Czy Chorwacja dojrzała do akcesji? | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 09.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Czy Chorwacja dojrzała do akcesji?

27 państw Unii Europejskiej przyjmie w 2013 roku Chorwację do swego klubu. Na szczycie w Brukseli (9.12) podpisano traktat akcesyjny Chorwacji z UE. Serbia będzie musiała jeszcze poczekać.

Pamiątkowe zdjęcie z Brukseli - przygotowano przystąpienie Chorwacji do UE

Pamiątkowe zdjęcie z Brukseli - przygotowano przystąpienie Chorwacji do UE

Konserwatywna premier Chorwacji Jadranka Kosor przez wiele lat walczyła o członkostwo Chorwacji w UE. Ponieważ przegrała wybory, schodzi ze sceny politycznej. Ostatnią jej czynnością było złożenie podpisu pod traktatem akcesyjnym z UE. Jej miejsce zajmie pewnie socjaldemokrata Zoran Milanovic.

Mały kraj - wielkie problemy

Chorwacja jest małym krajem o wielkich problemach. Liczy 4,5 mln mieszkańców, ale ma więcej emerytów niż osób czynnych zawodowo. Co szósty Chorwat jest bez pracy. Równeż Chorwacja żyła ponad stan - jest mocno zadłużona. Eksperci już ostrzegają, że góra długów może być wyższa niż zakładano. "Oprocentowanie chorwackich obligacji państwowych wynosi obecnie 6,5 - 6,6 procent" mówi Nenad Zakosek, politolog z Zagrzebia. Są to wartości, które doprowadziły do upadku rząd Berlusconiego. "Jeżeli wiarygodność kredytowa zostanie jeszcze raz obniżona, Chorwacja będzie musiała zwrócić się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego" - mówi.

Wahlen Kroatien 2011

Była premier Chorwacji Jadranka Kosor

Tymczasem bankierzy i ludzie biznesu wiążą wiele nadziei z przystąpieniem Chorwacji do UE - jak wynika z ostatniego sondażu Niemiecko-Chorwackiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Bo wiadomo... z Brukseli popłynie przecież jeszcze więcej pieniędzy. Potencjał gospodarczy drzemie w sferze infrastruktury, energii odnawialnych i turystyce - już w czasach dawnej Jugosławii turystyka była ważnym źródłem dewiz.

Już niedługo po miodowym miesiącu?

Zwycięzca wyborczy Zoran Milanovic ostrzega: "Miodowy miesiąc szybko minie. "Przez wiele lat przygotowywaliśmy się do akcesji, przejęliśmy wiele ustaw. Teraz musimy je wdrożyć w życie i przeprowadzić ważne reformy".

Zoran Milanovic

Zoran Milanovic ostrzega, że kończy się miodowy miesiąc

Przykład korupcja: Temat nadal nie schodzi z porządku dziennego. Dotychczasowa szefowa rządu Kosor postawiła nawet swego byłego mentora, premiera Ivo Sanadera przed sądem. Jej partia HDR przegrała wybory, ponieważ w jej łonie nadal szerzy się korupcja.

Gdzie trzeba, ostrożność wskazana

Nowy premier Milanovic nie chce zadzierać z emerytami. Powiedział, 'że minimalna emerytura musi pozostać nienaruszona. Nie planuje też obniżek płac w sektorze publicznym. Za to chce wprowadzić kontrolę pracy urzędników. Przypuszczalnie zachowa dotychczasowych 16 stanowisk ministerialnych. Chce jedynie zwolnić sekretarzy stanu, bo to ludzie z partii jego poprzedniczki, którzy rzekomo brali pieniędze za bezczynność.

Pozostaje najważniejsze zadanie: Milanovic musi przekonać swych rodaków, że droga do UE jest drogą słuszną. Według ankiety przeprowadzonej na zlecenie chorwackiego MSZ, za akcesją opowiedziało się 61 procent Chorwatów.

ARD, DW / Iwona D. Metzner

red. odp. Małgorzata Matzke

Reklama