Katastrofa niemieckiego samolotu we Francji | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.03.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Katastrofa niemieckiego samolotu we Francji

W południowej Francji rozbił się samolot pasażerski niemieckich linii lotniczych Germanwings. Na pokładzie Airbusa A320 znajdowało się 142 pasażerów (w tym dwoje małych dzieci) i 6 członków załogi.

Samolot wystartował o godzinie 09:35 z lotniska El Prat w Barcelonie i znajdował się w drodze do Düsseldorfu w ramach rejsu 4U9525. Jak podało francuskie MSW, do katastrofy doszło nad francuskimi Alpami w pobliżu miejscowości Barcelonette i Digne-les-Bains, 105 km na północny zachód od Nicei. Na miejsce wypadku udał się francuski minister spraw wewnętrznych Bernard Cezaneuve. Prezydent Francji Francois Hollande powiedział, że "najprawdopodobniej nikt nie przeżył katastrofy", oraz że wśród ofiar jest wielu Niemców. Premier Manuel Valls podkreślił, że przyczyna katastrofy nie jest znana.

Według szefa zarządu Germanwings Thomasa Winkelmanna, wśród pasażerów mogło być 67 obywateli RFN. Winkelmann powiedział we wtorek (24.03.15) po południu na konferencji prasowej w Kolonii, że Airbus osiągnął regularny pułap podróży ok. godziny 10:44. W minutę później samolot rozpoczął gwałtowne zniżanie, aż zniknął z ekranów francuskich radarów o godzinie 10.53.

Istnieją sprzeczne doniesienia, czy pilot Airbusa zdążył nadać sygnał SOS. Kapitan samolotu był doświadczonym lotnikiem. Na samolotach typu Airbus miał wylatane 6000 godzin - poinformował prezes Germanwings.

Samolot rozbił się w częściowo trudno dostępnym, górskim regionie. Szczątki maszyny znajdują się na wysokości ponad 2000 metrów n.p.m. Burmistrz Barcelonette Pierre Martin-Cherpenel powiedział w wywiadzie dla francuskiej stacji telewizyjnej BMTV, że dotarcie do miejsca katastrofy "nie będzie łatwe".

Kanclerz Angela Merkel odbyła rozmowy telefoniczne z prezydentem Francji Francoisem Hollandem i premierem Hiszpanii Mariano Rajoy'em. - Uzgodniliśmy ścisłą współpracę przy ustalaniu przyczyn katastrofy - poinformowała Merkel w Berlinie. Zapowiedziała, że w środę (25.03.15) osobiście uda się na miejsce katastrofy. Stwierdziła, że jest "głęboko wstrząśnięta" informacjami o tragedii niemieckiego Airbusa.

Rzecznik linii Germanwings Thomas Winkelmann powiedział, że środę (25.03) poda nowe szczegóły na temat katastrofy. Badania jej przyczyn prowadzą wspólnie specjaliści z francuskiej komisji badania wypadków lotniczych BEA i niemieckiej komisji BFU.

Linie lotnicze Germanwings to spółka-córka renomowanego niemieckiego przewoźnika Lufthansa. Linie uchodziły dotąd za bardzo bezpieczne. To pierwsza katastrofa samolotu Germanwings w 13-letniej historii tej firmy. Tylko raz, w 2010 roku, do kabiny pilotów Airbusa A320 będącego w drodze do Kolonii, przedostały się dym, ale piloci nie stracili przytomności i udało im się bezpiecznie wylądować.

W niemieckim MSW powołano specjalny sztab kryzysowy i uruchomiono specjalną, gorącą linię telefoniczną pod numerem ++49-030-5000-4000.

Podobną linię uruchomił także zarząd lotniska w Düsseldorfie. Pod numer ++49-800-7766350 mogą dzwonić krewni ofiar katastrofy.

Reuters / Bartosz Dudek