Multitasking to kit. Nie da się czytać i słuchać naraz | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.12.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Multitasking to kit. Nie da się czytać i słuchać naraz

On czyta książkę, ona o coś pyta, on nie reaguje. Winny jest ludzki mózg, pokazują brytyjscy naukowcy. Multitasking nie jest naszą domeną. Dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn.

Naukowcy mówią o „głuchocie przez nieuwagę”. Fenomen ten przeżył już chyba każdy z nas. Kiedy koncentrujemy się na przykład na czytaniu książki, nie słyszymy, co się wokół nas dzieje.

Zespół badaczy z University College London znalazł przyczynę tego zjawiska. Naukowcy badali aktywności mózgu, podczas gdy testowane osoby rozwiązywały skomplikowaną zagadkę. W pomieszczeniu, gdzie się znajdowały, odtwarzane były jednocześnie dźwięki o różnym stopniu głośności. – Mimo, że dźwięki te były dobrze słyszalne, nikt ich nie zauważał – mówi jedna z badaczek Maria Chait. – Nasz skaner mózgu pokazał jednak, że ludzie ci nie ignorowali tych dźwięków, ani ich świadomie nie wygłuszali, oni rzeczywiście od początku ich nie słyszeli – dodaje Chait.

Podczas patrzenia i słuchania korzystamy przypuszczalnie z tych samych neuronalnych źródeł, piszą naukowcy w fachowym magazynie „Journal of Neuroscience”. – Obszary mózgu, które reagują na dźwięki, były mniej aktywne, kiedy testowane osoby były pochłonięte rozwiązywaniem skomplikowanego zadania – tłumaczy w rozmowie z Deutsche Welle uczestnicząca w projekcie neurobiolog Nilli Lavie.

Innymi słowy: mózg dysponuje tylko ograniczonymi możliwościami percepcji wzrokowej i słuchowej. Jeżeli nasza uwaga skupia się na jednym z tych zadań, mózg ogranicza drugie. – Do multitaskingu nie jesteśmy stworzeni – konstatuje Lavie.

Gehirngrafik

Możliwości naszego mózgu są bardziej ograniczone, niż sądzimy

I kobiety, i mężczyźni

Kobiety twierdzą często z dumą, że multitasking jest ich domeną. Tylko kobieta jest w stanie wykonywać kilka czynności jednocześnie. Kiedy czyta książkę, oczywiście natychmiast słyszy, kiedy ktoś coś do niej mówi. Odwrotna sytuacja może być problematyczna. Mężczyzna może albo tylko czytać, albo tylko słuchać. Twierdzą kobiety. Wyniki badań naukowców temu jednak przeczą.

W badaniu uczestniczyło 14 ochotników, wśród nich osiem kobiet. Naukowcy nie mogli stwierdzić różnic w reakcjach. – Wynik naszych badań dotyczy w tym samym stopniu mężczyzn jak i kobiet – wyjaśnia Lavie. Podkreśla jednak, że celem eksperymentu nie było badanie różnic między płciami. Mimo to – gdyby kobiety skoncentrowane na jednej czynności słyszały znacznie lepiej niż mężczyźni, badanie by to wykazało.

Kobiety są zatem tak samo podatne na fenomen „głuchoty przez nieuwagę” jak mężczyźni, stwierdza badaczka. Pokazały to też zresztą inne, prowadzone przez nią badania.

Ślepi i głusi

Kiedy mózg jest przeciążony, trudniej mu odbierać wrażenia zmysłowe. Stwierdzili to już w 1999 roku naukowcy Uniwersytetu Harvarda w swoim „eksperymencie z gorylem”. Możemy przejść koło człowieka przebranego za goryla i go nie zauważymy, jeżeli jesteśmy akurat skoncentrowani na czymś innym. Fenomen ten nazwano „ślepotą przez nieuwagę”.

Takie stawianie priorytetów może mieć też zalety. Człowiek koncentruje się wówczas lepiej na jednym zadaniu. Gdyby tak nie było, miałby problemy ze zrobieniem wielu rzeczy. Niemożliwa byłaby też na przykład praca w tzw. otwartych biurach. – Nasze badania wyjaśniły, dlaczego człowiek jest w ogóle w stanie pracować w takim otwartym biurze. Całkowicie koncentruje się na swoim zadaniu, kompletnie nie reagując na inne bodźce – mówi Nilli Lavie.

Symbolbild Gehirn Nervenzellen Synapsen

Jeżeli zasypie nas za dużo informacji naraz, niektórych w ogóle nie rejestrujemy

Porady praktyczne

Wyniki badania są też przydatne w codziennym życiu. Na przykład: Jeżeli chcemy posłuchać audycji radiowej, jednoczesne czytanie nie jest dobrym pomysłem – podaje pod zastanowienie Lavie. Nawet, jeżeli czytając albo tylko przeglądając jakieś czasopismo chcemy zabić czas do rozpoczęcia audycji, możemy być właściwie pewni, że nie usłyszymy jej początku. – Nasze badanie pokazuje, że kiedy jesteśmy zajęci czytaniem, przypuszczalnie przegapimy część audycji, na którą czekaliśmy – stwierdza neurobiolog.

Ostrożni powinni być też piesi, którzy idąc ulicą koncentrują się na swoim smartfonie, piszą sms-y albo surfują w Internecie: – Syrena albo klakson są wystarczająco głośne, żebyśmy je usłyszeli, ale już dzwonek roweru albo szum silnika samochodowego prawdopodobnie do nas już nie dotrze.

Lavie ma w zanadrzu jeszcze jedną radę. Może nam ona ułatwić harmonijne życie rodzinne: – Jeżeli zwracamy się do kogoś, kto akurat czyta, ogląda telewizję albo jest zajęty grą komputerową i osoba ta nie raguje, proszę się nie denerwować! To nie znaczy, że ten ktoś nas ignoruje; przypuszczalnie po prostu nas nie słyszy.

Brigitte Osterath / Elżbieta Stasik

Reklama