Nagroda Polonii Europejskiej dla Tuska i Owsiaka. „Jesteśmy dumni z naszych laureatów” | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 29.04.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Nagroda Polonii Europejskiej dla Tuska i Owsiaka. „Jesteśmy dumni z naszych laureatów”

Od 10 lat Europejski Instytut Kultury i Mediów Polonicus nagradza osoby zaangażowane w kulturę i dialog niemiecko-polski oraz europejski. Wśród laureatów 2018 jest Donald Tusk.

Jerzy Owsiak z Polonią i Donaldem Tuskiem

Jerzy Owsiak i Donald Tusk w gronie Polonii

Europejska Polonia przyznała honorowego Polonicusa przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi. „Jesteśmy z niego dumni” - podkreślili twórcy nagrody. Już w 2010 r. w sali koronacyjnej Karola Wielkiego w ratuszu w Akwizgranie Donald Tusk odebrał Nagrodę Karola Wielkiego. 

Prezydent Instytutu Kultury i Mediów Polonicus Wiesław Lewicki stwierdził, że kapituła nagrody uhonorowała Tuska za niezwykle ważną ponadpolityczną rolę jednoczenia Europy.

Bazyl Kerski wręcza Donaldowi Tuskowi nagrodę europejskiej Polonii

Bazyl Kerski wręcza Donaldowi Tuskowi nagrodę europejskiej Polonii

Jak oświadczył w swoim wystąpieniu na uroczystej gali w sobotę (28.04.2018) w ratuszu w Akwizgranie szef instytutu: - Europejski charakter nagrody gromadzi dzisiaj tych, dla których projekt wspólnej Europy jest bardzo ważny, wręcz najważniejszy, bo tylko ta wspólna Europa ma szanse zagwarantować nam życie w pokoju i dobrobycie.

Donald Tusk, zapytany o znaczenie nagrody, powiedział Deutsche Welle: - Jeśli dobrze odczytuję intencje tych, którzy zdecydowali się dać mi tę nagrodę, to są one dość jednoznaczne. Wszyscy Polacy, niezależnie od tego, gdzie żyją, bardzo chcą czuć dumę z tego, że są Polakami, i uznają, że ja robię coś dla dobrej reputacji Polski, i jest to wyraz aprobaty - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej.

Recepta Tuska na populizm 

Na pytanie, jak walczyć z szerzącym się populizmem, polski polityk oświadczył, że nie trzeba niczego nadzwyczajnego. - W czasie tej uroczystości często padały słowa o sierpniu 1980, o Gdańsku. Ludzie wtedy marzyli i wykazali odwagę i konsekwencję w realizacji tych marzeń. A marzyli o wolności, o wzajemnym szacunku, o wzajemnej tolerancji, o godności pracy. Tu się nic nie zmieniło i ja myślę, że takie żywe wspomnienie naszej historii i świadomość tego, że to, co jest bardzo dobre, może szybko zniknąć, a to, co jest złe, jest do zwalczenia, że ta świadomość powinna ludziom pomóc uwierzyć we własne siły - stwierdził Donald Tusk.

Nawiązując do zakończonej właśnie swojej wizyty na Bałkanach i panującej tam trudnej sytuacji politycznej przewodniczący Rady Europejskiej zaznaczył: - W stulecie zakończenia I wojny światowej warto o tym pamiętać, że wzniecić konflikt, negatywne emocje, nienawiść między ludźmi jest bardzo łatwo z różnych powodów, a najczęściej bez powodów. Zbudować dobrą atmosferę, sprzyjać pojednaniu jest bardzo trudno i to wymaga niezwykle dobrej woli i konsekwencji”.

