Mieszkańcy UE: „Pieniądze tylko za praworządność” | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 10.09.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Mieszkańcy UE: „Pieniądze tylko za praworządność”

Czterech na pięciu Europejczyków uważa, że fundusze UE powinny trafiać tylko do krajów przestrzegających praworządności - wynika z opublikowanego przez Parlament Europejski badania unijnej opinii publicznej.

Parlament Europejski

Pieniądze za praworządność

Cztery piąte (81 proc.) mieszkańców Wspólnoty twierdzi, że UE powinna przekazać środki z funduszu odbudowy, czyli tzw. NextGenerationUE, jedynie tym rządom, które przestrzegają praworządności i zasad demokratycznych. Europejczycy są w tej kwestii wyjątkowo zgodni: podobnie uważa 72 proc. Polaków, 79 proc. Niemców i 77 proc. Węgrów. To wyniki opublikowanego dziś w piątek (10.09.21) sondażu na zlecenie PE.

– Parlament Europejski od dawna jasno twierdził, że unijne fundusze naprawcze nie powinny trafiać do rządów, które nie respektują podstawowych wartości demokratycznych lub nie stoją na straży praworządności. To badanie potwierdza, że zdecydowana większość obywateli UE się z tym zgadza. Jeśli ktoś konsekwentnie podważa wartości UE, nie powinien oczekiwać unijnych funduszy – skomentował w piątek wyniki badania przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli.

Wydatki pod kontrolą

Średnio 60 proc. respondentów uważa, że dodatkowe pieniądze pomogą ich krajom wyjść z kryzysu gospodarczego i społecznego spowodowanego pandemią COVID-19, a 59 proc. obywateli twierdzi również, że unijny program pomoże ich krajowi lepiej przygotować się na przyszłe wyzwania. Wyniki szczegółowe sondażu pokazują jednak różnice wśród mieszkańców poszczególnych krajów członkowskich.

Wygląda na to, że na środki unijne bardziej liczą Polacy, gdzie 64 proc. ankietowanych uważa, że są one potrzebne do przezwyciężenia szkód, a tylko 24 proc. twierdzi, że Polska poradzi sobie bez nich , niż np. Niemcy, gdzie tylko co drugi zapytany widzi w nich realny ratunek dla gospodarki.

Wyniki badania wskazują także na istniejące w wielu krajach członkowskich obawy, czy rządy krajowe odpowiednio wykorzystają te dodatkowe fundusze UE. O ile średnio 45 proc. Europejczyków ufa swoim władzom w tym zakresie, to już 41 proc. kwestionuje uczciwość rządowych wydatków. I tak, w Polsce 45 proc. ankietowanych nie wierzy w zdolność rządu do właściwego wykorzystania pieniędzy z UE, przeciwnego zdania jest 36 proc. respondentów, z kolei na Węgrzech brak zaufania do władz w tym zakresie deklaruje aż 61 proc. obywateli.

Zapewne dlatego Europejczycy są zgodni co do tego, że należy zapewnić przejrzystość i kontrolę wydatkowania przekazanych krajom UE środków z funduszu odbudowy. Aż 85 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że musi istnieć skuteczna kontrola i tylko 8 proc. jest temu przeciwna. Konieczność nadzoru nad wydatkami popiera również 85 proc. Polaków i niemal tyle samo, bo 82 proc. Niemców.

Polacy myślą o Unii dobrze

Ankieterzy sprawdzili również, jaką popularnością cieszy się wśród obywateli Unia Europejska, zwłaszcza w dobie kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Badanie ujawniło, że 53 proc. Europejczyków ma pozytywny obraz UE, 27 proc. neutralny, a jedynie 19 proc. postrzega ją bardzo źle. W przypadku Polski ten odsetek jest wyższy, bo tu aż 70 proc. pytanych zadeklarowało przychylny stosunek do UE, a tylko 12 proc. wyraźnie negatywny.

Ale już mniej, bo 33 proc. Polaków uważa, że w Unii Europejskiej „sprawy idą w dobrą stronę”, jeszcze mniej, bo tylko 14 proc. mówi tak o Polsce., a aż 64 proc. uważa, że „w Polsce dzieje się źle”. Podobnie swój kraj oceniają Węgrzy, gdzie 64 proc. uważa, że sytuacja toczy się w złym kierunku.

Na pierwszym miejscu klimat

Badacze zapytali ankietowanych o to, jakie powinny być najważniejsze priorytety polityczne Parlamentu Europejskiego. 43 proc. Europejczyków, w tym 38 proc. Polaków, za najbardziej palące wskazało działania na rzecz walki ze zmianami klimatu. Na kolejnych miejscach znalazły się: przeciwdziałanie ubóstwu i wykluczeniu społecznemu, wspieranie gospodarki i tworzenie nowych miejsc pracy oraz walka z terroryzmem.

Nieco inaczej ta lista priorytetów kształtuje się wśród respondentów z Polski. Tutaj, zaraz po zmianach klimatu, na drugim miejscu wymieniono konieczność zapewnienia w krajach UE demokracji i rządów prawa, czego chce 37 proc. ankietowanych. Co ciekawe pozycja ta w średniej unijnej zajęła dopiero ósme miejsce. Następnie polscy respondenci wskazali: konieczność prac na rzecz zdrowia publicznego (32 proc.) i praw człowieka (28 proc.); na ostatnim miejscu wymienili natomiast konieczność zajęcia się tematem migracji i polityki azylowej oraz tematyką zrównoważonego rolnictwa (po 12 proc. każde).

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>