Duńczycy odwracają się od UE. ″Dania jest częścią Europy″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.12.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Duńczycy odwracają się od UE. "Dania jest częścią Europy"

Duńczycy opowiedzieli się w referendum za niezależnością od UE w kwestiach wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Tym samym w 2016 Dania opuszcza Europol. Wynik referendum martwi Europę, cieszy populistów.

Dänemark Referendum EU Plakate Kopenhagen

W Danii przeważają dziś eurosceptycy

Ponad 53 procent duńskich wyborców opowiedziało się w czwartkowym referendum (3.12.2015) za tym, by Dania nie rezygnowała ze swojej niezależności od Brukseli w kwestiach wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, i także w przyszłości szła swoimi drogami. Blisko 47 procent głosujących było temu przeciwnych.

Jak stwierdził premier Lars Løkke Rasmussen, społeczeństwo jasno wyraziło swoją wolę a wynik referendum odzwierciedla też być może ogólny eurosceptycyzm.

– Duńczycy wypowiedzieli się mówiąc NIE Unii Europejskiej. Będziemy to respektowali – zaznaczyła szefowa opozycyjnych socjaldemokratów Mette Frederiksen. Mimo to nie ma wątpliwości, że „Dania jest częścią Europy”, stwierdziła Frederiksen.

Kampania skrajnej prawicy

Referendum poprzedziła ożywiona kampania, w której do głosowania przeciwko większej integracji z UE nakłaniała zwłaszcza skrajnie prawicowa, eurosceptyczna Duńska Partia Ludowa (DF). Populiści wykorzystali w swojej kampanii trwającą także w Danii dyskusję wokół kryzysu uchodźczego. Jeżeli Dania zrezygnuje z części swojej suwerenności na rzecz Brukseli, zwiększy się także napływ imigrantów do kraju, argumentowało DF.

Do pogłębienia współpracy z Unią Europejską w dziedzinie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości nakłaniała natomiast partia premiera Rasmussena, liberalna lewica (Venstre) wspólnie z socjaldemokratami, socjalistami i konserwatystami. Zwolennicy większej integracji z UE wskazywali na zamachy w Paryżu i międzynarodową walkę z ekstremizmem i terroryzmem.

Dania opuszcza Europol

Wynik referendum oznacza, że w przyszłym roku Dania wystąpi z Europejskiego Urzędu Policji (Europol). Zgodnie z traktatem lizbońskim w 2016 roku Europol ma stać się urzędem ponadpaństwowym podlegającym kontroli unijnych ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Właśnie ze względu na pogłębienie współpracy państw UE w ramach Europolu głosowali teraz Duńczycy .

Na mocy referendum przeprowadzonego w 1992 roku Dania została wyłączona z niektórych postanowień Traktatu z Maastricht, w tym dotyczących wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Gdyby Dania chciała pozostać w Europolu, musiałaby przyjąć reguły UE w tych dziedzinach. Po referendum brane jest pod uwagę ewentualne zawarcie przez UE równoległych umów z Danią a przypuszczalnie, jak powiedziała austriacka szefowa MSW Johanna Mikl-Leitner: „Dania będzie musiała decydować od przypadku do przypadku”.

Europa ubolewa

Dänemark, Referendum über Zusammenarbeit mit EU

Szef skrajnie prawicowej Duńskiej Partii Ludowej Kristian Thulesen Dahl jest usatysfakcjonowany wynikiem referendum

Europejscy partnerzy przyjęli duńskie „nie“ z ubolewaniem. – Wolałbym inny wynik referendum – skomentował w piątek (4.12.2015) niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière podczas spotkania unijnych szefów MSW w Brukseli. Podobnie wypowiedział się Etienne Schneider, minister spraw wewnętrznych Luksemburga, który sprawuje obecnie prezydencję w Radzie UE. – Martwi mnie to „nie”, ale jest to demokratyczny proces i musimy go akceptować – powiedział luksemburski polityk.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker przeprowadził w czwartek wieczorem rozmowę telefoniczną z duńskim premierem Rasmussenem. Obydwaj politycy zamierzają spotkać się w nadchodzącym tygodniu, by „przedyskutować, co dalej”.

dpa, afpd / Elżbieta Stasik

Reklama