FAZ: sukcesy polskich i niemieckich konserwatorów zabytków | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 04.04.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

FAZ: sukcesy polskich i niemieckich konserwatorów zabytków

Po II wojnie światowej wiele zabytków po obu stronach Odry popadło w ruinę. Od kilku lat polscy i niemieccy konserwatorzy współpracują przy ratowaniu najcenniejszych obiektów. To europejski sukces - pisze „FAZ”

Jeden z najbardziej znanych świadectw kultury na polsko-niemieckim pograniczu: park i zamek księcia Pücklera w Mużakowie (Fotolia/steschum)

Jeden z najbardziej znanych świadectw kultury na polsko-niemieckim pograniczu: park i zamek księcia Pücklera w Mużakowie

Autor materiału Frank Pergande wspomina na wstępie o wystawie zorganizowanej niedawno przez polskich i niemieckich konserwatorów w siedzibie parlamentu Brandenburgii w Poczdamie, poświęconej zabytkowym pałacom w polsko-niemieckim regionie nadgranicznym – po obu stronach Odry i Nysy.

Teren na wschód od Łaby był przez stulecia jednolitym obszarem kulturowym z wielkimi majątkami ziemskimi i charakterystycznymi dla nich budowlami. Po drugiej wojnie światowej ten obszar został przecięty na dwie połowy – polską i niemiecką – tłumaczy dziennikarz „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. „Jeszcze kilka lat temu realizacja takiego projektu byłaby nie do pomyślenia” – pisze Pergande.

Ryzykowna współpraca?

Autor zwraca uwagę, że współpraca nie jest pozbawiona ryzyka. „Obecny polski rząd nastawiony jest sceptycznie do Niemiec i patrzy na konserwację zabytków przez ideologiczne okulary” – pisze niemiecki dziennikarz. 

„FAZ” informuje, że współpraca brandenburskich i saksońskich konserwatorów z polskimi kolegami z sąsiednich województw trwa od 2014 roku.

Polscy konserwatorzy podkreślają, że obecność niemieckich kolegów po fachu wzmacnia ich autorytet w sporach z właścicielami zabytków, ale także w kontaktach z centralnymi władzami w Polsce. 

Niemcy odkrywają własne zabytki

Niemieccy konserwatorzy odkrywają zabytki, o których nie mieli pojęcia, chociaż są to dawne niemieckie budowle – chociażby rejon umocnień w Międzyrzeczu (Ostwall). „Westwall (przy granicy z Francją) zna każdy, ale kto słyszał o Ostwall?” -  pyta retorycznie Pergande. 

Resztki umocnień Wału Zachodniego (Westwall) (Imago)

Resztki umocnień Wału Zachodniego (Westwall)

Strona niemiecka pomaga Polakom udostępniając im materiały archiwalne. Szczególnie cenne są mapy całego terytorium Prus powstające systematycznie od 1822 roku, przechowywane obecnie w Bibliotece Państwowej w Berlinie.

Historyczne spotkanie

Kilka tygodni temu w Kostrzyniu nad Odrą doszło do spotkania głównych konserwatorów z niemieckich krajów związkowych oraz ich odpowiedników z polskich województw. „To historyczne spotkanie” – ocenia „FAZ”. 

Pergande zwraca uwagę, że powojenne losy zabytkowych obiektów w Polsce i w NRD były bardzo podobne. Właściciele zniknęli, wielowiekowa kultura majątków uległa raptownej degradacji. Wiele pałaców zostało zburzonych, inne przeznaczono na publiczne cele, a jeszcze inne powoli rozpadały się.

To, że polscy konserwatorzy troszczą się dziś o te zabytki, należy uznać za europejski sukces – podsumowuje dziennikarz „FAZ”. 

Niniejszy artykuł prezentuje opinie wyrażone na łamach niemieckiej prasy i niekoniecznie odzwierciedla stanowisko redaktora Sekcji Polskiej Deutsche Welle.

 

Redakcja poleca