Darknet: niewyobrażalne wymiary wykorzystywania seksualnego dzieci | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 07.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Darknet: niewyobrażalne wymiary wykorzystywania seksualnego dzieci

W wyniku dochodzenia ws. serwisu z pornografią dziecięcą w Darknecie, aresztowano dotychczas 14 osób. Zarzuca się im straszliwe przestępstwa.

Schlag gegen Kinderpornografie-Plattform

Georg Ungefuk, rzecznik Prokuratury Generalnej we Frankfurcie informuje na konferencji prasowej o wynikach dochodzenia ws. gangu prowadzącego serwis pornografii dziecięcej w Internecie, który miał 87 tys. użytkowników na całym świecie

Zamknięty serwis z pornografią dziecięcą o nazwie „Elysium” był wg. informacji policji i prokuratury największy w Europie. W wyniku prowadzonego dochodzenia aresztowano 14 podejrzanych administratorów jak i zarejestrowanych użytkowników. Dochodzenie trwało przez kilka tygodni – poinformowała Prokuratura Generalna we Frankfurcie (Hesja) oraz Federalny Urząd Kryminalny (BKA) w Wiesbaden w piątek (7.07.2017) na konferencji prasowej.

Platforma w Darknecie miała ponad 87 tys. użytkowników-pedofilów. Wymieniali się zdjęciami i filmami wideo z pornografią dziecięcą i umawiali na aktywności seksualne z udziałem dzieci. Pedofilię zarzuca się 12 osobom. 7 osób osadzono w areszcie śledczym. Jest wśród nich dwóch Austriaków.

Śledczy natrafili na platformie na zdjęcia okrutnych praktyk fizycznego wykorzystywania małych dzieci do celów seksualnych. Serwis powstał pod koniec 2016 roku i był dostępny tylko w sieci Darknet, czyli w najciemniejszym zakątku Internetu, gdzie zazwyczaj nie zapuszczają się zwykli internauci.

Własne dzieci udostępniane do praktyk seksualnych

Głównym podejrzanym w prowadzonym dochodzeniu jest 39-letni mężczyzna z  powiatu Limburg-Weilburg w Hesji, który miał być administratorem serwisu z pornografią dziecięcą. W mieszkaniu mężczyzny śledczy zabezpieczyli serwer, na którym znajdował się serwis.

Drugi podejrzany pochodzi z powiatu Landsberg am Lech w Bawarii, jet grafikiem i miał odpowiadać za wygląd platformy. Zarzuca mu się przygotowywanie zasobów serwisu i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej w zorganizowanej grupie oraz trzykrotne wykorzystanie dzieci do praktyk seksualnych.

Ofiarami pedofilów były dzieci 28-latka z Austrii w wieku od pięciu do siedmiu lat. Zarzuca mu się rozpowszechnianie pornografii dziecięcej, seksualne wykorzystywanie własnych dzieci oraz udostępnianie ich innym do stosunków seksualnych.

Podejrzany o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej jest też 56-latek z powiatu Main-Tauber w Badenii-Wirtembergii, który miał się zajmować serwisem i chatami na stronie. Aresztowano też 41-letniego Berlińczyka i 40-letniego mężczyznę z Drezna.

Symbolbild Kinderpornografie im Darknet

Serwis z pornografią dziecięcą "Elysium" w Internecie był największym w Europie

To tylko wierzchołek góry lodowej

Przeciwko pozostałym ponad 87 000 użytkownikom serwisu prowadzone są dochodzenia w Niemczech i za granicą. Zaangażowany jest w nie Interpol oraz śledczy w Austrii, we Włoszech, w Nowej Zelandii i Australii.

Tymczasem stowarzyszenie „Innocence in Danger” („Zagrożona niewinność”) domaga się zwiększenia personelu w walce przeciwko seksualnej przemocy wobec dzieci oraz zwiększenia nakładów finansowych na ten cel. Prezeska stowarzyszenia i psycholożka Julia von Weiler powiedziała w wywiadzie dla rozgłośni Bayrischer Rundfunk, że społeczeństwo nie może udawać, że nie dostrzega molestowania seksualnego dzieci. Jak podkreśliła, skala przestępstw, na jakich trop wpadły organy ścigania w związku z serwisem pornografii dziecięcej w Darknecie, wcale nie zadziwia i chodzi tylko o „wierzchołek góry lodowej”. Wg danych opublikowanych w raporcie „Innocence in Danger”, tylko w Niemczech 700 tys. dorosłych utrzymuje z dziećmi w Internecie kontakty natury seksualnej.

Barbara Cöllen (AFP, DPA)