Co 7. dziecko w Niemczech żyje na zasiłku | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 31.05.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Co 7. dziecko w Niemczech żyje na zasiłku

Mało pomyślne wiadomości w przeddzień Międzynarodowego Dnia Dziecka. 1,54 mln dzieci w Niemczech żyje z zasiłku socjalnego. Najgorzej jest w Berlinie i Bremie.

Sabine Zimmermann, posłanka partii Lewica, jest wstrząśnięta wynikami analizy o sytuacji materialnej dzieci w Niemczech. Co siódme dziecko było zdane w ub. roku na zapomogi socjalne - o 30 tys. więcej niż w 2014 roku. Dane te pochodzą ze statystyk Federalnej Agencji Pracy.

Zasiłek Hartz IV przysługuje osobom ponad rok pozostającym bez pracy, które utraciły prawo do zasiłku dla bezrobotnych i ich dzieciom. Przysługuje też tym osobom, które zarabiają za mało, by utrzymać siebie i rodzinę.

Sytuacja materialna dzieci w Niemczech jest w dużym stopniu uzależniona od miejsca zamieszkania. Różnice między regionami są pokaźne. Na przykład w Berlinie i w Bremie, które mają status krajów związkowych, prawie co trzecie dziecko poniżej 15 lat żyje w rodzinie utrzymującej się z zasiłku Hartz IV (dane z końca 2015).

W Saksonii-Anhalt dotyczy to 21,8 procent dzieci, w Hamburgu 20,4 procent. W najlepszej sytuacji materialnej żyją dzieci w Bawarii. Tam na socjalu żyje 6,5 procent dzieci.

Spora jest różnica między wschodnią i zachodnią częścią RFN. Na wschodzie Niemiec uzależnionych jest od świadczeń Hartz IV 20,3 procent dzieci, w zachodnich krajach związkowych 13 procent.

Ubóstwo dzieci ubóstwem rodziców

Sabine Zimmermann, która sporządziła analizę zaznacza, że ubóstwo dzieci jest bezpośrednio związane z trudną sytuacją materialną rodziców, którym trudno jest związać koniec z końcem. - Tak wysoka liczba pobierających zasiłek Hartz IV jest pochodną trudnej sytuacji na rynku pracy w wielu regionach - tłumaczy Zimmermann. Wiceprzewodnicząca klubu poselskiego Lewicy zarzuca koalicji rządzącej, że od lat zaniedbuje ten problem. Jej zdaniem rząd powinien podnieść dodatek na dzieci (Kindergeld).

Od 1 stycznia 2016 roku Kindergeld wynosi on w Niemczech na pierwsze i drugie dziecko po 190 euro, na trzecie - 196 euro, na czwarte i kolejne - 221 euro. Ponadto, rodziny o najniższych dochodach - do 900 euro brutto otrzymują dodatkowe wsparcie dla dzieci (Kinderzuschlag), który od lipca 2016 roku wzrośnie o 20 euro do 160 euro. Przeznaczony jest on na edukację, dokształcanie, obiady w szkole i udział w życiu społecznym i kulturalnym np. w klubach sportowych czy lekcjach muzyki.

Organizacje społeczne biją na alarm

W przeddzień Międzynarodowego Dnia Dziecka (1 czerwca) liczne organizacje społeczne ostrzegają przed zaniżaniem zasiłków dla dzieci w rodzinach utrzymujących się z zasiłku Hartz IV. Koalicja rządząca planuje zmianę ustawy ws. uproszczenia ram prawnych dla rodziców żyjących w separacji. Jeśli jedno z rodziców znajdzie się w trudnej sytuacji, wymagającej pomocy socjalnej, przy obliczaniu pobieranych świadczeń Hartz IV mają być uwzględniane tylko te dni, w których dziecko przebywa też u rodzica pobierającego takie świadczenia.

dpa, bfsfj /Barbara Cöllen