Eksperci ds. zdrowia ostrzegają przed nawrotem chorób wenerycznych | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.11.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Eksperci ds. zdrowia ostrzegają przed nawrotem chorób wenerycznych

Na konferencji w Kolonii lekarze biją na alarm: jest groźba nawrotu chorów wenerycznych. Liberalizacja prostytucji da więcej niż restrykcje, twierdzą specjaliści

Zdaniem ekspertów w ostatnim czasie wzrasta liczba infekcji chorobami wenerycznymi. - Aktywność seksualna i niestosowanie zabezpieczeń, np. prezerwatyw przyczyniają się do wzrostu ryzyka - ostrzegał prezes Niemieckiego Towarzystwa Chorób przekazywanych Drogą Płciową (DSTIG) Norbert H. Brockmeyer na konferencji lekarzy w Kolonii.

W nawiązaniu do aktualnie prowadzonej w RFN debaty na temat prostytucji naukowcy ostrzegają przed restrykcjami wobec prostytutek i ich klientów - pomimo wzrostu liczby infekcji.

- Wszelkie działania przeciwko liberalizacji prostytucji będą tylko pogarszały sytuację. Ludzie będą musieli schodzić do podziemia - wyjaśniano.

ILLUSTRATION - ARCHIV - Kondome liegen am 29.11.2010 in Köln auf einem Leuchttisch. Kondome sind der beste Schutz gegen eine HIV-Infektion. Die Deutschen haben nach einer Studie der Bundeszentrale für gesundheitliche Aufklärung kaum Probleme mit sexueller Verhütung. Drei Viertel der sexuell aktiven Bevölkerung zwischen 18 und 49 Jahren wendeten Verhütungsmittel an, teilte die Behörde zum Weltverhütungstag am kommenden Montag mit. Foto: Oliver Berg dpa/lnw +++(c) dpa - Bildfunk+++

Pierwszy nakaz to ochrona

Profesor Brockmeyer, pracujący w klinice uniwersyteckiej w Bochum apelował o podejście do seksualności i chorób wenerycznych bez uprzedzeń i stygmatyzowania kogokolwiek.

- Można wzorować się na postępowaniu, jakie obraliśmy przy infekcjach HIV. Widać przecież, że wszystkie państwa, które stosowały przymus przy tłumieniu epidemii, miały dramatyczny wzrost zachorowań - zaznaczał naukowiec. Jego zdaniem podobny efekt może wystąpić w przypadku, gdy prostytutki i ich klienci musieliby obawiać się restrykcji i stygmatyzacji.

Wzrost liczby infekcji

W całej Europie obserwuje się wzrost nowych zakażeń chorobami wenerycznymi: od brodawczaków i chlamydii, po kiłę i rzeżączkę. Mówi się o wzroście zachorowań na kiłę o ok. 20 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Cztery z pięciu przypadków zgłoszonych do Instytutu Chorób Zakaźnych im Roberta Kocha idzie na konto mężczyzn mających kontakty homoseksualne. Liczba zakażeń podzczas kontaktów z prostytutkami utrzymuje się na stałym poziomie.

- Należy głośno mówić o tych kontaktach i nie prowadzić jakiejś obłudnej debaty - apeluje prof. Brockmeyer. Nasilenie przypadków zarażenia kiłą występują także w kręgach osób hetero odwiedzających tzw. kluby swingerskie, powiedział.

Na zarażenia szczególnie narażone są także młodzi dorośli, zbierający dopiero doświadczenia. - Młodym dorosłym potrzebne jest lepsze uświadomienie - zaznacza prof. Brockmeyer.

dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek

Reklama