Dzień za kratkami | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 11.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Dzień za kratkami

Hamburski projekt «Gefangene helfen Jugendlichen» (Więźniowie pomagają młodocianym) skierowany jest do ludzi już skonfliktowanych z prawem, żeby poznali życie za kratkami i uświadomili sobie, co ich ewentualnie czeka.

Film o realiach więziennego życia robi wrażenie

Film o realiach więziennego życia robi wrażenie

Wielokrotnie nagrodzony projekt «Gefangene helfen Jugendlichen» stawia na efekt odstraszania. Młodzi ludzie w wieku od 15-18 lat, którzy w ramach kary wykonywali najwyżej nieodpłatną pracę na cele społeczne, idą na krótko dobrowolnie do więzienia, by poznać twarde życie za kratkami. Chodzi o to, by mogli sobie wyobrazić jak to jest, gdy siedzi się za murami więziennymi z dala od rodziny i przyjaciół.

Mordercy członkami projektu

100 Jahre Gefängnis Santa Fu

Dziedziniec zakładu karnego Hamburg- Fuhlsbüttel

Członek projektu, 36-letni Sadat, jest tylko jednym z morderców, których chłopcy poznają w zakładzie karnym Hamburg-Fuhlsbüttel. Ma pokazać grupie więzienie z bliska.

Uczestniczący w projekcie Sadat wychował się w podobnych warunkach co jego młodzi goście. Dlatego dobrze wie, jak z nimi rozmawiać. Sam wiele lat spędził za kratkami i zna realia życia w ciupie. Opowiada o zakazie zażywania narkotyków, o spacerach na dziedzińcu więziennym, o wydawaniu posiłków, braku sfery prywatnej i nieustannym trzaskaniu drzwiami cel.

Flash-Galerie Podknast

Poznanie realiów pobytu w więzieniu ma odstraszać i ostrzegać

Za kratki na próbę

Według Sadata telewizja przedstawia zafałszowany obraz życia więziennego. «Życie w ciupie nie jest cool», ostrzega młodocianych. Wraz z kumplami chciałby im uzmysłowić, że nie warto zbaczać z prostej drogi. «Nie jesteśmy pedagogami, którzy zaserwują wam herbatki ziołowe. Pokażemy wam rzeczywistość taką, jaka jest» - oznajmia Sadat i nagle otwiera drzwi do dwóch cel. Mówiąc «Teraz was tu zamkniemy», popycha jednego za drugim do środka i zaciąga zasuwę.

18-letni Tarek z Geesthacht koło Hamburga stoi przy łóżku jak wryty. Można go obserwować przez małe okienko w drzwiach. Gdy wreszcie wolno mu opuścić celę, bierze głęboki oddech i uśmiecha się niepewnie. Jego kumpel Ahmed ograniczył się do stwierdzenia «Człowiek czuje się bezradny jak dziecko».

Projekt Gefangene helfen Jugendlichen

Więźniowie chcą uchronić młodych przed powieleniem ich własnego losu

Czy to coś da?

Kolejny punkt programu to spotkanie chłopców z więźniami.

«Mamy nadzieję, że uda nam się wielu młodych ludzi uchronić przed więzieniem, gdy ich skonfrontujemy z tutejszym twardym życiem» mówi Richard, który od 33 lat siedzi w więzieniu, czyli ponad połowę swego życia.

«Nie chciałbym tu wrócić» - mówi Ahmed po dniu spędzonym w więzieniu.

Projekt «Gefangene helfen Jugendlichen» powstał w zakładzie karnym Fuhlsbüttel w 1996 roku z inicjatywy samych więźniów.

dpa / Iwona D. Metzner

red. odp. Małgorzata Matzke

Reklama