Kanclerz Merkel: ″Grecja musi dotrzymać słowa″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 24.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Kanclerz Merkel: "Grecja musi dotrzymać słowa"

"Chcę, aby Grecja pozostała w strefie euro", powiedziała po spotkaniu z premierem Samarasem kanclerz Merkel, ale "Grecja musi dotrzymać słowa" i wdrożyć konieczne reformy.

Angela Merkel opowiedziała się za pozostaniem Grecji w strefie euro wzywając jednocześnie rząd w Atenach do wprowadzenia obiecanych reform gospodarczych i finansowych. - Za słowami muszą pójść czyny - powiedziała podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Grecji Antonisem Samarasem.

Musimy złapać oddech

Nie chcemy nowych pieniędzy, ale potrzebujemy więcej czasu na wdrożenie reform - oświadczył grecki gość. Podczas godzinnej rozmowy w Urzędzie Kanclerskim z Angelą Merkel, Samaras chciał uzyskać przesunięcie o dwa lata terminu redukcji deficytu budżetowego Grecji z 9,3 procent PKB do 3 procent.

Pierwotnie miało to nastąpić w roku 2014. Samaras zabiega o przesunięcie końcowej daty na rok 2016. Podczas rozmów z Angelą Merkel zapewniał, że Grecja już wkrótce osiągnie cele reform budżetowych. - Jesteśmy bardzo dumnym narodem i nie lubimy być uzależnieni od pożyczonych pieniędzy - powiedział.

Staatsbesuch Samaras Merkel Griechenland Krise

Samaras obiecuje, Merkel słucha

Ani kolejne obietnice, ani prośba o danie Grecji więcej czasu na wdrożenie reform, nie zrobiły na Angeli Merkel większego wrażenia. - Najważniejszą sprawą dla Aten - powiedziała - nie jest dziś mówienie o reformach, tylko zaprezentowanie ich wyników. Konieczne jest zredukowanie deficytu budżetowego, bo to przyczyniłoby się także do zredukowania - jak to ujęła - deficytu zaufania wobec Grecji.

Co powie Trojka?

Powołując się na wczorajszą (23.08) rozmowę z prezydentem Francji Francois Hollandem, kanclerz Merkel podkreśliła, że Niemcy i Francja życzą sobie pozostania Grecji w strefie euro, ale to oznacza też, że Grecja musi wywiązać się z danych obietnic i spełnić oczekiwania Komisji Europejskiej, MFW i Europejskiego Banku Centralnego.

Staatsbesuch Samaras Merkel Griechenland Krise

Po spotkaniu; czekamy na raport trojki!

Dalesze kroki wobec Grecji zależą od raportu grupy kontrolerów UE, MFW i EBC, czyli trojki, który ta przedłoży pod koniec września. Jeśli wynik tej kontroli będzie negatywny, Grecja nie otrzyma pomocy finansowej, co równa się jej bankructwu i wyjściu ze strefy euro.

- Musimy odczekać na raport trojki - powiedziała dziś (24.08) w Berlinie Angela Merkel i dodała, że tego samego zdania jest prezydent Francois Hollande.

Tymczasem Niemcy nie chcą czekać ani na raport trojki, ani na obiecane przez greckiego premiera "rychłe" wyniki reform, ani też dać Grekom dodatkowych dwóch lat . Większość z nich jest zdania, że Grecja miała dość czasu na uporządkowanie finansów i w tej chwili pragnie jedynie zyskać na czasie.

Takie są wyniki ankiety, przeprowadzonej przez drugi program niemieckiej telewizji publicznej ZDF. Za twardym kursem Berlina wobec Aten opowiedziało się aż 72 procent ankietowanych. Tylko 22 procent Niemców gotowych jest jeszcze udzielić Grekom dodatkowej pomocy finansowej.

Andrzej Pawlak (afp, reuters, dpa, dapd)

red.odp.: Alexandra Jarecka / du