Die Welt przed sądem w Warszawie | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 05.06.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Die Welt przed sądem w Warszawie

Ponieważ berliński Die Welt nazwał niemiecki obóz zagłady polskim, w Warszawie toczy się proces.

Po raz pierwszy niemiecka gazeta odpowie przed polskim sądem za to, że określiła jako „polski obóz koncentracyjny“ niemiecki, narodowo-socjalistyczny obóz zagłady. Proces z powództwa cywilnego przeciwko gazecie Die Welt ma rozpocząć się w Warszawie w dniu 13 września. Wydawnictwo Axel Springer, właściciel gazety, potwierdziło tę informację. Oskarżyciel, Zbigniew Osewski, którego rodzina padła ofiarą niemieckich represji podczas okupacji (m. in. w obozie w Essen) żąda od gazety zamieszczenia przeprosin w prasie polskiej i pół miliona złotych na rzecz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Marii Konopnickiej w Świnoujściu.

„Polski obóz Majdanek“

Eine Gruppe von 21 Jugendlichen aus Hannover leisten im Rahmen der Aktion Sühnezeichen im Juli 1970 Dienste im ehemaligen Konzentrationslager Majdanek bei Lublin (Polen). Die Aktion Sühnezeichen wurde auf Anregung des Präses Lothar Kreyssig bei der EKD-Synode in Berlin gegründet und finanziert sich vor allem durch Spenden, Kollekten, Zuschüsse von EU und Kommunen sowie durch Beiträge der Mitglieder. Nach dem Mauerbau 1961 gingen die Vereinsgruppen 30 Jahre lang getrennte Wege. Sie wurden 1991 wieder unter den Namen Aktion Sühnezeichen Friedensdienste (ASF) verschmolzen. +++(c) dpa - Report+++

Akcja Znaku Pokuty w Majdanku, czerwiec 1970

W artykule, zamieszczonym na łamach Die Welt w 2008 roku, mowa była o „byłym polskim obozie koncentracyjnym Majdanek“. Redakcja gazety niezwłocznie skorygowała błąd przepraszając czytelników. Z polskich doniesień prasowych wynika, że jest to pierwsze postępowanie sądowe przeciwko zagranicznej gazecie z powodu użycia określenia „polski obóz koncentracyjny”. Pozew stwierdza, że powód sam przebywał podczas II Wojny Światowej w niemieckim obozie. Polskie MSZ po zbadaniu sprawy zaniechało kroków prawnych, informuje agencja kna. Sąd 2. instancji uznał natomiast w 2010 roku pozew za dopuszczalny, bowiem gazeta jest do nabycia w Polsce, a sam artykuł opublikowano w internecie.

Ruszą procesy?

Eine Frau liest am Mittwoch (01.02.2006) in Berlin in der überregionalen Tageszeitung Die Welt. Das Blatt hatte in der aktuellen Ausgabe auf der Titelseite über die Proteste der muslimischen Welt gegen die Karikaturen in der dänischen Zeitung Iyllands-Posten berichtet. Foto: Soeren Stache dpa/lbn +++(c) dpa - Report+++

Die Welt ma problem

Teraz sąd zbada, czy powód ma prawo do odszkodowania za naruszenie godności narodowej – podaje agencja. Sukces powoda może – zdaniem obserwatorów – wywołać lawinę podobnych procesów przeciwko mediom zagranicznym. Używanie terminu „polski obóz koncentracyjny” w mediach zagranicznych na określenie utworzonych i prowadzonych przez niemiecką armię okupacyjną obozów zagłady wywołuje w Polsce za każdym razem wzburzenie. Ministerstwo spraw zagranicznych w Warszawie dokumentuje na własnej stronie internetowej przypadki użycia tego terminu w prasie światowej, zamieszczając pisma polskich ambasadorów, protestujących przeciwko tym stwierdzeniom.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Małgorzata Matzke