Die Welt: Polacy w Donbasie siedzą na walizkach | Echa polskie | DW | 02.01.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Die Welt: Polacy w Donbasie siedzą na walizkach

Polska chce zrobić wszystko, by ewakuować z Donbasu ponad 200 osób polskiego pochodzenia, napisał „Die Welt”.

Jak zapewnił na ostatnim w 2014 roku posiedzeniu rządu w Warszawie szef MSZ Grzegorz Schetyna, Polska jest zdeterminowana, by zapewnić bezpieczeństwo Ukraińcom z polskimi korzeniami. Na początku nowego roku ma zostać ewakuowanych ze wschodniej Ukrainy ponad 200 osób polskiego pochodzenia, pisze „Die Welt”. Według słów minister spraw wewnętrznych Teresy Piotrowskiej, mają oni spędzić najpierw pół roku w specjalnych ośrodkach, gdzie – w razie potrzeby – organizowane będą kursy językowe, przygotowujące ich do życia na stałe w Polsce.

Na życie nie wystarczy

„Die Welt“ przypomina niemieckim czytelnikom, że Ukraina graniczy od zachodu z Polską. Od wybuchu walk między ukraińskim wojskiem a prorosyjskimi separatystami zginęło ponad 4700 osób. W Donbasie nadal toczą się walki i nic nie zapowiada dyplomatycznego rozwiązania konfliktu. „W regionie tym żyje około dwustu osób, które nie posiadają wprawdzie polskiego paszportu, ale mogą wykazać się polskim pochodzeniem. W grę wchodzi ewakuacja właśnie tego kręgu osób”, stwierdza niemiecki dziennik i dodaje, powołując się na polskie MSW, że tym, którzy pobierają na Ukrainie emerytury, ZUS ma wypłacać ekwiwalent w złotówkach.

„Ze względu na różnice w cenach w Polsce i na Ukrainie, większości ewakuowanych ledwo wystarczy to na życie”, pisze „Die Welt”. Minister Piotrowska odwołała się dlatego do dobrej woli firm i instytucji, by pomogły tym ludziom w znalezieniu pracy i dachu nad głową. Ukraińcy polskiego pochodzenia mają otrzymać w Polsce pozwolenie na pracę, stwierdza gazeta. Pisze też, że polski rząd przeznaczył na akcję pomocy w przeliczeniu około 930 tys. euro. „Rząd w Warszawie wielokrotnie mówił o agresywnym zachowaniu Rosji i domagał się większego zaangażowania NATO”, dodaje gazeta.

Na spakowanych walizkach

Dokładna data ewakuacji zaplanowanej pierwotnie na koniec grudnia, nie jest jeszcze znana. Wszystko zależy od sytuacji na Ukrainie. „Rząd zrobi wszystko, by ewakuacja zagrożonych Polaków była przeprowadzona jeszcze w styczniu”, cytuje ministra Schetynę „Die Welt” i dodaje, że opozycja ostro krytykuje rząd, zarzucając mu opieszałość.

Niemiecki, stołeczny dziennik pisze za PAP, że Ukraińcy polskiego pochodzenia od końca grudnia siedzą na walizkach. „Zima na wschodzie Ukrainy jest ostra a na ulicach Doniecka codziennie padają strzały. Wielu czekających na ewakuację sprzedało już wszystko, co miało, by móc rozpocząć w Polsce nowe życie”.

Oprac. Elżbieta Stasik

Reklama