Echa polskie: zapowiedź pojednania z Moskwą? | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 18.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Echa polskie: zapowiedź pojednania z Moskwą?

Niemiecka prasa komentuje wizytę Patriarchy Rosji w Warszawie oraz podpisane przez Cyryla I i abpa Józefa Michalika Wspólne Przesłanie do Narodów Polski i Rosji

W artykule pt. „Głowa Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego uchodzi za zaufanego człowieka Putina” Gerhard Gnauck pisze na łamach DIE WELT „o historycznym wydarzeniu dla Polaków i Rosjan” i „dużych oczekiwaniach” związanych z pierwszą wizytą głowy rosyjskiego prawosławia. „Aczkolwiek gość, jak i polski Kościół rzymsko-katolicki, starały się przedstawiać wizytę tę jako ‘niepolityczną’, to przez to, że Cyryl I jest zaufanym człowiekiem Putina, jest ona rozumiana jako gotowość Kremla do współpracy.” Chyba dlatego, pisze korespondent DIE WELT, wielu Polaków wyładowało na patriarsze gniew protestując przeciwko wyrokowi wydanemu w Moskwie na wokalistki zespołu Pussy Riot. „Od wyboru na patriarchę Moskwy i całej Rusi w 2009 r. Cyryl nie był w żadnym kraju członkowskim UE. W Warszawie został przyjęty przez prezydenta Bronisława Komorowskiego i złożył wieńce na grobach żołnierzy. Władimir Putin, jako premier Rosji, a obecnie prezydent, zainicjował trzy lata temu zbliżenie z Warszawą, także ze względu na rosnącą rolę Polski w UE. Z przywódcą polskiego rządu Donaldem Tuskiem pojechał do Katynia. Katastrofa samolotu polskiego przydenta Lecha Kaczyńskiego w tym samym miejscu trzy dni później paradoksalnie przyspieszyła zbliżenie, spowodowała jednak, jeśli chodzi o wyjaśnienie przyczyn tego nieszczęścia, także spore zakłócenia. Teraz Kościoły kontynynują ten dialog.”

Gerhard Gnauck pisze o Wspólnym Przesłaniu do Narodów Polski i Rosji podpisanym przez Cyryla I i abpa Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, o przebaczeniu i pojednaniu wzorowanym na orędziu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku i biskupów polskich i ukraińskich z 2005 roku. „Starając się wskazywać na to, co wspólne, głowy polskiego Kościoła i rosyjskiej Cerkwi przypominają o prześladowaniach chrześcijan w obu krajach w dobie komunizmu. Jednakże dokument nie zawiera wzmianki o tym, że ZSRR odegrał zgubną rolę w historii Polski. Widocznie do tego nawiązał abp Michalik po złożeniu podpisów pod przesłaniem. Siedząc obok patriarchy Rosji przypomniał o zbrodniach ‘konkretnych osób i straszliwych systemach totalitarnych, od których trzeba się niestrudzenie dystansować’.”

FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG obszernie omawia wizytę moskiewskiego patriarchy w Warszawie i Wspólne Przesłanie do Narodów Polski i Rosji, i zamieszcza komentarz na ten temat.

„Relacje Polski i Rosji były naznaczone w ubiegłych dziesięcioleciach wzajemnymi zarzutami. W Polsce do dzisiaj wznieca emocje pamięć o trwającej całe pokolenia rosyjskiej okupacji, o krwawym zdławieniu polskich powstań i o masakrach na Polakach, jak np. ta w 1940 roku w Katyniu. Po rosyjskiej stronie natomiast przypomina się o licznych rosyjskich jeńcach pojmanych w wojnie sowiecko-polskiej w 1920 roku, czy o prześladowaniach wiernych Kościoła prawosławnego na polskich kresach w okresie międzywojennym.” Lecz w tekście przesłania - wskazuje dziennik - w żadnym miejscu, nie wylicza się „konkretnych historycznych zarzewi konfliktu, lecz tylko ogólnie stwierdza, że ‘obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów.” FAZ zwraca uwagę, że gros orędzia dotyczy świata współczesnego i „wspólnych nowych wyzwań” obu narodów, jak „zróżnicowane religijne oraz postępująca laicyzacja”. Szczególnie podkreśla się w nim, „jak ważna jest wspólnota światopoglądowa odnośnie aborcji, eutanazji, związków osób jednej płci oraz konsumpcyjnego stylu życia.

W komentarzu pt. „Sygnał” FAZ zauważa: „Skrajni nacjonaliści w Polsce i w Rosji kreują się na gorących obrońców wiary chrześcijańskiej. W hierarchiach Kościołów obu krajów niedobre powiązanie politycznego radykalizmu z religijnym fanatyzmem występuje na najwyższych szczeblach Dlatego wspólne przesłanie patriarchy Moskwy Cyryla i polskiego arcybiskupa Michalika jest ważnym sygnałem służącym pojednaniu – chociaż nie spełnia ono wszystkich oczekiwań". Mamy do czynienia z nierównymi partnerami, pisze FAZ i wskazuje na suwerenność polskiego Kościoła jako „siły politycznej i instancji moralnej” oraz „demonstracyjną bliskość rosyjskiej Cerkwi do coraz bardziej autorytarnego reżimu Putina, który w zależności od aktualnego zapotrzebowania albo rozmawia z sąsiadami o pojednaniu, albo igra z ogniem. Ile to oświadczenie jest naprawdę warte, to się dopiero okaże.”

Berliński TAGESSPIEGEL pisze w obszernym artykule pod tytułem, „Nadzieja duszpasterzy”, że „polscy katolicy i rosyjski Kościół prawosławny zabiegają o pojednanie obu krajów pomimo trudnej przeszłości.” Paul Flücker przypomina drogę pojednania Polaków z Niemcami i Ukraińcami. „ Historyczne różnice między Polską i Rosją jako następczynią ZSRR są jednak większe. Dlatego aż trzy lata trwało zredagowanie tekstu apelu pojednania. Wspólne konserwatywne postawy obu głów Kościołów były w końcu kluczowe dla tego spotkania.

‘Poznanie faktów jest sprawą historyków, a tego co realne, naszą – pasterzy”, powiedział Cyryl w czwartek wieczorem w Warszawie.”

Barbara Coellen

red. odp.: Małgorzata Matzke

Reklama