FAZ: Chiny w cieniu Grupy Wyszehradzkiej | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 24.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

FAZ: Chiny w cieniu Grupy Wyszehradzkiej

Grupa Wyszehradzka – ważniejszym partnerem handlowym Niemiec niż Chiny – pisze dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Treffen der Visegrad-Regierungschefs (picture alliance/dpa/PAP/R. Pietrus)

Szefowie rządów państw Grupy Wyszehradzkiej: Czech, Węgier, Polski i Słowacji

Po zwycięstwie Babiša w wyborach do czeskiego parlamentu niemieccy przedsiębiorcy i instytucje wskazują na ogromne znaczenie ekonomiczne tego regionu dla Niemiec – zaznacza „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ). W 2016 roku Republika Czeska znalazła się w pierwszej dziesiątce najważniejszych partnerów handlowych Niemiec – pisze dziennik, cytując Bernarda Bauera, dyrektora zarządzającego Niemiecko-Czeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Pradze. „Jeżeli pod uwagę weźmie się pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polskę, Węgry i Słowację, okazuje się, że region ten jest zdecydowanie najważniejszym partnerem handlowym Niemiec” – przekonuje Bauer.

Świadczą o tym też dane Federalnego Urzędu Statystycznego. Zgodnie z nimi handel zagraniczny Niemiec z państwami Grupy Wyszehradzkiej (V4) opiewał w 2016 roku na 256 mld euro. To zdecydowanie więcej niż handel z Chinami (170 mld euro), Francją (167 mld) czy USA (165 mld). Biorąc pod uwagę pojedyncze kraje, Polska plasuje się na 7. pozycji, Czechy na 10., Węgry na 14., a Słowacja na 19. Zarówno pod względem niemieckiego eksportu, jak i importu Grupa Wyszehradzka jest w czołówce – pisze FAZ.

Slowakei VW Produktion (Getty Images/S. Gallup)

Zakłady VW w Słowacji: biorąc pod uwagę liczbę ludności, w żadnym innym kraju na świecie nie produkuje się tyle samochodów na mieszkańca, co w Slowacji - pisze FAZ

Region coraz ważniejszy

Dziennik zaznacza też, że stale rośnie rola tego regionu. Powodem tego jest wyższy niż w UE wzrost PKB w krajach V4 i silne więzi z niemieckimi koncernami. Jak zauważa FAZ, w tym roku do sierpnia wolumen handlu z Grupą Wyszehradzką wyniósł 183 mld euro i w porównaniu z 2016 był o 9 proc. wyższy. Tymczasem wymiana handlowa z Francją, która jeszcze w poprzednim roku wiodła w handlu z Niemcami, wzrosła jedynie o 0,6 proc. Szczególnie silnie związany z krajami V4 jest niemiecki przemysł samochodowy, który w Europie Środkowo-Wschodniej posiada wielkie zakłady i swoich dostawców.
Niemcy są także czołowym inwestorem w Europie Środkowo-Wschodniej – zaznacza FAZ. W 2016 r. bezpośrednie inwestycje wyniosły prawie 60 mld euro, z czego prawie połowa przypadła na Polskę.

Z drugiej strony coraz więcej Polaków, Czechów, Słowaków i Węgrów szuka pracy w Niemczech. Według danych Federalnej Agencji Pracy z krajów tych pracuje (i odprowadza składki) w Niemczech 534 tys. osób, w tym aż 366 tys. z Polski. Jak pisze FAZ, liczba ta od 2013 roku wzrosła aż o 70 proc. i może być jeszcze wyższa, jeśli Wielka Brytania po brexicie ograniczy swobodę przepływu pracowników.

Nowi kandydaci do V4

Choć Grupa Wyszehradzka to właściwie luźny związek państw, „nabiera ona na znaczeniu”, bo tworzące ją państwa czują się coraz bardziej „nabierane” i „zależne od innych” – konstatuje FAZ. Dotyczy to nie tylko gorszej jakości artykułów spożywczych, ale także narzucania przez UE kwot uchodźców. Ten ostatni aspekt może być decydujący dla Rumunii, której przyłączenia do Grupy Wyszehradzkiej nie wyklucza się – przypomina FAZ. „Również Austria może się silniej zaangażować” – sugeruje FAZ, a dyrektor Niemiecko-Czeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej jest przekonany, że Grupa Wyszehradzka jest coraz ważniejsza dla Niemiec nie tylko pod względem gospodarczym, ale i politycznie zyskuje na znaczeniu. Nie obawia się on, że po wygranej Babiša Praga oddali się od UE. Wprawdzie Babiš nie chce w Czechach euro, ale – jak stwierdza Bauer – sam jest biznesmenem i profituje z europejskiego rynku wewnętrznego".

opr. Katarzyna Domagała