Naukowy eksperyment: alkohol poprawia dykcję | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 27.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Naukowy eksperyment: alkohol poprawia dykcję

Kto tego nie zna? Odrobina alkoholu we krwi rozwiązuje język. A w przypadku języków obcych poprawia wymowę – twierdzą naukowcy.

Czy alkohol poprawia dykcję? Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z Maastricht

Czy alkohol poprawia dykcję? Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z Maastricht

Drink z zawartością alkoholu nie tylko rozwiązuje język, ale i poprawia dykcję – do takiego przekonania doszli naukowcy z Uniwersytetu w Maastricht. Swoje badania opublikowali w fachowym periodyku „Journal of Psychopharmacology".

Fritz Renner i jego zespół zaprosili do eksperymentu 50 Niemców, którzy uczą się holenderskiego. Jednych poczęstowali drinkiem z alkoholem, innych wodą. Potem uczestnicy badań mieli prowadzić konwersację w języku holenderskim, której przysłuchiwało się dwóch Holendrów. Holendrzy oceniali wymowę, gramatykę, słownictwo i argumentację. Uczestnicy badań musieli też dokonać samooceny.

Lepsza dykcja

Ci, którzy mieli odrobinę alkoholu we krwi, wypadli w teście lepiej – ocenili przysłuchujący się Holendrzy. Przede wszystkim mieli lepszą dykcję. Alkohol rozwiązuje język, stąd wymowa jest lepsza – piszą naukowcy z Maastricht. Uczestnicy badania mieli średnio 0,4 promila alkoholu we krwi. Spożycie drinka nie miało jednak wpływu na samoocenę zdolności językowych – donoszą naukowcy. Również i w innych punktach – gramatyce, słownictwie i argumentacji – nie stwierdzono przewagi tych uczestników, którzy pili alkohol.

Subiektywna ocena

Psycholingwista Hans Rutger Bosker z Instytutu Maxa Plancka w Nijmegen nie kryje sceptycyzmu. Krytykuje, że konwersacji przysłuchiwały się zaledwie dwie osoby, a ich ocena nie opierała się na obiektywnych kryteriach. Niewykluczone też – mówi Bosker – że pośród 25 uczestników badań, którzy wypili drinka, byli tacy, którzy generalnie lepiej mówią po holendersku niż uczestnicy popijający wodę.

Katarzyna Domagała/dpa

Redakcja poleca

Reklama