„Dziwny film”, „Nieudany”, „Poruszający”, „Dość już tego tematu” – Niemcy o „Mieście 44” | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 03.08.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

„Dziwny film”, „Nieudany”, „Poruszający”, „Dość już tego tematu” – Niemcy o „Mieście 44”

Co sądzą niemieccy widzowie o „Mieście 44” Komasy? Oto kilka opinii.

ZDF, drugi kanał niemieckiej telewizji publicznej, wyemitował w niedzielę (2.08.2015) o 22.00 „Miasto 44” Jana Komasy – w Niemczech pt. „Warschau 44”.

Choć była to pora największej oglądalności, zainteresowanie nie było duże – film Komasy obejrzało ok. miliona osób, większość widzów wolała jednak brytyjski seriał kryminalny, emitowany w tym samym czasie w programie pierwszym.

Co piszą ci, którzy obejrzeli w niemieckiej telewizji „Miasto 44”? Wśród uwag krytycznych powtarzały się te dotyczące muzyki: że nie pasuje do filmu i samego tematu bądź że jest kiczowata. Oto kilka opinii niemieckich widzów, zamieszczonych na profilach ZDF na Facebooku.

„Ten film dobitnie pokazuje, jak bezsensowne są wojny. Niestety, ludzkość nie uczy się na własnych błędach”.

„Dziwny film. Po co te musicalowe wstawki? Nie wspominając już o tych tanich efektach specjalnych. Ten film jest ośmieszający i to w przypadku tak poważnego tematu…”

„Bardzo poruszający film! Czasem trzeba zmieszać pop, kicz i okrucieństwo! Takie filmy jednak uzmysławiają młodym ludziom, że wolność i pokój to nie jest coś oczywistego!”

„Naprawdę nieudany film, liczyłem na coś więcej. Ale dobrze, że niemiecka telewizja zajęła się tym tematem. Polecam Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie“.

„Czy już nie dosyć zajmowano się tą sprawą z 1944? A może to pogoń za sensacją? Temat był już przerabiany od każdej strony i to nie zmieni faktów. A dzisiejszemu pokoleniu to zwisa, bo nie ciąży na nim żadna wina!”

„Nieludzki film. Wiem, że podczas wojny nic nie było fajne, ale przełączyłam, bo inaczej nie mogłabym spać”.

Niemcy, co tuż przed 71. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego podkreślały niemieckie media, mylą Powstanie Warszawskie z powstaniem w getcie wiosną 1943 roku. Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o 17.00, było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W walkach w Warszawie udział wzięło 40-50 tys. powstańców, z których zginęło ok. 18 tys., a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły co najmniej 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone. Fakty te do niedawna były zupełnie nieznane niemieckiej opinii publicznej. Zainteresowanie niemieckich mediów tą tematyką rozpoczęło się dopiero od wizyty kanclerza Schroedera na obchodach 60. rocznicy wybuchu powstania 1 sierpnia 2004 roku.

Monika Margraf

Reklama