„Der Spiegel“: koronawirus i bezsilna UE | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 14.03.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

„Der Spiegel“: koronawirus i bezsilna UE

Koronawirus ukazuje bezsilność UE – pisze „Der Spiegel“. Komisja Europejska nie ma kompetencji, a państwa członkowskie chronią przede wszystkich same siebie.

Konferencja prasowa szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen (02.03.2020)

Konferencja prasowa szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen (02.03.2020)

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapewniała w nagraniu wideo, że Europa jest jedną, wielką rodziną. „I ta rodzina, Wasza rodzina, nie zostawi Was samym sobie. W tym momencie wszyscy w Europie jesteśmy Włochami” – powiedziała, adresując swoje podniosłe słowa do Włochów.

Gdy wideo rozeszło się na Twitterze, na szefową KE i jej instytucję spadły gromy krytyki – pisze korespondent „Spiegla” Markus Becker, wskazując na wielką przepaść między słowami von der Leyen a europejską rzeczywistością.

Włochy proszą o pomoc

„Żaden kraj UE nie zareagował na uruchomienie przez Rzym unijnego mechanizmu ochrony przed katastrofą, by pilnie otrzymać niezbędny sprzęt medyczny” – czytamy. Zamiast tego pomógł kraj, z którego pochodzi nowy koronawirus. Chiny wysłały 4556 skrzyń z prawie czterema milionami jednorazowych masek, gogli, rękawiczek i inną odzieżą ochronną – informuje niemiecki tygodnik.

Z kolei w UE akurat największe państwa odmówiły solidarności: rząd Francji skonfiskował wszystkie maski chroniące drogi oddechowe, a Niemcy zakazały eksportu medycznego sprzętu ochronnego. „W Berlinie i Paryżu istnieje uzasadniona obawa przed taką samą sytuacją jak we Włoszech” – pisze „Der Spiegel”.

Zerowy wpływ UE

Niemiecki tygodnik przypomina, że KE może w najlepszym razie ingerować w walkę z rozprzestrzenianiem się wirusa jako koordynator, ponieważ kwestie zdrowia publicznego leżą w gestii krajów członkowskich, a te reagowały jak dotąd na kryzys w bardzo różny sposób, bez śladu porozumienia.

Jednocześnie narastają obawy o kres jednego z największych osiągnięć UE – swobody podróżowania. Granice (częściowo lub całkowicie) zamknęły już m.in. Austria, Słowacja, Czechy. W takich przypadkach działają tylko państwa narodowe. Wpływ UE jest zerowy.

Koronakryzys i pomoc UE

Większą nadzieję daje za to spójna reakcja na ekonomiczne skutki kryzysu – uważa „Der Spiegel”, wskazując na 25-miliardowy fundusz unijnym, który ma pomóc przede wszystkim mniejszym przedsiębiorstwom i systemom opieki zdrowotnej.

W ramach nadzwyczajnej pomocy państwa członkowskie mają otrzymać po 7,5 mld euro.

Czy okaże się to skuteczne, tak jak w przypadku kryzysu euro? Wprawdzie KE obiecała krajom członkowskim wyższe zadłużenie i państwowe kredyty dla prywatnych firm, ale jak daleko posunięte – na razie nie wiadomo. „W tej kwestii państwa UE nie są ze sobą zgodne” – konstatuje hamburski tygodnik.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na facebooku! >>