Kłopoty z finansowaniem programu Erasmus | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 28.10.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Kłopoty z finansowaniem programu Erasmus

Program Erasmus obchodzi jubileusz 25-lecia. Na jego kontynuację brakuje pieniędzy.

Erasmus to program wymiany studentów i kadry akademickiej oraz szeroko zakrojonej współpracy szkół wyższych z krajów unijnych. Działa od ćwierć wieku i okazał się wielkim sukcesem. Niestety, kryzys go nie ominął. Komisja Europejska poinformowała, że w bieżącym budżecie programu brakuje 90 mln euro.

Ofiara własnego sukcesu?

Coś w tym jest. Erasmus stale zyskuje na popularności. Chętnych na wyjazd na studia za granicą wciąż przybywa. Do października wydano już 99 procent pieniędzy przewidzianych na finansowanie programu Erasmus na cały rok 2012. Powstała w ten sposób luka wynosi 90 mln euro.

Symbolbild Erasmus Studentin

Studia za granicą dzięki Erasmusowi to ważna rzecz!

Komisja Europejska ma nadzieję, że uda się ją zatkać poprzez uchwalenie budżetu korygującego i uzupełniającego. W przeciwnym razie w roku akademieckim 2012/13 uczestnikom programu grożą cięcia. Mówiąc wprost: kto został przewidziany na wyjazd na rok przyszły, ten nie może mieć dziś pewności, czy naprawdę wyjedzie.

W wielu krajach unijnych perspektywa wprowadzenia poprawek do budżetu programu Erasmus nie budzi entuzjazmu. Trochę to dziwne, bo w tych samych krajach przy każdej okazji podkreśla się jego dokonania i znaczenie.

Doris Pack CDU/CSU Europäische Volkspartei EVP

Doris Pack

Doris Pack, przwodnicząca Komisji Kultury i Edukacji w Parlamencie Europejskim, uważa dyskusję wokół finansowania programu Erasmus za wyjątkowo szkodliwą i zarazem niepoważną. Jak mówi: "Nie musimy wcale żebrać o te pieniądze. Należy nam dać to, co nam się należy i co nam pięć lat temu obiecano na finansowanie europejskiego programu wymiany studentów i basta!"

Niestety, nie jest to takie proste. W sporach o kształt unijnego budżetu na rok 2013 i na lata 2014-2020 każdy ciągnie w swoją stronę, a końcowy wynik tych przepychanek pozostaje sprawą otwartą.

Helga Trüpel

Helga Trüpel

Helga Trüpel, rzeczniczka grupy Zielonych ds. budżetowych w Parlamencie Europejskim, jest zdania, że rozwiązanie obecnych kłopotów finansowych programu Erasmus wymaga odrobiny dobrej woli ze strony Rady Unii Europejskiej, która obiecała dać nań pieniądze, a teraz się wzdraga, co - jak mówi - "podkopuje jej wiarygodność i wiarygodność całej Unii Europejskiej. To poważny błąd polityczny".

Szybkie rozwiązanie kłopotów finanoswych programu Erasmus przyrzekł przewodniczący Rady UE Andreas Mavroyannis. Nie podał jednak żadnego terminu, w jakim miałoby to nastąpić. Powiedział tylko, że "finansowanie programu Erasmus w roku akademickim 2012/2013 nie jest zagrożone".

Quo vadis Erasmus?

Program Erasmus działa od 25 lat. Tylko w ubiegłym roku akademickim 2011/2012 wzięło w nim udział ponad 30.000 stdentów z Niemiec, którzy wyjechali w jego ramach na wymianę za granicę. W zgodnej opinii posłów do Parlamentu Europejskiego program Erasmus jest dla idei zjednoczonej Europy równie ważny, co wspólny rynek i wspólna waluta europejska i należy do największych sukcesów UE.

25 Jahre Erasmus

Program Erasmus to wielki sukces UE i nie wolno go zmarnować!

Uczestnicy programu otrzymują w tej chwili stypendia nie przekraczające 200 euro miesięcznie. Za te pieniądze nie sposób się utrzymać, dlatego są skazani na pomoc rodziców lub muszą gdzieś dorabiać.Doris Pack wielokrotnie zabiegała o podniesienie wysokości stypendium, na razie bez powodzenia. Ma nadzieję, że problem ten doczeka się rozwiązania w nowym programie "Erasmus dla wszystkich", który zacznie obowiązywać od roku 2014.

Jednym z dyskutowanych dziś rozwiązań jest objęcie programem Erasmus studiów magisterskich, które można by w całości zrealizować za granicą opłacając je z niskooprocentowanego kredytu, za który poręczy Unia Europejska.

Jannis Papadimitriou / Andrzej Pawlak

red.odp.:Barbara Cöllen

Reklama