Kardynał Marx krytykuje obowiązek wieszania krzyży w bawarskich urzędach. ″Zarzewie podziału″ | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 30.04.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Kardynał Marx krytykuje obowiązek wieszania krzyży w bawarskich urzędach. "Zarzewie podziału"

Przewodniczący niemieckiego Episkopatu skrytykował obowiązek wieszania krzyży w bawarskich urzędach. Nowe przepisy to zarzewie „podziału, niepokoju i konfliktów” - powiedział.

Kardynał Marx: Nowe rozporządzenie w Bawarii zaprowadza „podział, niepokoje i konflikty”

Kardynał Marx: Nowe rozporządzenie w Bawarii zaprowadza „podział, niepokoje i konflikty”

Nie milknie debata na temat obowiązku wieszania krzyży w bawarskich urzędach. Teraz głos zabrał przewodniczący niemieckiego Episkopatu, kardynał Reinhard Marx. W wywiadzie dla „Sueddeutsche Zeitung” skrytykował rozporządzenie krajowego rządu Bawarii, które jego zdaniem zaprowadza „podział, niepokoje i konflikty”. Rząd krajowy Bawarii postanowił, że we wszystkich podległych mu urzędach będą przy wejściach wisieć krzyże jako „symbol tożsamości i dziedzictwa kulturowego Bawarii i Niemiec”. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 czerwca br.

Z udziałem wszystkich

„Jeśli krzyż uważany jest tylko za symbol kulturowy, oznacza to, że nie rozumie się go. W ten sposób krzyż jest ogałacany w imieniu państwa”. Zdaniem kardynała krzyż jest "znakiem sprzeciwu wobec przemocy, niesprawiedliwości, grzechu i śmierci" i nie może być "skierowany przeciwko innym ludziom” – powiedział przewodniczący Episkopatu. Powiesić krzyż oznacza, że „chcę kierować się słowami Tego, który na krzyżu umarł dla całego świata” – podkreślił arcybiskup Monachium i Fryzyngi.
Jego zdaniem społeczna debata na temat krzyża i tego „co oznacza żyć w chrześcijańskim kraju” jest ważna, ale trzeba włączyć w nią wszystkich: chrześcijan, muzułmanów, Żydów i niewierzących.

Symbolika krzyża na codzień

Podobnie o decyzji bawarskiego rządu wypowiedział się najwyższy rangą dostojnik Kościoła protestanckiego w Niemczech bp Heinrich Bedford-Strohm. Wyraził on radość z faktu, że krzyż ciągle ma w Bawarii duże znaczenie. Dodał jednak, że symbol ten „nie może być nigdy wykorzystywany do pełnienia funkcji, które leżą poza nim”.

Premier Bawarii Markus Soeder powiesił krzyż prze wejściu do siedziby krajowego rządu

Premier Bawarii Markus Soeder powiesił krzyż prze wejściu do siedziby krajowego rządu

Na Facebooku Bedford-Strohm napisał: „To, że jako chrześcijanie robimy wszystko, by treści, który symbolizuje krzyż, wnieść do serc ludzi, i kierować się nimi w naszych własnnych sercach, jest oczywistością”. Obecna debata obraca się wokół pytania, która z dróg ku temu jest najbardziej sensowna. „Kto każdego dnia angażuje się na rzecz wiary, nie wykazuje jednak zrozumienia, by czynić to na podstawie państwowego rozporządzenia, z pewnością nie jest zaprzańcem” – napisał przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech. Dodał, że trzeba umieć dyskutować o właściwej drodze. „I oby prowadziło to do jeszcze większego zaangażowania nas wszystkich, by to, co symbolizuje krzyż, było naprawdę realizowane” – napisał ewangelicki hierarcha.

Przeciwni krzyżom w urzędach

Prawie dwie trzecie Niemców (64 proc.) jest przeciwna wieszaniu krzyży w urzędach państwowych - wynika z sondażu instytutu Emnid, który opublikował „Bild am Sonntag”. Krzyży w instytucjach państwowych nie chce 48 proc. katolików i 62 proc. protestantów. Tylko 29 proc. ankietowanych popiera wieszanie krzyży. Wśród katolików odsetek zwolenników wynosi 38 proc., a wśród protestantów - 34 proc.

(EPD, DPA)