Niemcy i Francja planują wspólną budowę nowego Leoparda | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 23.05.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy i Francja planują wspólną budowę nowego Leoparda

Kryzys ukraiński zwiększył zainteresowanie czołgami. Także w Bundeswehrze. Następca Leoparda 2 ma powstać w kooperacji niemiecko-francuskiej firm KMW i Nexter.

Waffenexport Deutschland Panzer Leopard 2 A6

Czołg Leopard 2 A6

Jak donosi portal SpiegelOnline, niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen chce jeszcze w tym roku przystąpić do realizacji projektu rozwojowego czołgu podstawowego IV generacji, który zastąpi Leoparda 2. Nowy czołg - Leopard 3, ma powstać w kooperacji niemiecko-francuskiej.

Ambitny projekt

O planach budowy nowego czołgu poinformował posłów do Bundestagu podsekretarz stanu w federalnym ministerstwie obrony Markus Grübel. Do roku 2030 ma on zastąpić dotychczasowy czołg podstawowy Bundeswehry Leopard 2, używany w wielu armiach świata, w tym także w Wojsku Polskim. Nowy czołg, Leopard 3, powinien "być nośnikiem nowych technologii i zasad działania na polu walki i powstać w ramach niemiecko-francuskiej współpracy wojskowej z szerokim wykorzystaniem potencjału rozwojowego niemieckiego przemysłu obronnego", wyjaśnił Grübel.

Nowy rozdział we współpracy niemieckiego i francuskiego przemysłu obronnego zapoczątkowano w stolicach obu państw trzy lata temu. W czerwcu 2012 podpisano porozumienie, nacelowane przede wszystkim na skoordynowanie wydatków na nowe systemy uzbrojenia. Wspólny projekt nowego czołgu podstawowego, zdolnego skutecznie zastąpić niemieckie Leopardy 2 i francuskie czołgi typu AMX-56 Leclerc, dobrze wpisywał się w tak zakreśloną współpracę.

Deutschland Verteidigungsministerin Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen

Zyskała ona na znaczeniu wskutek kryzysu ukraińskiego, który zrewidował dotychczasowe poglądy sztabowców na rolę wojsk pancernych w polityce obronnej państw NATO. Czołgi ponownie stały się modne. Minister obrony von der Leyen poleciła zwiększyć docelową liczbę Leopardów 2, będących na wyposażeniu Bundeswehry, z 225 do 328. Uzasadniła tę decyzję mówiąc, że odpowiada ona zmienionej sytuacji w polityce bezpieczeństwa i zwiększa zdolność obronną Bundeswehry, ponieważ ułatwia szkolenie załóg i pozwala na ich lepsze wykorzystanie podczas ćwiczeń. Równocześnie zarządzono przyspieszoną modernizację niemieckich Leopardów do standardu 2A7+, pokazanego po raz pierwszy przez ich producenta, firmę Krauss-Maffei Wegmann (KMW) na targach przemysłu zbrojeniowego Eurosatory w Paryżu w 2010 roku.

Lukratywne zlecenia

Na niemiecki i francuski przemysł zbrojeniowy czekają lukratywne zlecenia. Przewiduje się, że sama tylko Bundeswehra zamówi 300 Lepardów 3, a znając doskonałą opinię, jaką cieszy się w świecie Leopard 2, można zakładać, że jego następca, jako czołg IV generacji, także znajdzie wielu chętnych nabywców.

Leopard 3 ma być wspólnym dziełem niemieckiej firmy KMW i francuskiej, państwowej firmy zbrojeniowej Nexter, producenta m.in. czołgu Leclerc, które planują fuzję. Jeśli do niej dojdzie, a decyzja w tej sprawie ma zapaść jeszcze w tym roku, powstanie duży, międzynarodowy koncern zbrojeniowy o rocznych obrotach 2 mld euro i zamówieniach opiewających na ok. 6,5 mld euro, zatrudniający ok. 6 tys. pracowników.

Koalicja rządowa w Berlinie z zadowoleniem przyjęła wiadomość o planach budowy nowego czołgu. Leopard 2 ma już 36 lat i trzeba pomyśleć o jego następcy po 2030 roku. Do tego czasu Leopard 2, dzięki stałym modernizacjom, zachowa zdolność bojową. Wskutek rozwoju sytuacji na Ukrainie w kwietniu br. podjęto decyzję o wprowadzeniu do linii 100 zmagazynowanych Leopardów 2.

Z tego samego powodu Bundeswehra chce zakupić za 620 mln euro 131 dodatkowych kołowych transporterów opancerzonych typu Boxer. Zamiast, jak planowano, 272 Boxerów Bundeswehra ma ich teraz mieć 403; najpóźniej do roku 2020.

Dozbrojenie Bundeswehry skrytykowała partia Zielonych. Zdaniem jej eksperta ds. polityki obronnej Agnieszki Brugger "pani von der Leyen (...) myśli w kategoriach zimnej wojny zamiast międzynarodowej odpowiedziałności".

Russland Moskau Militärparade Jahrestag Kapitulation Nazi-Deutschland

T-14 "Armata" na Placu Czerwonym w Moskwie

Inaczej widzi to ekspert CDU Hennig Otte, który od dawna argumentuje na rzecz wprowadzenia nowego modelu Leoparda, choćby ze względu na nową politykę zbrojeniową Rosji, która coraz szybciej rozwija nowe systemy broni. Takie, jak pokazany 9 maja na "defiladzie zwycięstwa" w Moskwie pierwszy na świecie czołg podstawowy z wieżą bezzałogową T-14 "Armata".

dpa, tageschau.de / Andrzej Pawlak

Reklama