Kryminał-tango: jak siedzieć, to tylko w Niemczech? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 03.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Kryminał-tango: jak siedzieć, to tylko w Niemczech?

Za małe cele, długi areszt izolacyjny, brud. Narodowa placówka ds. zwalczania tortur stawia pod pręgierz niemieckie zakłady karne.

Także w Niemczech narusza się prawa więźniów i aresztantów, uważa w wydanym właśnie raporcie za rok 2010/2011 Narodowa Placówka ds. Zwalczania Tortur z siedzibą w Wiesbaden. Wprawdzie nie stwierdziła stosowania tortur, ale w licznych przypadkach niedostatki nie do zaakceptowania, zwraca uwagę raport. Placówka kontroluje od 2008 roku na zlecenie federacji i krajów związkowych sytuację w zakładach karnych, klinikach psychiatrycznych, aresztach deportacyjnych oraz aresztach tymczasowych na policji, w wojsku i służbie celnej.

Niepokojący stan higieny

Flucht aus dem Gefängnis

Wyjście?

Po inspekcji w zakładzie karnym dla młodocianych w Berlinie napisano: „Cela o specjalnym zabezpieczeniu znajdowała się w niehigienicznym stanie, wywołującym obrzydzenie. (...) Poplamione materace piankowe pełne były martwych insektów. Brudne toalety i dozowniki wody. (...) Taki brud można uznać za naruszenie godności ludzkiej“. Po kontroli właściwe rzeczowo placówki otrzymują możliwość do zajęcia stanowiska. Często dochodzi do tego z oporem, po wielokrotnych monitach, stwierdza Narodowa Placówka ds. Zwalczania Tortur. Narzeka ona także na naruszanie prywatności przez wszechobecne kamery, nawet w toaletach.

9 kontrolerów, tysiące placówek

Dossierbild Überwachungsstaat 2

Nikt nie jest sam

Licznym komisariatom policji postawiano zarzut niedostatecznego informowania aresztantów o przysługującym im prawom. Dotyczy to także wojskowej służby wewnętrznej. Z kolei w klinice psychiatrycznej w Lippstadt (Nadrenia Północna – Westfalia) brak terapeutów, których rotacja jest poza tym wysoka. Narodowa Placówka zwraca uwagę, że ma za szczupłe siły, by poddać kontroli tysiące aresztów i więzień. Placówka w Wiesbaden kontroluje stan wykonania zakazu tortur, nałożonego przez ONZ w roku 1984. Liczy ona 4 osoby stałego personelu i 5 wolontariuszy. Po raz pierwszy od jej powstania raport sporządzono wspólnie dla urzędów federalnych i krajów związkowych.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Iwona D. Metzner

Reklama