Napływ uchodźców tworzy miejsca pracy w RFN. Boom w sektorze publicznym | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 22.06.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Napływ uchodźców tworzy miejsca pracy w RFN. Boom w sektorze publicznym

Nakład pracy w służbach publicznych jest tak wielki, że w roku 2015 i 2016 budżetówka musiała zatrudnić więcej osób. Przeważało zapotrzebowanie na pracowników służb socjalnych i opieki przedszkolnej.

Napływ uchodźców do Niemiec i deficyt personelu w opiece przedszkolnej spowodowały, że sektor budżetowy musiał wzmocnić swój stan personalny. Jak poinformował Federalny Urząd Statystyczny, liczba osób zatrudnionych w budżetówce od końca czerwca 2015 do końca czerwca 2016 wzrosła o 43 600 osób, czyli o prawie 1 proc. – do 4,69 mln zatrudnionych.

Ponad połowa nowo przyjętych osób – 22 200

Jobcenter-Kundin greift Polizisten an und wird niedergeschossen (dapd)

Pomimo, że do pracy w policji przyjęto nowych ludzi, deficyt jest wciąż ogromny

– znalazła zatrudnienie w sferze socjalnej. W samych tylko przedszkolach zatrudniono 7500 dodatkowych pracowników. W ostatnich 10 latach liczba wychowawców przedszkolnych wzrosła o 73 700 osób (wzrost o 56 proc.). W roku 2013 weszła w życie ustawa o obowiązku państwa zapewnienia wszystkim dzieciom w wieku powyżej roku opieki w żłobkach i przedszkolach. Ustawowe prawo do opieki powyżej 3. roku życia obowiązuje w RFN już od roku 1996. 

Podobnie duży wzrost liczby pracowników administracji państwowej był następstwem kryzysu uchodźczego, który rozpoczął się w 2015 r. Wtedy zatrudniono 6700 osób w urzędach socjalnych, natomiast w zakresie publicznego bezpieczeństwa i porządku czyli w policji, straży pożarnej i komunalnych służbach porządkowych stworzono 6800 nowych miejsc pracy. Jak podaje Urząd Statystyczny wzmocniono także personel szkół wyższych, w tym również klinik uniwersyteckich. W okresie roku przyjęto tam do pracy 8100 nowych osób.

DPA / Małgorzata Matzke

Redakcja poleca