Koronawirus w Guetersloh. Prasa krytykuje premiera | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 24.06.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Koronawirus w Guetersloh. Prasa krytykuje premiera

Środowe wydania gazet zajmują się nowym ogniskiem koronawirusa w powiecie Guetersloh i krytykują dotychczasowe działania premiera Nadrenii Północnej-Westfalii Armina Lascheta (CDU).

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet (CDU) wprowadził ponownie obostrzenia w powiecie Guetersloh

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet (CDU) wprowadził ponownie obostrzenia w powiecie Guetersloh

„Frankfurter Allgemiene Zeitung” komentuje:

„Obiektywnie premier Laschet nie miał we wtorek żadnego wyboru. Nadreńczyk, który zamierza zastąpić szefową CDU Annegret Kramp-Karrenbauer, nie może nawet w najmniejszym stopniu dać odczuć, że nie bierze na poważnie wybuchu infekcji. Prawdopodobnie potwierdziłoby to bowiem wrażenie z pierwszych tygodni blokady, że Laschet, w przeciwieństwie do bawarskiego premiera Soedera (CSU), którego jeśli chodzi powagę państwową nie da się prześcignąć jak i w przeciwieństwie do sprawdzonej w kryzysach Angeli Merkel, jest zawodnikiem wagi piórkowej”. 

W podobnym tonie pisze dziennik „Münchner Merkur”:

„Robiący wrażenie przeciążonego premier Nadrenii Północnej-Westfalii zareagował z opóźnieniem i bez przekonania. Czy rozprzestrzenianie się wirusa poza powiat Guetersloh będzie można powstrzymać po długich dniach wahań i bez ścisłego zakazu podróżowania, okaże się w następnych tygodniach. Swoimi gierkami Laschet zmusza innych, jak Soedera, do tego, aby stworzyć własne regulacje dotyczące zdrowia swoich obywateli i wytyczyć wewnętrzne granice Niemiec. Jest to wyjątkowe wydarzenie od czasu zjednoczenia. Laschet staje się zagrożeniem. Zachodzi podejrzenie, że kieruje się argumentami, które nie mają nic wspólnego z koronawirusem, ale wiele z jego osobistymi ambicjami dotyczącymi urzędu kanclerza. Jeśli z NRW wyjdzie druga fala pandemii, pogrzebie ona marzenia Lascheta o tym urzędzie”. 

„Badische Zeitung" z Fryburga pisze:

„Całkiem możliwe, że Laschet będzie potrzebował pomocy policji, by wyegzekwować zasady kwarantanny. (…) Sam nie chce nic słyszeć o zakazie opuszczania regionu, ale upomina mieszkańców, aby nie wyjeżdżali. Jasny przekaz polega na czym innym. Ale do takiego przekazu brakuje odwagi. A tej potrzebuje Laschet bardziej niż kiedykolwiek, by zapobiec drugiej fali pandemii. To byłoby dla wszystkich katastrofalne w skutkach”. 

Natomiast „Straubinger Tagblatt/Landshuter Zeitung" zastanawia się:

„Od wielu lat, również w czasach koalicji rządowej SPD z Zielonymi w Duesseldorfie, znane były katastrofalne warunki w ubojniach skoncentrowanych w tym landzie, ale nikt nie pomyślał, że warto podjąć wysiłek, by naprawić tę sytuację. Także przywódcy polityczni w Berlinie, którzy nadal pozwalają branży na korzystnie z umów o dzieło, które otwierają drzwi do wyzysku pracowników i są jedną z przyczyn niedoli tej branży”.

Dziennik „Kölner Stadt-Anzeiger" konstatuje:

„Teraz na kilka dni przed rozpoczęciem niemieckiej prezydencji w UE, rząd federalny powołuje się na dobrobyt Europy i jedność. To zapewnienia, które brzmią pusto w uszach wielu polityków i mieszkańców Europy Wschodniej. Także do Polski, Rumunii, Bułgarii i na Węgry docierają informacje o tym, jak powodzi się pracownikom transgranicznym w Niemczech. A opowieści te nie zawsze służą potwierdzeniu wizerunku Niemiec jako modelowego ucznia Unii Europejskiej, lub umocnienia wiary w nią. W ciągu następnych sześciu miesięcy rząd federalny ma szansę zatroszczenia się o uczciwy rynek pracy w UE. Najlepiej będzie, jak zacznie najpierw u siebie w domu”. 

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>