Festiwal neonazistów w Ostriz bez piwa i demonstracji | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 22.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Festiwal neonazistów w Ostriz bez piwa i demonstracji

Neonazistowski festiwal „Tarcza i miecz”w Ostritz tuż przy granicy z Polską odbywa się bez alkoholu i demonstracji. Policja podjęła wszelkie środki ostrożności.

Uczestnicy neonazistowskiego festiwalu Tarcza i miecz w Ostritz

Uczestnicy neonazistowskiego festiwalu "Tarcza i miecz" w Ostritz

Od piątku do niedzieli w miejscowości Ostriz pod Goerlitz, tuż przy granicy z Polską odbywa się festiwal rockowy członków i sympatyków Narodowodemokratycznej Partii Niemiec (NPD). Oficjalnie na festiwal zgłosiło się 750 uczestników. W piątek tuż przed rozpoczęciem imprezy funkcjonariusze policji w ramach wstępnych kontroli skonfiskowali 4200 litrów piwa oraz inne zapasy alkoholu. Sprawdzona została też tożsamość każdego uczestnika. Akcja kontrolna potrwała do północy.

Dyrekcja policji w Goerlitz ściągnęła do pomocy oddziały policji federalnej oraz policyjne oddziały prewencji z Saksonii i innych landów. Na miejscu są także działka wodne i pojazdy pancerne. 

Mieszkańcy Ostritz demonstrują niechęć

W piątek Ostritz odwiedził premier Saksonii Michael Kretschmar (CDU) oraz były piłkarz kadry narodowej Cacau. Wieczorem obchodzono wspólnie stulecie powstania klubu sportowego Ballspiel Club (OBC). „Jestem pod wrażeniem tego, jak w tej małej miejscowości nad Nysą Łużycką ogół obywateli za każdym razem daje prawicowym ekstremistom do zrozumienia, że nie są tu mile widziani – powiedział polityk CDU. Jak zapewnił, Saksonia zrobi wszystko, by zwalczać prawicowy ekstremizm. Do środków, które będą użyte zaliczają się także orzeczenia sądów oraz prawne ograniczenia.

Na krótko przed rozpoczęciem festiwalu, Naczelny Sąd Administracyjny (OVG) w Budziszynie zabronił zaplanowanej na sobotę przez inicjatywę „Rechts rockt nicht” demonstracji. Miało do niej dojść w pobliżu terenu przy hotelu "Neißenblick" , gdzie odbywa się festiwal.  

Jak wynika z orzeczenia sądu, zachodziło ryzyko zakłócenia porządku i bezpieczeństwa publicznego podczas potencjalnej konfrontacji obu obozów.

(dpa/ jar)

 

Redakcja poleca

Reklama