Exodus do Europy. ″Niemcy mają szczególne zobowiązanie wobec uchodźców″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.05.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Exodus do Europy. "Niemcy mają szczególne zobowiązanie wobec uchodźców"

Zarówno Kościół ewangelicki jak i Centralna Rada Żydów w Niemczech apelują o nową politykę azylową. - Niemcy przyniosły światu ogrom nieszczęścia i mają zobowiązania wobec wielu państw - uważa szef CRŻ Josef Schuster.

Migration Europa Flüchtlinge Mittelmeer

Morze Śródziemne staje się zbiorowym grobem dla tysięcy uchodźców z Afryki

Posiedzenie synodu Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego (EKD) zakończyło się w niedzielę (3.05.2015) gorącym apelem, by zapobiec temu, że Morze Śródziemne staje się zbiorowym grobem dla tysięcy uchodźców z Afryki.

- Kto na niedzielnym nabożeństwie śpiewa nabożne pieśni, ten wie, że musimy podnieść głos także za prześladowanych, cierpiących okrutną biedę, którzy przedzierają się przez morze w swym zwątpieniu i rozpaczy - powiedział przewodniczący EKD biskup Heinrich Bedford-Strohm w kazaniu wygłoszonym na nabożeństwie w Wuerzburgu.

Sytuacja uchodźców na całym świecie była dominującym tematem 4-dniowego wiosennego posiedzenia synodu EKD. Rada zaapelowała, by "polityka azylowa chroniła godność, ciało i życie uciekinierów" i odpowiadała wymogom europejskiej wspólnoty wartości. Jako konkretne środki zaradcze wymieniono europejski program ratunkowy na morzu, program osiedlania migrantów w całej Europie i stworzenie legalnych procedur dostania się do Unii Europejskiej.

Niemcy mają szczególną odpowiedzialność

Zentralrat der Juden Josef Schuster

Josef Schuster: Niemcy są ostatnim krajem, który mógłby sobie pozwolić na odmawianie schronienia uciekinierom i prześladowanym

Także w przekonaniu przewodniczącego Centralnej Rady Żydów w Niemczech Niemcom nie wolno odprawiać żadnych uchodźców.

- Niemcy są ostatnim krajem, który mógłby sobie pozwolić na odmawianie schronienia uciekinierom i prześladowanym - powiedział przewodniczący rady Josef Schuster. Niemcy przyniosły światu ogrom nieszczęścia i mają zobowiązania wobec wielu państw - powiedział na uroczystości 70-lecia wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Dachau.

Kiedy dziś znów niektórzy mieszkańcy Niemiec robią nagonkę na uchodźców czy z pogardą mówią o Żydach, przychodzi mu na myśl pytanie, "jak dalece chroniona konstytucyjnie godność człowieka jest jeszcze zakorzeniona w ich głowach", zaznaczył.

Ostra krytyka Pegidy

Więźniowie z Dachau dobrze wiedzieli, jak szybko cywilizacja może lec w gruzach, podkreślił Schuster. - Widzieli, jak rzekomy naród kultury może przekształcić się w naród barbarzyńców - powiedział.

Wciąż trzeba przypominać o zasadniczych wartościach, jak szacunek i tolerancja, pokora i odpowiedzialność i występować w ich obronie, upominał.

- Kiedy widzę, jak w Dreźnie aż 10 tys. osób wiwatuje na cześć prawicowego populisty Geerta Wildersa, ziejącego nienawiścią do islamu, robi mi się niedobrze - powiedział przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech.

Coraz większa liczba uchodźców i terror islamistów nie mogą być powodem, dla którego trzeba byłoby proklamować chrześcijańsko-żydowski Zachód bez muzułmanów czy grozić śmiercią politykom, stwierdził Josef Schuster.

epd, dw / Małgorzata Matzke

Redakcja poleca