IWF nie ma litości dla Grecji | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 27.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

IWF nie ma litości dla Grecji

Nawet najczarniejsze doniesienia z Grecji nie robią na szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IWF) najmniejszego wrażenia. Jest ona zdania, że Grecy powinni sobie sami pomóc.

IMF Managing Director Christine Lagarde delivers remarks at a Banque de France panel on financial stability review during the semi-annual meetings of the IMF and the World Bank in Washington, April 21, 2012. REUTERS/Jonathan Ernst (UNITED STATES - Tags: POLITICS BUSINESS) // Eingestellt von wa

Christine Lagarde

Christine Lagarde ma tylko niewiele współczucia dla zmuszonej do oszczędzania Grecji. „Mogą sobie sami pomóc, w momencie, gdy zaczną płacić podatki”- powiedziała szefowa IWF w wywiadzie dla brytyjskiej gazety The Guardian. Jednocześnie podkreśliła, że IWF nie zamierza zmniejszyć nacisku wywieranego dotąd na Helladę.

Niger potrzebuje bardziej pomocy niż Grecja

Familie in Maradi, Niger Die Bilder hat unser Korrespondent Ali Abdou gemacht, der sich mit der Veröffentlichung durch die DW einverstanden erklärt. Datum Oktober 2011.

Dzieci w Nigrze potrzebują bardziej pomocy niż w Grecji

Na pytanie czy potrafi uwolnić się od myśli o matkach rodzących w Grecji bez położnej lub pacjentach, którzy nie dostają ważnych dla życia lekarstw, szefowa IWF odpowiedziała, że więcej myśli o dzieciach w Nigrrze, które w wiejskiej szkole mają dwie godziny lekcji, siedząc po troje na jednym krześle i walczą o zdobycie wykształcenia. „Jestem przekonana, że dzieci te potrzebują więcej pomocy niż mieszkańcy Grecji”- powiedziała Christine Lagarde.

Jej zdaniem odpowiedzialność za greckie dzieci leży w rękach ich rodziców, którzy powinni płacić podatki.

Grecja proszona do kasy

Caryatids in Erechtheum, Acropolis,Athens,Greece © anastasios71 #36235068

IWF nie ma litości dla Grecji

Jak Lagarde zapewniła, Grecja nie może spodziewać się po IWF specjalnego traktowania. Ponieważ Międzynarodowy Fundusz Walutowy musi troszczyć się także o kraje rozwijające się, nie ma, więc problemu z tym, by bogatym krajom dyktować twarde warunki. „Moim zadaniem jest nazywanie sprawy po imieniu, bez względu na to, z kim mam do czynienia”- wyjaśniła motywy swego postępowania szefowa IWF. Jest ona przekonana, że Grecja, jak i inne państwa europejskie, muszą sobie wreszcie uświadomić, że dziesiątki lat powodziło im się bardzo dobrze, a teraz przyszła pora zapłacić rachunki.

dpa/Spiegelonline/ Alexandra Jarecka

red.odp: Andrzej Paprzyca