Dramatyczny spadek popytu na auta w Niemczech | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 02.10.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Dramatyczny spadek popytu na auta w Niemczech

Zaostrzył się kryzys w niemieckim sektorze motoryzacyjnym: producenci samochodów odnotowali we wrześniu jedenastoprocentowy spadek popytu na niemieckie auta w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku.

We wrześniu zakupiono w Niemczech tylko niespełna ćwierć miliona nowych aut (dane związku importerów VDIK). Spadek popytu na nowe samochody w porównaniu z analogicznym okresem 2011 odnotowano już w lipcu i sierpniu 2012 (o 1,8 proc.). Na problemy ze sprzedażą nowych samochodów koncerny zareagowały zapowiedziami redukcji miejsc pracy.

Sytuacja w Niemczech lepsza niż u sąsiadów

Niemieckiemu sektorowi motoryzacyjnemu wiedzie się mimo wszystko lepiej niż konkurencji we Francji czy we Włoszech, gdzie odnotowano dwudziestoprocentowy spadek sprzedaży nowych aut. Na terenie całej Unii Europejskiej spadek zakupu nowych samochodów wyniósł pod koniec sierpnia siedem procent (dane zw. branżowego ACEA).

Autosalon Paris Audi Crosslane Coupe

Paryski Salon Samochodowy - wrzesień 2012 (Audi Crosslane Coupe)

Koncerny Opel i Ford jako pierwsze ograniczyły produkcję. Ford zapowiedział redukcję miejsc pracy w zakładach produkcyjnych w całej Europie. Mercedes odnotował popyt na luksusowe modele klasy E i S. Największy w Europie francuski koncern motoryzacyjny PSA Peugeot Citroen zamierza zamknąć zakłady blisko Paryża, gdzie zatrudnia 8 tys. pracowników. Także Fiat boleśnie odczuwa spadek popytu na nowe auta i powinien właściwie zamknąć jeden z zakładów produkcyjnych we Włoszech.

Producenci liczą na wydłużenie okresu wypłat gratyfikacji

Niemieckie koncerny motoryzacyjne domagają się przedłużenia okresu wypłacania gratyfikacji za pracę w niepełnym wymiarze godzin. Gratyfikacja taka została uchwalona w dobie kryzysu w latach 2008-2009 i okres korzystania z niej wynosił nawet 24 miesiące, lecz z czasem został zredukowany do kilku miesięcy. Wiele zakładów wykorzystuje tę możliwość, aby nie zwalniać pracowników. Lecz Federalna Agencja Pracy wypłaca obecnie gratyfikację tylko przez 6 miesięcy. Szef zakładów Forda w Niemczech Bernhard Mattes życzyłby sobie, aby ten okres został znów przedłużony do 24 miesięcy.

Dpa/Barbara Cöllen

red. odp. Iwona Metzner