Niemcy: Czy kontrwywiad powinien obserwować AfD? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 02.09.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Czy kontrwywiad powinien obserwować AfD?

Po wspólnych wystąpieniach w Chemnitz partii AfD z ruchem PEGIDA w Niemczech ponownie pojawiły się żądania polityków wzięcia AfD pod lupę przez kontrwywiad.

Na ulicach Chemnitz przeciwko migrantom wspólnie protestowali zwolennicy AfD, ruchu PEGIDA i ruchu obywatelskiego Pro Chemnitz

Na ulicach Chemnitz przeciwko migrantom wspólnie protestowali zwolennicy AfD, ruchu PEGIDA i ruchu obywatelskiego Pro Chemnitz

Politycy z SPD i Zielonych żądają, żeby Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, czyli niemiecki kontrwywiad zaczął obserwować partię Alternatywa dla Niemiec (AfD). Na jednej z imprez partii socjaldemokratycznej minister spraw zagranicznych Heiko Maas powiedział: "W tej chwili są takie rzeczy, że można powiedzieć, że być może należałoby im się przyjrzeć uważniej. Kiedy dochodzi do coraz bliższej współpracy także z ugrupowaniami ekstremistycznymi i skrajnie prawicowymi, czy to na ulicach, czy też gdzie indziej". Ostatecznie jednak to, czy inwigilowanie AfD przez kontrwywiad okaże się konieczne, zależy od niej samej, a mówiąc ściślej, od jej postępowania.

Baerbock: "Brakuje wyraźnego zdystansowania się"

Sekretarz generalny SPD Lars Klingbeil zarzucił politykom z AfD podczas kontrdemonstracji wobec ich akcji protestacyjnej w Chemnitz, że dzielą społeczeństwo siejąc nienawiść i wzywając do nagonki na uchodźców i migrantów. Jak powiedział: "Ta ich bliskość z prawicowym ekstremizmem jest oczywista i dlatego jest dla mnie całkowicie jasne, że kontrwywiad musi się temu przyjrzeć i musi to wszystko kontrolować i nadzorować".

W podobnym duchu wypowiedziała się przewodnicząca partii Zielonych Annalena Baerbock, która skrytykowała Alternatywę dla Niemiec za to, że w niewystarczającym stopniu zdystansowała się od struktur, które stawiają pod znakiem zapytania państwo prawa i demokrację. AfD otwarcie wezwała do protestów w Chemnitz i przyczyniła się w ten sposób do wywołania zamieszek. "Dlatego musi także dojść do sprawdzenia tego przez Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, który powinien skierować uwagę na AfD" - oświadczyła w Chemnitz Baerbock.

Seehofer odmawia inwigilowania AfD przez kontrwywiad

Postępowanie AfD spotyka się także z krytyką ze strony CDU i CSU. Do tej pory za jej obserwowaniem przez kontrwywiad opowiedział się tylko specjalista CDU od polityki wewnętrznej Armin Schuster. Jego zdaniem przemawia za tym fakt, że przewodniczący  AfD Alexander Gauland ostanio "przynajmniej raz w miesiącu musi dystansować się od niedopuszczalnych wypowiedzi lub zachowań któregoś z członków jego partii".  

Tymczasem minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer (CSU) w wypowiedzi dla gazet wydawanych przez grupę medialną Funke oświadczył, że w tej chwili nie widzi podstaw do obserwowania Alternatywy dla Niemiec przez kontrwywiad. Równocześnie Seehofer zalecił "wszystkim siłom politycznym, poczuwającym się do odpowiedzialności za naszą demokrację i państwo prawa, wyraźnie zdystansować się od podburzania (społeczeństwa przeciwko uchodźcom i migrantom, red.) i użycia przemocy oraz wszelkich prób legitymizowania tego".

Przewodniczący klubu poselskiego CDU/CSU w Bundestagu Volker Kauder (CDU) zażądał na łamach "Welt am Sonntag" ostrzejszej i bardziej krytycznej dyskusji politycznej z AfD, z szeregów których, jak powiedział "płynie wsparcie dla prawicowego radykalizmu". AfD stwarza zagrożenie dla Państwa i dlatego, jak dodał Kauder, należałoby spytać jej wyborców czy "nie wstydzą się" oddać swój głos na taką partię. Volker Kauder zażądał, aby uważniej przyjrzeć się zarządzaniem finansami przez AfD i wyjaśnieniem, kto wspierał ją milionami euro podczas kampanii wyborczej do Bundestagu.

Ankieta: większość Niemców za obserwowaniem AfD

Z ankiety przeprowadzonej na zlecenie portalu grupy medialnej Funke wynika, że za obserwowaniem Alternatywy dla Niemiec przez Federalny Urząd Ochrony Konstytucji opowiada się 57 procent Niemców. Przeciwko takiemu rozwiązaniu było 36 procent ankietowanych, a 7 procent nie miało zdania w tej sprawie. Za inwigilowaniem AfD przez kontrwywiad opowiada się znacznie więcej mieszkańców zachodnich krajów związkowych (66 procent), niż wschodnich (48 procent).

DW, dpa, rtr / pa

Redakcja poleca

Reklama