami. – W takich przypadkach staramy się poddać nasze działania kontroli parlamentarnej – wyjaśnia Witthaut. Wskazuje on, że najistotniejsze jest, aby wysłuchać krytyki i rozpatrzyć stawiane zarzuty. Potwierdza to analityk Raimund Wildner. Wszelkie próby zatuszowania sprawy grożą, w jego opinii, mocnym zachwianiem zaufania, jak ukazuje chociażby przykład przestępstw seksualnych w Kościele katolickim, podkreśla.

Dowcipna policja w miejsce kawałów o policjantach

Symbolbild Razzia Menschenschmuggel

Akcja niemieckiej policji i celników przeciwko przemytowi ludzi

Z doświadczeń niemieckiej policji wynika, że przesłankami do pozyskania zaufania społecznego są także kompetencje, samokontrola oraz poczucie humoru. Szef związku zawodowego niemieckiej policji podaje kilka przykładów komunikowania się policji ze społeczeństwem. Na przykład w Hamburgu policjanci przez twitter rozpowszechniają informacje o zabawnych historiach z akcji, w których brali udział. – Odrobina humoru w wielu sytuacjach pomaga zapobiec eskalacji, zaznacza Witthaut. Tymczasem swobodna komunikacja policji ze społeczeństwem jest już w innych krajach na porządku dziennym. W Oslo policjanci zostali ostatnio nagrodzeni za pomysł zorganizowania „Social Media Days”.

Niemiecki slogan „Policja – przyjacielem i pomocnikiem” wydaje się nie tracić na aktualności. Albert Grzesinki, pruski minister ds. wewnętrznych wymyślił go w 1926 roku na potrzeby wystawy poświęconej policji. Od tamtego czasu slogan ten silnie zakorzenił się w świadomości Niemców.

Stephanie Höppner / Barbara Cöllen

red. odp.: Elżbieta Stasik

Reklama