Dieter Bingen, Jerzy Owsiak, Armin Lachet oraz Donald Tusk, Róża i Bernard Frąckiewiczowie

Gala wręczenia nagrody "Polonicus". Na scenie (od l) Dieter Bingen, Jerzy Owsiak, Armin Laschet (premier rządu krajowego), Donald Tusk oraz Róża i Bernard Frąckiewiczowie

Nagroda dla Jerzego Owsiaka

Wśród laureatów Polonicusa znalazł się także Jerzy Owsiak, szef Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziękując za wyróżnienie zwrócił się do zebranych: -Polonio kochana, uściskałbym każdego z was, robicie świetną robotę. Jesteście obywatelami tego kraju, w którym teraz żyjecie i przynosicie mu korzyści. Szanujemy was - czym wywołał burzliwe oklaski.

Polonicusa w kategorii budowania dialogu polsko-niemieckiego otrzymała była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth (CDU). Nagrodę w jej imieniu odebrał dyrektor Niemieckiego Instytutu Polskiego (DPI) w Darmstadzie Dieter Bingen.

Natomiast laureatami nagrody za animację życia organizacji polskich w Niemczech zostali Róża i Benedykt Frąckiewiczowie, założyciele chóru Benedictus, działającego w ramach Polskiej Misji Katolickiej w Wuppertalu. 

Przeczytaj też:   Polonia ma do odegrania ogromną rolę - apeluje Leszek Balcerowicz, laureat nagrody POLONICUS

Forum dyskusyjne: „Polacy w Niemczech nie pasują do historycznego rewizjonizmu polskiego”

Uroczystą galę 10. edycji Polonicusa poprzedziło forum dyskusyjne na temat roli Polonii w Niemczech i mniejszości niemieckiej w Polsce oraz ich wpływu na polepszenie relacji polsko-niemieckich oraz proces zjednoczenia Europy. Punktem wyjścia dyskusji było stwierdzenie, że w większości debat politycznych na tematy stosunków polsko-niemieckich rzadko biorą udział przedstawiciele Polonii, a klimatem porozumienia zajmują się głównie politycy. 

Basil Kerski z Europejskiego Centrum „Solidarność” podkreślił, że nie można „odczytać kultury niemieckiej mówiąc o całych Niemczech w dzisiejszych granicach, nie uwzględniając kulturowej, materialnej, biograficznej obecności Polaków”. Jego zdaniem łatwiej to powiedzieć o Niemcach, „bo nie można odczytać Polski bez niemieckiej tradycji mniejszościowej”. Jak podkreślił, bardzo przeszkadza mu, że „aktualna polityka zapomina o dokonaniach Polaków za granicą w procesie przystąpienia Polski do UE”. A obecnie wykorzystuje się pozytywne doświadczenia do podziałów, a nie do odzwierciedlenia szans i problemów realnych działań na polu polsko-niemieckim. - Polacy w Niemczech, według władz polskich, nie pasują do historycznego rewizjonizmu polskiego. Również o Niemcach w Polsce mówi się jako o kontynuowanym parciu Niemców na Wschód - stwierdził Kerski. 

Pisaliśmy już:    Niemcy muszą skończyć z kompleksami i przejąć przywództwo w Europie - apeluje Lech Wałęsa

Z kolei Bernard Gaida, szef Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych, podkreślił wagę współpracy Polonii w Niemczech i mniejszości niemieckiej w Polsce, przypominając inicjatywę okrągłego stołu, która wyszła nie od gremiów politycznych, lecz z tych właśnie środowisk. Jego zdaniem władze obu krajów sformalizowały tę inicjatywę, zbiurokratyzowały i spowolniły. Od trzech lat nie było spotkania obu stron. A powinny one „zamiast kierującej, pełnić rolę wspierającą”.  

Nagroda Polonicusa wręczana jest od 10 lat w sali koronacyjnej Karola Wielkiego w ratuszu w Akwizgranie. W gronie laureatów nagrody są m.in.: Lech Wałęsa, Leszek Balcerowicz, Władysław Bartoszewski i Krystyna Janda. 

 

Obejrzyj wideo 05:47

Nagorda europejskiej Polonii dla Donalda Tuska

 

 

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat