Luki w wiedzy maturzystów. Niemieckie uczelnie mają problem | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 19.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Luki w wiedzy maturzystów. Niemieckie uczelnie mają problem

Poziom osób podejmujących studia w Niemczech w ostatnich pięciu latach wyraźnie się pogorszył – uważa przewodniczący Konferencji Rektorów Szkół Wyższych.

Peter-Andre Alt, przewodniczący Konferencji Rektorów Szkół Wyższych, powiedział w wywiadzie dla grupy medialnej Redaktionsnetzwerk Deutschland (RND), że wielu maturzystów w Niemczech nie jest w wystarczającym stopniu przygotowanych do podjęcia studiów. Dotyczy to szczególnie tych kierunków, na których wymgana jest dobra znajomość matematyki. Chodzi o kierunki inżynierskie, przyrodnicze i ekonomiczne. „U licznych maturzystów zauważamy poważne braki" – stwierdził literaturoznawca, którego  zdaniem coraz więcej maturzystów nie spełnia odpowiednich kryteriów. „Nawet literaturoznawcy twierdzą, że coraz trudniej jest podczas seminariów zmusić młodych ludzi do czytania" – wskazał dalej Peter-Andre Alt. Okazuje się, że czytanie i pisanie dłuższych tekstów urasta dzisiaj do rangi wielkiego problemu.

Więcej danych

Z zarzutami i krytyką szefa Konferencji Rektorów Szkół Wyższych zgodził Niemiecki Związek Nauczycieli. W rozmowie ze środowym wydaniem dziennika „Neue Osnabrücker Zeitung" prezes związku Heinz-Peter Meidinger zaapelował, by profesorowie wyższych uczelni przedstawili dokładniejsze dane uzasadniające ich krytykę. „Wiedza o tym, którzy maturzyści z jakich landów odnoszą największe sukcesy, byłaby bardzo pomocna  – uważa Meidinger.

Jego zdaniem ważna byłyby też analiza, gdzie jest paląca potrzeba wniesienia poprawek do systemu przygotowań do matur. Prezes potwierdził jednocześnie, że także w opinii związku istnieją rozbieżności między uprawnieniami do studiowania a indywidualnymi kwalifikacjami osób na I semestrze. „Wskazuje na to również wysoka liczba przypadków rezygnowania ze studiów – uważa Meidinger.

(DPA/jar)

Redakcja poleca

Reklama