Kiedy Adolf Hitler decydował, co jest sztuką ... | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 17.07.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Kiedy Adolf Hitler decydował, co jest sztuką ...

Założony w czasach Hitlera Haus der (Deutschen) Kunst obchodzi 75-lecie. Historia tego muzeum przypomina ciemne rozdziały w historii niemieckiej sztuki.

Niemal biegiem Christian Philipp Müller przemierza wielką halę Haus der Kunst w Monachium. Artysta znajduje się w miejscu, w którym Adolf Hitler w 1937 roku wypowiedział wojnę modernie. Dzisiaj miejsce swastyki i portetu wodza zajmuje ponadnaturalnej wielkości obraz przedstawiający młodą kobietę na pokazie mody. To chwilowe ujęcie: jest po II Wojnie Światowej, świat cieszy się lekkością i paletą kolorów. Modelka na wybiegu mija widzów; nie widzimy jej twarzy, tylko coś absurdalnie wielkiego, może kapelusz?

Precz z abstracją!

Rudolf Belling Kopf (Porträt Toni Freeden) 1925, Messing, 38,3 x 22,5 x 22 cm Staatliche Museen zu Berlin / Nationalgalerie Copyright: VG Bild-Kunst, Bonn 2012 ***Nur zur Berichterstattung über die Ausstellung im Haus der Kunst***

"Głowa" Rudolfa Bellinga (1925) uchodziła w czasach Hitlera za przykład "wynaturzonej sztuki" ...

Ujęcie z pokazu mody jest symbolem burzliwej historii Haus der Kunst. To tu właśnie Amerykanie urządzali po wojnie festyny, a nawet grali w koszykówkę. W latach 50' pojawiły się modelki. A kilkanaście lat wstecz... Adolf Hitler osobiście otworzył 18 lipca 1937 roku "Haus der Deutschen Kunst" – jak się wówczas nazywał ten gmach. Od tamtej chwili sztuka emanowała duchem narodowego socjalizmu. Abstrakcję uznano za sztukę nie niemiecką; znalazła się na indeksie.

Precz z nazirealizem!

Rudolf Belling Der Boxer Max Schmeling 1929, Bronze, Höhe: 54,5 cm Staatliche Museen zu Berlin / Nationalgalerie Copyright: VG Bild-Kunst, Bonn 2012 ***Nur zur Berichterstattung über die Ausstellung im Haus der Kunst***

... a ta rzeźba tego samego artysty za "niemiecką sztukę"

75 lat później role odmieniły się. To, co wtedy zabroniono, pojawiło się na ścianach sali wystawowej; to, co uchodziło wówczas na „niemiecką sztukę” (nazirealizm) zawisło na stalowych konstrukcjach, przypominających wielkie ogrodzenia. Instalacja ta jest dziełem Christiana Philippa Müllera. Widzimy rewersy „niemieckich dzieł sztuki“, a na nich naklejki w rodzaju: "zakupione przez Adolfa Hitlera". Inne ukazują "niemieckie" motywy: jelenia na rykowisku czy U-Boot na wzburzonych wodach Atlantyku.

Haus der KunstInstallationsansicht / installation view Copyright: Maximilian Geuter ***Nur zur Berichterstattung über die Ausstellung im Haus der Kunst***

Instalacja w Haus der Kunst

Nazizm, słodka przynęta

Haus der KunstInstallationsansicht / installation view Copyright: Maximilian Geuter ***Nur zur Berichterstattung über die Ausstellung im Haus der Kunst***

"Słodki" model muzeum jako metafora

O ile narodowo-socjalistyczni bonzowie pokazywali światu w Haus der Deutschen Kunst ich wizję „niemieckiej sztuki“, to niemal za rogiem, w ogrodach pałacu królewskiego, miała miejsce szydercza ekspozycja tzw. „sztuki wynaturzonej“. Na niej znalazły się dzieła najwybitniejszych twórców: Picassa, Kandinsky'ego, Beckmanna, Klee. New York Times komentował to tak 25 lipca 1937 roku: "Modernismus is now verboten".

Fuehrerowi gmach Haus der Deutschen Kunst podobał się do tego stopnia, że Hermann Göring podarował mu na 50. urodziny model w złocie. Na jubileusz 75-lecia muzeum Christian Philipp Müller zlecił wykonanie modelu w białej czekoladzie o wadze 160 kg. To symbol słodkiej przynęty, jaką była dla mas ideologia Hitlera.

Birgit Goertz / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Bartosz Dudek

Reklama