Die Welt: „Muzeum życia w miejscu śmierci” | Echa polskie | DW | 20.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Die Welt: „Muzeum życia w miejscu śmierci”

Dzisiejsza prasa informuje o obchodach 70. rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim.

Dziennik „Tagesspiegel” opublikował zdjęcie Bronisława Komorowskiego i Symchy Ratajzera-Rotema (ps. Kazik), odznaczonego podczas piątkowych (19.04) uroczystości Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Gazeta opisuje pokrótce przebieg uroczystości, która odbyła się przed Pomnikiem Bohaterów Getta. Uczestniczyło w niej około tysiąca zaproszonych gości z całego świata, miedzy innymi przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oraz dwoje z trojga żyjących uczestników powstania: łączniczka podziemia z getta Chawka Folman-Raban i Symcha Ratajzer-Rotem. Jak pisze dziennik, do Warszawy przyjechał również izraelski minister edukacji Shai Piron, który podkreślił różnorodność żydowskiego życia w Polsce przed najazdem hitlerowców. „W 1939 roku co trzeci mieszkaniec Warszawy był Żydem, a w całym kraju żyło 3,5 miliona wyznawców judaizmu” – zaznacza „Tagesspiegel”.

Gazeta przypomina, że powstanie trwające 29 dni nie miało szansy na sukces ze względu na „złe uzbrojenie kilkuset żydowskich powstańców”. W dalszej części tekstu dziennik podkreśla zasługi uhonorowanego Kazika, któremu udało się zorganizować ewakuację około 150 osób. „Tagesspiegel” cytuje też końcowy apel Ratajzera: „Niech przyjdą tu nasze dzieci i ich dzieci, i niech powtarzają: nigdy więcej wojny, bo ludzkie życie jest święte”.

Monachijski dziennik „Sueddeutsche Zeitung” również odnotowuje obchody 70. rocznicy powstania w getcie. „Ludzie na ulicach zatrzymali się, kiedy o godz. 10.00 na długie minuty zawyły w Warszawie syreny i zabrzmiały dzwony. Władze polskiej stolicy i przedstawiciele Kościoła po raz pierwszy w ten sposób złożyły hołd bohaterom getta”, pisze gazeta i przypomina, że w czasie walk i spalenia getta niemieccy żołnierze wymordowali ponad 10 tysięcy Żydów.

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) informuje, że berlińscy Żydzi i Ambasada RP w Berlinie po raz pierwszy wspólnie uczciły pamięć walczących i poległych przed 70 laty. Z tej okazji w Synagodze Rykestrasse (Prenzlauer Berg) odbył się uroczysty koncert. FAZ podkreśla, że wspólne dzieje Berlina i Warszawy są różnorodne. „Warszawa była przed wojną miastem europejskim o największej liczbie wyznawców judaizmu. Z kolei Berlin - miejscem przyciągającym żydowskich emigrantów z Europy Wschodniej”.

Gazeta przytacza wypowiedź przewodniczącego gminy żydowskiej w Berlinie Gideona Joffego, którego zdaniem „powstańcy mieli minimalne wsparcie ze strony polskich chrześcijan”. W międzyczasie rozpoczął się w Polsce „bolesny proces uznania własnej współwiny”.

Muzeum życia w miejscu śmierci

Pod takim tytułem warszawski korespondent dziennika „Die Welt” Gerhard Gnauck opisuje pierwsze wrażenia w związku z otwarciem w Warszawie Muzeum Historii Żydów Polskich. Realizacja idei, która zrodziła się 20 lat temu, była niezwykle trudna – czytamy na łamach internetowego wydania gazety. „Sojuszników i pieniądze gromadzono zarówno w kraju, jak i za granicą”, pisze gazeta.

„Na piątkowy wieczór przewidziano niezwykłą instalację świetlną na cześć poległych powstańców w Getcie Warszawskim. Dwa snopy światła wystrzeliwujące w ciemności spod Muzeum Powstania Warszawskiego i nowego żydowskiego muzeum, i łączące się nad warszawskim niebem. Symbolika znana z dyskotek. Jednakże w tej paraleli można znaleźć objaśnienie: opór podczas II wojny światowej stał się w ciągu ostatnich dziesięciu lat w Polsce głównym motywem popkultury” – pisze Gnauck.

Monika Skarżyńska

red. odp.: Elżbieta Stasik

Reklama