Merkel od kuchni. „Mężczyzna jest atrakcyjny, gdy ma ładne oczy” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 03.05.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Merkel od kuchni. „Mężczyzna jest atrakcyjny, gdy ma ładne oczy”

Kanclerz Angela Merkel udzieliła niecodziennego wywiadu pismu kobiecemu „Brigitte”. Redaktor naczelna tygodnika Brigitte Huber spotkała się z Merkel w Teatrze Maksyma Gorkiego w Berlinie.

W Teatrze Gorkiego w Berlinie Angela Merkel rozmawiała z Brigitte Huber na wiele tematów. Dialog polegał na tym, że Angeli Merkel wolno było wybrać jedno z pojęć, które miała pogłębić. Przed rozmową Huber z góry zaznaczyła, że pary pojęć nie muszą koniecznie do siebie przystawać.

Do wyboru Merkel miała na przykład: dzień powszedni-stan wyjątkowy, albo Wschód-Zachód. Mogła też wybierać między Bogiem a Peerem Steinbrueckiem (czołowym kandydatem SPD na kanclerza w wyborach powszechnych 2013). Zdecydowała się na Boga: „W końcu jestem osobą wierzącą”.

Z pary pojęć jak: milczeć lub mówić, kanclerz wybrała „milczeć”.

Brigitte Huber: Dlaczego woli Pani milczenie od mówienia?

Angela Merkel: Tego nie powiedziałam. Spytała mnie Pani, o czym chciałabym rozmawiać, więc powiedziałam, że o milczeniu.

Merkel podkreśliła, że nie mogłaby być politykiem, gdyby wolała milczeć, zamiast mówić. „Na przykład w moim wcześniejszym zawodzie fizyka w Akademii Nauk miałam sporo czasu na myślenie. Po przywróceniu jedności Niemiec i przemianach w NRD uświadomiłam sobie jednak, że wolę mówić.”

Maxim-Gorki-Theater in Berlin

Teatr Maksyma Gorkiego w Berlinie

W Teatrze Maksyma Gorkiego publiczność miała okazję ujrzeć panią kanclerz w zupełnie innym świetle. Była zrelaksowana i szczęśliwa, że nie musi mówić o polityce, o ratowaniu euro, kryzysie zadłużenia, rezygnacji z energii jądrowej, czy też o sporach w łonie jej partii.

Zdradziła też, w jaki sposób podejmuje decyzje, i czym się kieruje. Podkreśliła, że czasami są to trudne decyzje, „na przykład w przypadku Grecji: czy należy ją ratować, a jeśli tak, to w jaki sposób albo, czy Grecja powinna pozostać w strefie euro.

A.M. Wielu ludzi uważało, że w strefie euro coś takiego nie jest możliwe. Wtedy długo się zastanawiałam, rozważałam za i przeciw, na przykład co się stanie, gdy zapadnie taka a nie inna decyzja. Po tych trudnych chwilach doszłam do przekonania, że trzeba zrobić wszystko, aby Grecja pozostała częścią eurolandu. To mnie wręcz prześladowało.

Najbardziej zaskoczyła jej otwartość. O sobie powiedziała, że „dla niej mężczyzna jest atrakcyjny, gdy ma ładne oczy”. Zadała też kłam mitowi, że wystarcza jej 4-5 godzin snu.

A.M. Przez jakiś czas wystarcza mi kilka godzin snu, bo mam swego rodzaju „wielbłądzie zdolności”, to znaczy, że kiedyś muszę znów zatankować. Mam pewną ‘pojemność', ale średnio potrzebuję jednak więcej niż 4-5 godzin snu.

Kanclerz Merkel opowiedziała też skąd się wzięło jej charakterystyczne składanie palców rąk w kształt rombu, tzw. romb-Merkel.

A.M. Nie ja to tak nazwałam.

B.H. To prawda. Ale czy jest to rzeczywiście coś, co poleciła Pani siostra?

A.M. Nie, tego tutaj nie wyjaśnimy.

B.H. Czy pleciemy banialuki?

A.M. Nigdy z nikim na ten temat nie rozmawiałam. Raczej chodziło mi o to, co zrobić z rękoma. Tak to powstało. Być może świadczy to o mojej miłości do symetrii.

B.H. Ot, prawdziwy naukowiec.

dradio.de / Iwona D. Metzner

red. odp.: Elżbieta Stasik