Lufthansa wciąż przynosi duże straty. Zagrożone są 22 tysiące miejsc pracy | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 06.08.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Lufthansa wciąż przynosi duże straty. Zagrożone są 22 tysiące miejsc pracy

Pandemia koronawirusa także w drugim kwartale przyniosła Lufthansie miliardowe straty. Te, wspomagane obecnie przez państwo, linie lotnicze zamierzają poważnie zmniejszyć flotę i zatrudnienie.

Kłopoty finansowe Lufthansy (Getty Images/A. Hassenstein)

Lufthansę czeka redukcja floty

Od kwietnia do czerwca straty netto Lufthansy wyniosły 1,5 mld euro. W tym samym czasie w roku ubiegłym ten niemiecki przewoźnik powietrzny wypracował zysk w wysokości 226 mln euro.

W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego Lufthansa przewozi tylko procent pasażerów, co oznacza spadek jej obrotów o 80 proc. do poziomu 1,9 mld euro. To, że sytuacja nie wygląda jeszcze gorzej, Lufthansa zawdzięcza rekordowym wynikom jej spółki-córki Lufthansy Cargo, która korzysta ze wzmożonego zapotrzebowania na przewozy towarowe drogą lotniczą.

Brak widoków na poprawę sytuacji

Ponieważ Lufthansa już w pierwszym kwartale bieżącego roku straciła tak wiele pieniędzy, jej straty w pierwszym półroczu wzrosły łącznie do około 3 mld euro. Mimo ponownie ożywionego ruchu lotniczego, koncern nie liczy na poprawę sytuacji w drugim półroczu. Analitycy są zdania, że w tym roku musi liczyć się ze stratami przed odsetkami i opodatkowaniem rzędu 5 mld euro.

Prezes Lufthansy Carsten Spohr (picture-alliance/dpa/Oliver Roesler/Lufthansa)

Prezes Lufthansy Carsten Spohr

"Przeżywamy obecnie cezurę w globalnym ruchu lotniczym", oświadczył prezes Lufthansy Carsten Spohr. Jego zdaniem, podzielanym przez fachowców z Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), sytuacja na rynku lotniczym na świecie powróci do normy, czyli do stanu przed wybuchem pandemii koronawirusa, dopiero w roku 2024, a więc o rok później niż pierwotnie przewidywano. W czerwcu tego roku Lufthansa została zmuszona do przyjęcia od państwa pomocy finansowej w wysokości 9 mld euro, co uratowało ją przed ogłoszeniem upadłości.

Pracownikom linii grożą zwolnienia

Z tego względu Lufthansa zamierza poważnie ograniczyć koszty własne. Planowane posunięcia obejmują zmniejszenie floty samolotów o przynajmniej 100 maszyn i skreślenie 22 tysięcy pełnoetatowych miejsc pracy. Do końca czerwca Lufthansa obniżyła już zatrudnienie o 8300 osób do poziomu 129 tysięcy 400 osób.

Prezes Lufthansy Carsten Spohr wycofał się ze swojej wcześniejszej obietnicy przeprowadzenia operacji zredukowania zatrudnienia w porozumieniu ze związkami zawodowymi w sposób jak najbardziej akceptowalny społecznie. Uzasadnił to przeciągającymi się rozmowami ze związkowcami i złą sytuacją na rynku lotniczym na świecie.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

(DPA, RTR, AFP/jak)

Obejrzyj wideo 02:16

Niemcy. Branża turystyczna powoli wraca do życia