Coraz większe dysproporcje w zarobkach w RFN | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 12.10.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Coraz większe dysproporcje w zarobkach w RFN

Płace realne w RFN co prawda stale rosną, lecz nie we wszystkich branżach. Przeciętny Niemiec zarabia 3385 euro brutto, ale niektórzy mogą tylko pomarzyć o takiej średniej pensji.

Po stagnacji w pierwszym półroczu 2012 w drugiej połowie roku realne płace w RFN wzrosły o 2,5 proc, czyli o 0,6 proc. więcej niż wynosił wzrost cen (1,9 proc.), wyliczył Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbadenie. W poprzednich latach wzrost ten natychmiast pożerała inflacja.

Wschodnie Niemcy nadrabiają

ARCHIV - ILLUSTRATION - Wischmops lehnen an einem Putzwagen, aufgenommen am 08.04.2010. Der Anteil der Vollzeitbeschäftigten, die bundesweit im Niedriglohnsektor arbeiten, liegt bei 4,6 Millionen Menschen. Das geht nach Angaben der «Leipziger Volkszeitung» aus bisher unveröffentlichten Zahlen der Bundesagentur für Arbeit hervor. Im Gastgewerbe und bei den Haushaltshilfen arbeiten demnach drei von vier Angestellten für Löhne unterhalb der Niedriglohngrenze. Der CDU-Bundesparteitag soll eine Lohnuntergrenze beschließen - aber keinen gesetzlichen Mindestlohn. Foto: Jens Kalaene dpa/lhe +++(c) dpa - Bildfunk+++

Praca w usługach wciąż jest gorzej płatna

Po raz pierwszy w statystykach pojawiły się nie tylko zarobki osób pracujących na całych etatach, lecz także pracujących w niepełnym wymiarze godzin i pracujących dorywczo. Od roku 2007 różnicuje się także dane statystyczne wedle płci: wynika z nich, że wzrost zarobków kobiet był nieco wyższy niż mężczyzn. Lepiej zaczęły zarabiać kobiety wykonujące niskopłatne zawody (wzrost o 9,6 proc.), podczas gdy mężczyźni z tej grupy zarabiali o 9,3 proc. więcej.

Dane Federalnego Urzędu Statystycznego potwierdzają także, że coraz szerzej otwierają się nożyce płac. Osoby na stanowiskach kierowniczych miały o ok. 12,4 proc. wyższe pensje, natomiast osoby bez kwalifikacji zawodowych czy tylko przyuczone do zawodu - o 8 proc. Przeciętny wzrost płac wyniósł 9,4 proc. i w większym stopniu rosły one we wschodnich landach (10,7 proc.) niż w zachodnich (9,2 proc.).

Galopujące ceny paliw

businessman relaxing at the office with his shoes on the desk (isolated on white). Fotolia_17714627_Subscription_XXL.jpg

Nastawienie: czy się stoi, czy się leży, odchodzi już do lamusa

Przeciętna płaca, bez dodatkowych gratyfikacji wynosiła w II kwartale 2012 r. 3385 euro brutto, przy czym występują znaczne różnice w zarobkach w zależności od branż. W branży hotelarsko-gastronomicznej średni zarobek wynosił 2202 euro, w branży energetycznej ponad dwa razy tyle: 4507 euro.

Wzrost cen w Niemczech kładzie się przede wszystkim na karb rosnących cen energii. Bez ich uwzględnienia stopa inflacji utrzymywałaby się na stałym poziomie 1,4 proc. Lecz inflację napędza wzrost cen paliw, np. we wrześniu 2012 o 7 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. W skali rocznej można mówić o wzroście cen paliw o 8,9 proc. a oleju opałowego o 10,4 proc. Ceny żywności miały stopę wzrostu na poziomie 2,9 proc.

dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.:Alexandra Jarecka