Energetyka - pole polsko-niemieckiej współpracy? | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 21.06.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Energetyka - pole polsko-niemieckiej współpracy?

Energetyka będzie ważną dziedziną współpracy polsko-niemieckiej - stwierdzili w Warszawie ministrowie gospodarki Polski i Niemiec.

default

Ministrowie spotkali się w poniedziałek (20.06.11) na polsko-niemieckim szczycie gospodarczym z okazji 20. rocznicy podpisania polsko-niemieckiego "Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy"

Na wstępie ministrowie nawiązali do aktualnych wydarzeń w związku z kryzysem greckim. Waldemar Pawlak powiedział, iż pomoc dla Grecji jest warunkowa, co podkreśla podobne stanowisko Polski i Niemiec w sprawie pakietu pomocowego. Polski minister podkreślił, że najważniejsza jest obecnie przejrzystość gospodarek europejskich, bo „tylko wiedząc, w jakiej kondycji są one naprawdę, można zawczasu przeciwdziałać kryzysom”.

Lepiej być nie może?


Deutsch-polnischer Wirtschaftsgipfel in Warschau 2011

Logo szczytu

Politycy dyskutowali także na podium o kwestiach polsko-niemieckiej współpracy gospodarczej podkreślając potencjał, jaki wynika z jej ożywienia. „Już teraz Polska jest piątym krajem w Europie, jeżeli chodzi o niemiecki wolumen obrotów handlowych, to dobrze wróży”, powiedział Philipp Rösler. Niemiecki minister podkreślił również podobną strukturę gospodarki obydwu krajów z ważną rolą przedsiębiorstw średniej wielkości. Philipp Rösler chwalił także polską konsekwencję w dążeniu do redukcji zadłużenia oraz dyscyplinę budżetową i politykę, która sprawiła, że w okresie kryzysu Polska była jedynym krajem, który pochwalić się mógł wzrostem gospodarczym.

Waldemar Pawlak przypomniał natomiast o tym, że Niemcy są najważniejszym partnerem handlowych Polski i drugim, najważniejszym inwestorem zagranicznym oraz dodał żartobliwie: „Lepiej juz chyba być nie może”. W dyskusji ważną rolę odgrywały również szanse w polityce energetycznej w UE oraz ewentualna współpraca obydwu krajów na tym polu. Waldemar Pawlak podkreślił, że Polsce zależy na tym, aby niemiecka gospodarka rozwijała się jak najlepiej, bo od niej zależy również kondycja polskiej.

Energetyka i innowacje to przyszłość

Deutsch-polnischer Wirtschaftsgipfel in Warschau 2011

Ministrowie gospodarki RFN i Polski Rösler i Pawlak

O znaczeniu polityki energetycznej we współpracy polsko-niemieckiej mówił także Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. Jego zdaniem obydwa kraje w najbliższych latach będą dążyły do intensyfikacji tej współpracy. „Po decyzji kanclerz Angeli Merkel o wycofaniu się Niemiec z energii atomowej, otwiera się duże pole do wspólnego biznesu” - powiedział Malinowski. Dodał, że oczekuje, iż nasilą się polskie inwestycje w Niemczech, zwłaszcza w nowych technologiach i innowacji. Malinowski skrytykował opóźnienie w rozwoju polskiej infrastruktury, która, jak powiedział, „hamuje rozwój inwestycji krajowych oraz zagranicznych firm”.

Poza tym podkreślił rolę gospodarki od podpisania traktatu dobrosąsiedzkiego. „Te 20 lat pokazały, że to właśnie gospodarka jest dziedziną, która szanse Traktatu wykorzystała najlepiej - przy całym uznaniu dla zaangażowania na innych polach współpracy” - powiedział. „Historia podzieliła, ale gospodarka połączyła” - dodał w wywiadzie dla DW Andrzej Malinowski.

Szef Pracodawców RP skrytykował politykę gospodarczą na płaszczyźnie gmin i landów w Niemczech. Jako przykład podał wykluczenie polskich i zagranicznych firm z realizacji dużych inwestycji, jak np. budowy ogromnego międzynarodowego lotniska Schoenefeld pod Berlinem. „To jest przykład na to, że przy ogromnych projektach Niemcy potrafią zadbać o to, by większość inwestycji pozostała w rękach firm miejscowych i tworzą takie bariery, które praktycznie eliminują zagraniczną konkurencję” - twierdzi Malinowski.

Dobre perspektywy

2plus4 Vertrag ehemaliger Außenminister Hans-Dietrich Genscher

Hans-Dietrich Genscher

Na szczycie w Warszawie obecni byli również ci, którzy w 1991 roku negocjowali i podpisywali polsko-niemiecki Traktat dobrosąsiedzki, m.in. Hans-Dietrich Genscher oraz Jan Krzysztof Bielecki. Genscher podkreślił wkład Polski w zmiany w Europie. „Bez Solidarności, Lecha Wałęsy, polskiej odwagi, autorytetu i działań polskiego papieża nie byłoby jedności Niemiec” - stwierdził były wicekanclerz i minister spraw zagranicznych Niemiec.


Jan Krzysztof Bielecki przypominał z kolei niemieckie wsparcie na drodze Polski do UE oraz NATO. „Ja wtedy miałem 39 lat i byłem optymistą, że Niemcy się wywiążą ze swoich obietnic. Ale dziś wiem, że to nie było oczywiste. Może wierzyłem w to również dlatego, bo swoim optymizmem zaraził mnie Hans-Dietrich Genscher – ten wizjoner zawsze wierzył w to, co dziś stało się rzeczywistością” - powiedział DW Bielecki.

Szczyt odbywa się w 20. rocznicę podpisania przez Polskę i Niemcy Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Zorganizowały go Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa i Pracodawcy RP. Szczyt odbył się w gmachu Politechniki Warszawskiej. Jego celem była ocena stosunków gospodarczych obydwu krajów oraz nakreślenie kierunków na współpracę w ciągu najbliższych lat.

Róża Romaniec, Warszawa

red. odp. Bartosz Dudek

Redakcja poleca