Gorączka złota na rynku autokarowym | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Gorączka złota na rynku autokarowym

Dotychczas podróżowanie po Niemczech nie należało do tanich. Po ostatniej liberalizacji rynku nowe połączenia autokarowe stały się konkurencją dla drogiej kolei. Z oferty korzystają przede wszystkim ludzie młodzi.

Fernbus Unternehmen Flixbus Reisen Das Fernbusunternehmen Flixbus bietet Reisen in Bussen an. Bild: DW/Stephanie Höppner, 5. April 2013

Flixbus

– Z początku miałam kłopot ze znalezieniem przystanku. OK nie jestem z Kolonii. Ale i tak trzeba się trochę popytać – opowiada Vanessa Montserrat Wittenbeck. Również Vincent Jeffrey Ball długo szukał przystanku. Tego piątkowego przedpołudnia poza 35-letnią aktorką i 28-letnim studentem na Breslauer Platz za dworcem głównym w Kolonii zebrało się jeszcze 30 innych osób. W większości to studenci, uczniowie, pracująca młodzież. Obładowani paczkami i torbami czekają na autokar w kierunku Frankfurtu.

Grupa docelowa to ludzie młodzi

Fernbus Unternehmen Flixbus Reisen

Grupa docelowa przewoźników autokarowych to ludzie młodzi

– Dokonałam porównania w Internecie i połączenie autokarowe jest najtańsze – mówi Vanessa Montserrat Wittenbeck. – Koleją Deutsche Bahn prawie się nie da jeździć – dodaje. – Lubię mieć spokój: po prostu patrzeć przez okno, bawić się komórką i czytać gazetę. Kiedy zabieram się z kimś samochodem, w ramach carpoolingu, mam poczucie, że musimy prowadzić rozmowę – mówi Tim Lademann, 28-letni nauczyciel.

Vanessa i Tim po raz pierwszy korzystają z usług firmy Flixbus. Założone w 2011 przedsiębiorstwo z siedzibą w Monachium wykorzystuje nowe przepisy zezwalające na realizację dalekobieżnych połączeń autokarowych. Dotychczasowa regulacja z 1934 czyniła to praktycznie niemożliwym. Największym przedsiębiorstwem autokarowym była niemiecka kolej Deutsche Bahn, która utrzymywała trasy z Berlina i posiadała na rynku niemalże monopol. Od początku 2013 roku, po tym jak rynek dalekobieżnych przewozów autokarowych został zliberalizowany, połączenia mogą być również realizowane przez inne firmy. Do końca roku również ADAC i Deutsche Post i nawet dyskonter Aldi chcą wejść na ten rynek i do świąt Bożego Narodzenia rozbudować gęstą sieć połączeń.

Fernbus Unternehmen Flixbus Reisen

Niejasne oznakowanie, brak przystanków przypominają, że to dopiero początki

Korzyść płynąca z nowych autokarowych połączeń dalekobieżnych: są one znacznie tańsze niż kolej. Podróż na trasie Kolonia – Frankfurt kosztuje u firmy Flixbus pomiędzy 5 a 17 Euro – w zależności od tego, kiedy się kupi bilet. Dla porównania podróż na tym odcinku szybkim pociągiem ICE kolei Deutsche Bahn kosztuje 70 Euro. Podróż autokarem trwa za to dłużej. Doliczyć też trzeba możliwe korki. Dlatego grupę docelową firmy Flixbus stanowią ludzie młodzi, którzy nie mają pieniędzy, ale za to czas.

Zdaniem eksperta od transportu Daniela Krimphoffa z Instytutu Transportu na Uniwersytecie w Monanstyrze (Münster) na rynku panuje „gorączka złota”. Prawie codziennie pojawiają się nowe oferty. Ocenia on, że w przyszłości pięć procent transportu odbywać się będzie autokarami – dotychczas jest to jeden procent.

Kolei niemieckiej rośnie konkurencja

– W sumie jesteśmy bardzo zadowoleni z ilości pasażerów. Zwłaszcza w weekendy w wielu autokarach zajęte jest od 70 do 80 procent miejsc – mówi prezes Flixbus Jochen Engert. Obecnie firma wykorzystuje około 40 autokarów. W perspektywie ma ich być ponad 100. Firma ma zamiar skupić się nie tylko na zwiększeniu liczby połączeń na takich popularnych trasach jak Kolonia – Frankfurt, czy Hamburg – Berlin. Uruchamiane będą też nowe trasy, na przykład do Pragi.

Ekspert od transportu Krimphoff uważa, że nowe połączenia wpłyną również na dotychczasowe środki transportu. W przyszłości kolej niemiecka może znaleźć się pod presją obniżenia cen biletów albo poprawy oferty przy zachowaniu tych samych cen. Jednocześnie nie wierzy on, że w przyszłości dalekobieżne połączenia autokarowe zachowają tak niskie ceny. – Firmy autokarowe oferując niskie ceny starają się wejść na rynek, zjednać sobie klientów i odebrać ich innym przewoźnikom – mówi ekspert.

Jednak nowy system ma również wady. Miasta i gminy nie są przygotowane na rosnący ruch autokarowy. I tak również tego piątku jadący z Kolonii autokar firmy Flixbus musiał przez 20 minut krążyć wokół dworca głównego we Frankfurcie w poszukiwaniu miejscana postój. – Pod tym względem kolej Deutsche Bahn ma przewagę, ale istnieje też już 100 lat dłużej – mówi jeden z pasażerów.

Stephanie Höppner / Maciej Mielczarek

red. odp.: Małgorzata Matzke

Reklama