Franciszek. Jak się czuje papież? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 04.07.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kościół katolicki

Franciszek. Jak się czuje papież?

Rok temu papież Franciszek przeszedł operację jelit. Od miesięcy dokucza mu ból kolan. Czy pod koniec lata ogłosi swoją rezygnację?

Franciszek

Papieś Franciszek na wózku inwalidzkim

Kilka dni temu biskup Augsburga Bertram Meier gościł u papieża Franciszka. Po wizycie w Watykanie powiedział niemieckiej Katolickiej Agencji Informacyjnej, że nie doświadczył 85-latka jako zmęczonego sprawowaniem urzędu. – Był bardzo silny fizycznie i psychicznie, miał duże poczucie humoru i w ogóle się nie męczył – mówił Meier. Papież nie korzystał z wózka inwalidzkiego, tylko ze swojej laski – dodał.

Kiedy pracownicy (bo takim jest i biskup) opisują stan zdrowia swojego przełożonego po spotkaniu z nim, nie należy spodziewać się bardzo obiektywnego spojrzenia. Choć papież jest jednym z wielkich duchownych i wciąż jednym ze światowych autorytetów moralnych, stoi też na czele systemu absolutystycznego.

Tematem jest teraz jego samopoczucie. Co najmniej od czasu, gdy rok temu – 4 lipca 2021 roku – doniesienia o operacji jelit zaskoczyły watykańskich dziennikarzy.

Zaskoczeni operacją

Tamtego dnia w południe – jak zwykle w niedzielę – papież modlił się jeszcze z okna Pałacu Apostolskiego z tysiącami wiernych na Placu Świętego Piotra. Na koniec zawsze prosił ludzi po włosku „Non dimenticate di pregare per” („Nie zapomnijcie się za mnie modlić”). Zwyczajowe „buon pranzo” („smacznego”), które zawsze cieszy Włochów, nie padło.

4 lipca 2021: krótko przed operacją

4 lipca 2021: krótko przed operacją

Zaledwie kilka godzin później tweet dyrektora watykańskiego biura prasowego zaskoczył watykańskich korespondentów i wiernych na całym świecie. Matteo Bruni podał zwięzłą informację o „zaplanowanej” operacji. Później poinformowano, że papież ma się dobrze, chodziło o zapalenia w ścianie jelita. Mimo to dziennikarze zaczęli aktualizować przygotowane nekrologi papieża.

Po jedenastu dniach Franciszek wrócił do Watykanu. Prawie dwa miesiące później, w jednym ze swoich wywiadów dał do zrozumienia, że operacja jelita była najwyraźniej poważniejsza, niż początkowo sądzono. „Pielęgniarz uratował mi życie” – powiedział hiszpańskiej rozgłośni.

Jeden z najstarszych papieży w historii

A teraz, rok później? Od dwóch miesięcy widzimy papieża na wózku inwalidzkim. 5 maja br. widok ten miał swoją premierę. Jako powód podano utrzymujące się dolegliwości w kolanie. Lekarze, jak wyjaśnił Franciszek, zabronili mu stać lub chodzić przez dłuższy czas. Statystycznie od dawna jest jednym z dziesięciu najstarszych papieży w historii Kościoła katolickiego.

Franciszek od momentu objęcia urzędu znany jest z niekonwencjonalnych wystąpień. Na ważnych konferencjach w Watykanie często widziano go idącego na miejsce obrad pieszo, z aktówką w ręku. Z biegiem lat jego chód wydawał się coraz cięższy.

Papież Franciszek 22 czerwca 2022

Papież Franciszek 22 czerwca 2022

Przez zdjęcia na wózku znów powraca temat samopoczucia Franciszka. W czerwcu chciał jechać do Libanu, ale z powodu kolana plany zostały zmienione, a wizyta oficjalnie przełożona.

Na ten tydzień była planowana wizyta w Sudanie Południowym i Kongu. Do tej podróży dążył od lat, razem z głową Kościoła anglikańskiego. Miała to być wizyta u najbiedniejszych mieszkańców afrykańskich obszarów kryzysowych. U tych, którzy są tak bliscy sercu Franciszka. Już po opublikowaniu pierwszych zdjęć na wózku Watykan opublikował jeszcze program podróży, a Kongo i Sudan Południowy przygotowywały się na wizytę.

Jedzie numer dwa

Ponad trzy tygodnie temu zapadła decyzja: Franciszek jednak nie pojedzie. Rzecznik Watykanu Bruni jako powód podał radę lekarzy, by nie szkodzić „wynikom terapii”.. Teraz, zamiast papieża, po obu krajach podróżuje watykański numer dwa – sekretarz stanu, kardynał Pietro Parolin. A Franciszek odprawił mszę z chrześcijanami z Konga w Bazylice św. Piotra.

