John Demianiuk nie żyje | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 17.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

John Demianiuk nie żyje

W sobotę (16.03.) zmarł w domu opieki społecznej w Bawarii 91-letni John Demianiuk skazany za współudział w zabójstwie kilkudziesięciu tysięcy Żydów.

John Demianiuk zmarł w domu opieki społecznej w Bad Feilbach koło Rosenheimu. Policja nie podała jeszcze przyczyn śmierci, w sprawie tej wszczęto dochodzenie.

Demianiuk służył podczas II wojny światowej, jako strażnik w niemieckim obozie zagłady w Sobiborze. Na życzenie Głównego Urządu Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu w maju 2009 r. Demianiuka deportowano do Niemiec ze Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkał od 1952 r. Niemiecka prokuratura oskarżyła go o udział w zamordowaniu około 28 tys. osób. Zbrodnie miał popełnić, jako nadzwyczaj brutalny obozowy kapo, osławiony „Iwan Groźny”.

Mimo, że sąd w Monachium uznał Demianiuka za winnego i skazał go na karę 5 lat więzienia za pomoc w mordowaniu Żydów, nakazał jednocześnie wypuścić 91-letniego zbrodniarza, tłumacząc swą decyzję podeszłym wiekiem skazanego.

Ostatnie chwile

Po werdykcie sądu w Monachium władze landu szukały dla niego miejsca pobytu w domu opieki dla osób starszych. Było to jednak trudno ze względu na to, że Demianiuk był "bezpaństwowcem". Ostatecznie trafił on do domu opieki społecznej w Bad Feilnbach. Demianiuk zostanie pochowany w Niemczech na koszt państwa.

dapd/dw/Alexandra Jarecka

red.odp.: Andrzej Pawlak / du