Gips do lamusa - rewolucja w leczeniu złamań? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.02.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Gips do lamusa - rewolucja w leczeniu złamań?

Już niedługo bolesne operacje i noszenie gipsu może stać się wspomnieniem. Naukowcy pracują nad nowatorskimi implantami, które z czasem rozpuszczają się w organizmie.

Do tej pory do łączenia złamanych kości stosowało się specjalne śruby, bądź metalowe płytki, a nawet gwoździe. Ten tradycyjny sposób leczenia urazów ma jedną wadę - wszystkie metalowe elementy, po półrocznym okresie gojenia, trzeba usuwać operacyjnie. W przeciwnym wypadku nowo narastająca tkanka "wchłonęłaby" także śruby i płytki. Ponadto stal szlachetna, z której zrobionych jest większość metalowych elementów stosowanych w chirurgii, zawiera nikiel, który u niektórych pacjentów może wywołać alergię.

Samorozpuszczalna alternatywa

Alternatywą do tradycyjnych metod leczenia urazów kości są implanty magnezowe. Ten lekki metal ma jedną ważną właściwość - po dłuższym czasie sam rozpuszcza się w organiźmie. „Naszym celem jest uniknięcie operacyjnego usuwania tradycyjnych implantów”, twierdzi Frank Witte, kierownik laboratorium biochemicznego Akademii Medycznej w Hanowerze. Podobne, samorozpuszczalne materiały są wykorzystywane już od dawna w medycynie - na przykład nici chirurgiczne.

Obiecujące eksperymenty

Abbaubare Implantate

Rozpuszczony implant magnezowy

Podczas badań wykonanych na zwierzętach okazało się, że nowatorskie implanty z magnezu wykazują się dużą stabilnością. Z czasem ulegają również rozkładowi. Tureckim naukowcom udało się skręcić magnezowymi śrubami kręgosłup owcy. Zauważono, że magnez wykazuje dodatkową właściwość: „Podczas badanń laboratoryjnych udało nam się wykazać, że magnez przyśpiesza zrost kości”, relacjonuje Frank Witte. Wynik badań brzmi przekonywująco, ponieważ magnez jest blisko spokrewniony z wapniem, które jest jednym z mineralnych składników kości.

Skutki uboczne

Wadą magnezu jest natomiast uwalnianie się wodoru w procesie rozkładu metalu. Jeśli metal lekki będzie rozpadać się zbyt szybko, mogą powstawać cysty wypełnione gazem, które są często bolesne. Naukowcom z Hanoweru udało się jednak zwolnić proces korozji magnezu, by zminimalizować ilość ulatniającego się wodoru. Zamiarem naukowców jest mieszanie magnezu z innymi metalami. „Badaliśmy różne stopy metali lekkich, które zawierają pierwiastki metali ziem rzadkich”, wyjaśnia Frank Witte. „W ten sposób udało się nam znaleźć stop magnezu o dobrych właściwościach mechanicznych i tym samym kontrolować proces korozji.”

Ratunek dla żył

Nowatorskie implanty mogą być także stosowane jako stenty, którymi wzmacnia się osłabione naczynia krwionośne. Do tej pory w tym celu używa się stentów ze stali szlachetnej. Są one wszczepiane pacjentom z zaawansowaną arteriosklerozą w zwężone żyły i arterie, aby stent zabezpieczył ściany naczyń krwionośnych przed zapadnięciem się. Także w przypadku tradycyjnych stentów istnieje ryzyko, że mogą się na nich zaczepić skrzepy i tym samym zmniejszyć przepływ krwi. Natomiast implant magnezowy po pewnym czasie rozpuszcza się i pozostaje tylko poszerzone naczynie.

Magnezowe implanty nie są jednak jeszcze wystarczająco zbadane. Naukowcy są dopiero w trakcie testowania produktu. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jaki sposób organizm zareaguje na produkty powstałe w procesie korozji metali lekkich. Dotychczasowe eksperymenty na zwierzętach wykazały, że magnez jest wydalany z moczem, lub wykorzystywany przez organizm do budowy mięśni i kości.

Hellmuth Nordwig / Magdalena Jagła

red. odp.: Bartosz Dudek

Reklama