Margot Honecker niczego nie żałuje | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 02.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Margot Honecker niczego nie żałuje

Od 20 lat Margot Honecker nie udzieliła ani jednego wywiadu telewizji. Dopiero reporterowi ARD udało się skłonić ją do zwierzeń; dokumentację obejrzeć można było 2.04. w I progr. niemieckiej TV

Margot Honecker, żonę Ericha Honeckera, od 20 lat na emigracji w Chile, udało się namówić do rozmowy Erikowi Friedlerowi, który w wywiadzie dla tagesschau.de opowiada o tym spotkaniu. Jego dokumentacja Der Sturz (Upadek) jest nie tylko samym wywiadem: uzupełniają ją rozmowy z politykami, działaczami enerdowskiej opozycji i ofiarami wschodnioniemieckiego reżimu.

Margot Honecker

Margot Honecker, czerwiec 2010

tagesschau.de: O co chodzi w dokumentacji "Der Sturz"?

Eric Friedler: Jest to film o Erichu Honeckerze, ostatnim niemieckim dyktatorze. Chodzi w nim o to, jak traktowano Honeckera i jego żonę przez trzy miesiące, kiedy w Niemczech po runięciu muru zapanowała polityczna próżnia, gdy władzę przejęli Krenz, Modrow i de Maiziere. Wszyscy poszli wobec Honeckerów na całkowity dystans. Nikt nie chciał, by go z nimi kojarzono, bo to zagrażałoby własnej politycznej egzystencji. Najpierw ich strącono ze szczytów władzy, a potem zdano na pastwę losu.

Jest to także film o kudziach nieznanych powszechnie, jak pastor w Lobetal w Brandenburgii, który jako jedyny dał Honeckerom schronienie, kiedy po odsunięciu ich od władzy stali się najbardziej prominentnymi bezdomnymi w NRD. Pastor wziął ich pod swój dach, pomimo, że jako człowiek Kościoła był w NRD represjonowany.

Bilder zur Mauerfall Reihe

Margot Honecker była w NRD minister oświaty i najbardziej wpływową polityk

Jego dzieciom na przykład nie pozwolono ukończyć szkół ani rozpocząć studiów. Ten pastor odstąpił Honeckerom dwa pokoje w swoim domu na poddaszu, żeby mogli mieszkać na 30 m kw. Nikt inny nie chciał udzielić im schronienia. Myślę, że tacy ludzie jak pastor Holmer mieli ogromny wkład w to, że przemiany we wschodnich Niemczech miały tak pokojowy przebieg. W tak podminowanej atmosferze, jaka panowała wtedy, Honeckerowie byli naprawdę zagrożeni.

tagesschau.de: W filmie do głosu dochodzą także ofiary enerdowskiego reżimu. Czy trudno było do nich dotrzeć?

Russland DDR Margot und Erich Honecker in der Botschaft von Chile in Moskau

Margot i Erich Honecker wyjechali do Chile dzięki chilijskiej ambasadzie w Moskwie, 1992, i powiązaniom Allende z Kremlem.

E.F.: Ich akurat nie trzeba było szukać. W naszym kraju żyje jeszcze wiele osób, które były ofiarami dyktatury NRD i o nich się pamięta. Jednym z nich jest na przykład Stefan Lauter, który był w zamkniętym zakładzie poprawczym Torgau. Jak sam mówi: Torgau oznaczało dożywocie. Wciąż jeszcze dręczą go traumatyczne wspomnienia. Takim ludziom należy dać głos, trzeba ich pokazywać - i to właśnie robi ten film.

tagesschau.de.: Co skłoniło Pana do zajęcia się taką rozprawą z historią?

E.F.: Interesuje mnie kwestia, jak kraj taki, jak Niemcy, obchodził się w konsekwencji z dyktatorem. W krajach arabskich obserwujemy obecnie, jak chcą one przechodzić od dyktatury do demokracji. Kaddafiego zabito, jednych wygnano z kraju, inni przelali miliardy na szwajcarskie konta i żyją gdzieś na emigracji. Ale jak obeszły się Niemcy ze swoim ostatnim dyktatorem?

tagesschau.de: Jak udało się Panu skłonić Margot Honecker do udzielenia telewizyjnego wywiadu?

E.F.: Po dwóch latach starań i wielu nieudanych próbach po prostu poszczęściło mi się jako reporterowi.

Der NDR-Autor Eric Friedler freut sich am Samstag (09.10.2010) in Köln bei der Verleihung des Deutschen Fernsehpreises über den Preis in der Kategorie Beste Dokumentation für Aghet - Ein Völkermord. Der Deutsche Fernsehpreis wird bereits zum zwölften Mal verliehen. Foto: Rolf Vennenbernd dpa/lnw (ACHTUNG: Sperrfrist für die Nennung aller Preisträger ist das Ende der Ausstrahlung der Sendung in der ARD am Sonntag, 10.10.2010, gegen 24.00 Uhr)

Eric Friedler był już kilkakrotnie odznaczany za znakomite filmy dokumentalne

tagesschau.de: jakie wywarła ona na panu wrażenie?

E.F.: Margot Honecker nie okazuje żadnej skruchy, nic do niej nie dotarło, nie padło z jej ust żadne słowo ubolewania czy przeprosin.

tagesschau.de: Jak się można zorientować, ma ona wiele kontaktów?

E.F.: Mieszka co prawda w Chile, ale ma wiele kontaktów z towarzyszami. Regularnie, godzinami czyta materiały w internecie, doskonale wie, co się dzieje w RFN. Ale jak przyznaje, nie tęskni do tych Niemiec. Tęskni za innymi Niemcami, które uważa za lepsze, czyli za NRD.

tagesschau.de.: Jak pokazuje ten film Margot Honecker wciąż wierzy jeszcze w ideę socjalizmu?

E.F.: Wierzy, że kiedyś nastaną jeszcze socjalistyczne Niemcy. Jest święcie przekonana, że ona i mąż zasiali ziarno, które jeszcze kiedyś zakiełkuje. Twierdzi, że możliwe było stworzenie jeszcze innego NRD, ale nie wystarczyło na to czasu.

Rozmowę prowadziła Katrin Hafemann dla tegesschau.de / tłum. Małgorzata Matzke

red. odp.: Andrzej Paprzyca

Reklama