″Co za piękny gest″. Włosi podziwiają uczciwość Klosego | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 27.09.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

"Co za piękny gest". Włosi podziwiają uczciwość Klosego

Miroslav Klose, grający w Lazio Rzym, na meczu z SSC Napoli strzelając bramkę natychmiast przyznał, że dotknął piłkę ręką. Prasa i kibice podziwiają jego honorowe zachowanie.

Lazio's Miroslav Klose, left, talks with referee Luca Banti after he disallowed a goal of the German striker during an Italian Serie A soccer match between Napoli and Lazio, in Naples, Italy, Wednesday, Sept. 26, 2012. (Foto:Lapresse/AP/dapd) ITALY OUT

Miroslav Klose (l) wyjaśnia z sędzią Bantim sytuację pod bramką

Drużyna Lazio Rzym co prawda przegrała mecz z Neapolem 0:3, ale Miroslav Klose swym sportowym zachowaniem podbił serca Włochów. Na meczu w piątej kolejce Serii A Miroslav Klose natychmiast po strzeleniu bramki zasygnalizował sędziemu Luca Bantiemu, że dotknął piłkę ręką i kazał anulować wynik.

Po strzale z prawego rogu piłka odbiła się o ramię Klosego i wpadła do bramki. Zawodnicy rzymskiego klubu natychmiast rzucili się z gratulacjami na zawodnika niemieckiej kadry. Lecz na polu karnym powstał tumult: zawodnicy Neapolu monitowali u arbitra zagranie niezgodne z regułami.

Lazio's Miroslav Klose, of Germany, gestures during a Serie A soccer match against Atalanta in Bergamo, Italy, Sunday, Aug. 26, 2012. (Foto:Felice Calabro'/AP/dapd)

Miroslav Klose zaskarbił sobie sympatię i uznanie Włochów

Także sam Klose zasygnalizował, że miał kontakt z piłką ramieniem. Jego gest miał dużą wagę, ponieważ bramka ta bardzo by się liczyła: padła w trzeciej minucie meczu i oznaczała przejęcie prowadzenia przez rzymian. Banti, który uznał bramkę, cofnął swą decyzję.

Prawdziwie sportowe zachowanie

- Klosemu należy się nagroda - powiedział kapitan neapolitańskiej drużyny Paolo Cannavaro, który już na boisku gratulował Klosemu honorowego gestu. Trener Lazio Rzym Vladimir Petkovic uważa Klosego za wzorzec: - Jego zachowanie powinno być przykładem dla całej piłki nożnej - powiedział .

"Gazzetta dello Sport" zatytułowała relację z meczu "Co za piękny gest". Jak napisano, Klose w lidze Seria A, która zasłynęła skandalami z ustawianiem wyników meczów, jest "anomalią".

Nie był to pierwszy raz, kiedy Klose prosił o skorygowanie decyzji sędziego na swoją niekorzyść. 30 kwietnia 2005 r., kiedy grał jeszcze w zespole Werder Brema, odmówił strzelenia karnego na bramkę Armenii Bielefeld, ponieważ jego zdaniem było to niesłuszne. I tak mecz ten wygrał Werder Brema 3:0, a Klose otrzymał kilka wyróżnień za fair-play.

sid / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek

Reklama