MOZ: Dotacje UE na poprawę bezpieczeństwa na polsko-niemieckim pograniczu | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 14.02.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

MOZ: Dotacje UE na poprawę bezpieczeństwa na polsko-niemieckim pograniczu

Niemiecka prasa pisze o dodatkowych środkach unijnych na przeciwdziałanie przestępczości na polsko-niemieckim obszarze przygranicznym.

„Brandenburgia oraz sąsiadujące z nią polskie województwa przeznaczą część dotacji UE na zwiększenie bezpieczeństwa po obu stronach granicy“ – informuje „Märkische Oderzeitung" (MOZ). Dziennik cytuje europarlamentarzystę Christiana Ehlera (CDU), który podczas warsztatów euroregionów we Frankfurcie podkreślił, że w grę nie wchodzi więcej posterunków policji. Za to UE nie odpowiada. Chodzi o środki finansowe, potrzebne obydwu partnerom na poziomie lokalnym i regionalnym.

Gazeta pisze, że w spotkaniu odbywającym sie w nowym Polsko-Niemieckim Centrum Domu Bolfrasa („Bolfrashaus”), którego budowę sfinansowano ze środków unijnych, uczestniczył polski europoseł i były minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati. Obydwaj politycy wskazali na problem bezpieczeństwa także na innych granicach wewnętrznych UE. Dlatego te nowy zakres działań obejmie obszar całej Europy – zaznacza dziennik.

Podczas konferencji przedstawiono pierwsze koncepcje projektów, które w ok. 30 procentach będą współfinansowane. Istotą spotkania było również ukazanie stronie polskiej problemów związanych z przestępczością, z którymi zmagają się niemieccy mieszkańcy terenów przygranicznych. Dziennik informuje, że burmistrzowie Gubena i Gubina zaproponowali instalację kamer monitorujących w obszarze przygranicznym, po obu stronach Nysy. MOZ przypomina o serii napadów na przechodniów w ostatnim czasie w Gubenie. Do dzisiaj jednak nie udało się ustalić sprawców. Ponadto – zaznacza gazeta – pracownicy Urzędu Miasta Guben patrolują okolice, aby zapobiegać przestępczości.

Dziennik przywołuje wypowiedź Christiana Ehlera, którego zdaniem „już w samej współpracy między policją kraju związkowego a policją na poziomie federalnym istnieją deficyty”. Europoseł wspomniał o przypadku obywatela, który zgłosił kradzież swojego samochodu na policji. Funkcjonariusz nie znał jednak numeru telefonu Polsko-Niemieckiego Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku.

MOZ wskazuje również, że wykorzystanie środków unijnych na działalność służb mundurowych nie jest czymś nowym. Od kilku lat polscy i niemieccy policjanci uczestniczą wspólnie w kursach językowych finansowanych ze środków Interreg, o które ubiegają się euroregiony. Ponadto, komendy policji w Brandenburgii i Województwie Lubuskim otrzymają sześćset tysięcy euro na wyposażenie techniczne zapewniające bezpośrednią komunikację – konstatuje gazeta.

oprac. Monika Skarżyńska

Reklama