Ekspert: nieletni zamachowiec z Ludwigshafen mógł być manipulowany | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 17.12.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Ekspert: nieletni zamachowiec z Ludwigshafen mógł być manipulowany

W opinii eksperta ds. terroryzmu dwunastolatka z Ludwigshafen, który usiłował dokonać dwóch zamachów, zradykalizowano przez Internet.

Radykalizacja przez Internet pasuje do strategii bojowników tzw. Państwa Islamskiego. Dzięki Internetowi dwunastoletni chłopak „mógł nawiązać kontakt z osobą z Syrii prowadzącą nabór, która mogła nim zdalnie sterować, używając zaszyfrowanych komunikatów” – tłumaczy ekspert ds. terroryzmu Peter Neumann z londyńskiego Uniwersytetu King's College. Państwo Islamskie już w przeszłości postępowało w ten sposób z innymi młodymi ludźmi. Przy pomocy zakodowanych SMS-ów lub emaili może ono wymieniać się z nimi informacjami.

Podobnie jak w Hanowerze, Ansbach czy Würzburgu

„Widzieliśmy to już na początku b.r. w Hanowerze, w Ansbach i w Würzburgu” twierdzi ekspert. Sposób działania zamachowców był zawsze taki sam, tak jakby byli zdalnie sterowani, co jest całkiem nową metodą.

Petera Neumanna wcale nie dziwi wiek niedoszłego zamachowca z Ludwigshafen. – Na pewno dwunastolatek w takiej roli jest czymś niezwykłym, ale nie jest też żadnym zaskoczeniem, ponieważ wiemy że Państwo Islamskie posiada w swych szeregach również bardzo młodych rekrutów.

Wiek najmłodszego bojownika z Syrii w Niemczech wynosił 13 lat – tłumaczy ekspert ds. radykalizacji.

Nie zadziałał zapalnik

Wg doniesień magazynu „Focus” dwunastolatek z podwójnym irackim i niemieckim obywatelstwem, urodzony w Ludwigshafen, usiłował dokonać dwukrotnie 26 listopada oraz 5 grudnia b.r. zamachu bombowego w tym mieście. Za pierwszym razem na jarmarku świątecznym nie zadziałał zapalnik bomby. Za drugim razem ukryty w plecaku, położonym w krzakach w pobliżu ratusza, ładunek zauważył jeden z przechodniów. Niedoszły zamachowiec przebywa obecnie w specjalnym ośrodku i - jak zapewniła burmistrz Ludwigshafen Eva Lohse (CDU) - nikomu więcej nie zagraża.

Nieznane są dotąd motywy działania dwunastolatka oraz stopień zagrożenia wynikający z rodzaju materiału wybuchowego, którego chciał użyć.

Ze względu na to, że sprawca jest nieletni, prokuratura we Frankenthal wstrzymała dochodzenie. Poinformowała jednak prokuraturę federalną o środowisku, z którego wywodzi się sprawca.

Wpływ środowiska

Według Petera Neumanna dopiero okaże się, jaką rolę w rozwoju chłopaka odegrała jego rodzina i środowisko. – Mieliśmy już sporo przypadków, gdzie dzieci na własną rękę dotarły w Internecie do tego rodzaju ideologii i kręgów islamskich (..) i na końcu działały, jako samotne wilki z ramienia tzw. Państwa Islamskiego”.

dpa / Alexandra Jarecka