Gorące rzymskie lato będzie teraz spokojniejsze dla papieża. W lipcu, jak zwykle, nie ma dużych audiencji dla wiernych. Wystąpienia publiczne Franciszka są coraz rzadsze. Jego harmonogram wydaje się jednak dość oryginalny. W piątek, 1 lipca, spotkał się nie tylko z biskupem Augsburga Meierem, ale także z przedsiębiorcą Elonem Muskiem, jednym z najbogatszych ludzi na świecie. „Zaszczycony wczorajszym spotkaniem z papieżem” - napisał następnego dnia na Twitterze 51-letni miliarder. Na zdjęciu widać poważnego Muska obok uśmiechniętego papieża, a obok niego czwórkę dzieci Muska.

Parę dni wcześniej Franciszek nie mógł uczestniczyć w długo planowanym spotkaniu z członkami Międzynarodowego Żydowskiego Komitetu Konsultacji Międzyreligijnych. Jak stwierdzono, z powodu ostrego bólu. Podano do wiadomości przynajmniej tekst przemówienia rozpoczynającego się od słów: „Drodzy starsi bracia i siostry, shalom!”. To spotkanie w papieskim kalendarzu było z pewnością ważniejsze niż spotkanie z Muskiem.

Pod koniec lipca papież chce odbyć pielgrzymkę do Kanady. Lot transatlantycki, w sumie cztery starty i cztery lądowania, spotkania z rdzennymi mieszkańcami, którzy cierpieli w instytucjach kościelnych. Z tych planów Watykan nie rezygnuje. 

Nominacja nowych kardynałów w Rzymie

Za kilka miesięcy Franciszek będzie urzędował dłużej niż jego poprzednik – papież Benedykt XVI. W swoim kalendarzu umieścił ważne pod względem kościelnym daty na koniec sierpnia. 27 sierpnia (a nie jak zwykle pod koniec listopada lub na przełomie lutego i marca) przyjmie 20 nowych duchownych do tzw. Kolegium Kardynałów. 16 z nowych kardynałów nie ma jeszcze 80 lat, więc w razie konklawe będą mogli pomóc w wyborze następcy Franciszka.

Msza z chrześcijanami z Konga w Bazylice św. Piotra

Msza z chrześcijanami z Konga w Bazylice św. Piotra

Na 29 i 30 sierpnia Franciszek zwołał do Watykanu na konsultacje wszystkich kardynałów Kościoła powszechnego. Tematem jest reforma kurii. Nietypowa jest też oprawa tego spotkania. Franciszek planuje na 28 sierpnia wycieczkę helikopterem do L'Aquili w Abruzji, podczas gdy większość kardynałów Kościoła powszechnego jest w Rzymie. Tam planuje odwiedzić grób papieża Celestyna V, który zrezygnował z urzędu w 1294 roku. Celestyn jest ostatnim papieżem przed Benedyktem XVI, który zdecydował się na ten krok w 2013 roku.

Nawiasem mówiąc, reforma kurii rzymskiej konsekwentnie forsowana przez Franciszka w latach jego pobytu w Rzymie przewiduje, że wszyscy duchowni w Watykanie powinni pełnić swoje funkcje maksymalnie dziesięć lat, dwie kadencje po pięć lat.

Dziesięciolecie pontyfikatu

Dziesięć lat na stanowisku – Franciszek mógłby to świętować w marcu 2023 roku. Miałby wtedy 86 lat. Nawet jeśli wszyscy urzędnicy stanowczo odrzucają wszelkie sugestie o dymisji, od dawna spekuluje się, czy schorowany Franciszek ogłosi pod koniec sierpnia br. że ustąpi w 2023 roku. 

Sam papież został już skonfrontowany z plotkami. W poniedziałek (4.7.2022) w rozmowie z agencją Reutera oddalił wszelkie spekulacje na temat rezygnacji. – To nigdy nie przeszło mi przez myśl – powiedział. – Na chwilę obecną nie, na chwilę obecną nie. Naprawdę – dodał.

Franciszek powtórzył swoje stanowisko, że mógłby pewnego dnia zrezygnować z urzędu, zamiast sprawować go dożywotnio – gdyby zdrowie uniemożliwiło mu kierowanie Kościołem. Zapytany, kiedy to może nastąpić, odpowiedział: – Nie wiemy. Bóg powie.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>