Były doradca Kohla krytykuje politykę Merkel wobec Rosji | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 09.03.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Były doradca Kohla krytykuje politykę Merkel wobec Rosji

Horst Teltschik był wpływowym doradcą Helmuta Kohla. W „Spieglu” krytykuje politykę Niemiec wobec Rosji, chwali Putina, nie zostawia suchej nitki na prezydentach Ukrainy i mówi o „rzekomym” zagrożeniu Polski.

Horst Teltschik

Horst Teltschik

W wywiadzie opublikowanym w najnowszym wydaniu „Spiegla”, Teltschik powiedział, że Putin był „szarmanckim i otwartym partnerem rozmów”.  Ujawnił, że poznał rosyjskiego polityka w 2001 roku w Moskwie, gdy jako organizator Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa zaprosił go do udziału w tym wydarzeniu.

„Postawiłem wtedy dwa warunki: przemówienie musi być otwarte, a po wystąpieniu musi się odbyć dyskusja. Dla Putina było to oczywiste. Nie tak jak dla wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a, który na konferencji w Monachium kilka tygodni temu powiedział, jaka jest polityka USA i czego Amerykanie od nas oczekują, po czym wyjechał”- mówił Teltschik.

Regularne spotkania z Putinem

Teltschik zaznaczył, że Putin podczas swojej pierwszej kadencji (2000-2004) spotykał się regularnie z niemieckimi politykami i biznesmenami. Jego zdaniem rosyjski prezydent był wówczas zwolennikiem bliskich relacji z Unią Europejską, a nawet wykazywał gotowość do rozmów o udziale Rosji w politycznej organizacji NATO.

Były doradca Kohla zwrócił uwagę, że ówczesny prezydent USA Bill Clinton złożył swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Borysowi Jelcynowi pisemną propozycję zostania członkiem NATO.

Na uwagę dziennikarza „Spiegla”, że NATO jest wspólnotą wartości, Teltschik „roześmiał się” wtrącając: „Dokładnie tak i dlatego mamy (w swoich szeregach) Turcję”.

„Putin opowiadał się za ścisłą współpracą z Europą, włącznie z kwestiami bezpieczeństwa” – podkreślił. Jak dodał, prezydent Rosji czuje się „odtrącony” przez Europę i poszukuje alternatywy.

Prezydenci Ukrainy to łajdacy?

Pytany o ocenę aneksji Krymu przez Rosję, Teltschik powiedział: „Nie mam obiekcji przed powiedzeniem, że jest to niezgodne z prawem. Brzmią mi jednak w uszach słowa Putina, że wszyscy prezydenci Ukrainy to łajdacy. Ma rację. A gdy popatrzy się na kandydatów do obecnych wyborów, to widać, że łajdactwo jest kontynuowane”.

Teltschik zastrzegł, że nie jest zwolennikiem przemilczania niewygodnych tematów. „Z własnego doświadczenia wiem, że można bez ogródek mówić podczas rozmów prawdę i równocześnie konstruktywnie ze sobą rozmawiać” – wyjaśnił. Przypomniał, że Willy Brand wdrożył swoją politykę porozumienia z Europą Wschodnią niedługo po Praskiej Wiośnie 1968 r. „Czy Breżniew był lepszy niż Putin?” – zapytał.

„Rzekome” zagrożenie Polski?

Teltschik opowiedział się za podniesieniem rangi odbywających się obecnie na szczeblu ambasadorów rozmów w ramach Rady NATO-Rosja. „Dlaczego nie zaprosi się do stołu szefów państw i rządów, ministrów spraw zagranicznych, ministrów obrony?” – zapytał sugerując, że przyczyną jest „rzekome zagrożenie” krajów bałtyckich i Polski.

Były doradca Kohla powiedział, że „Rosjanie nie są tak głupi, żeby zaatakować NATO”. Jak podkreślił, Moskwa prowadzi politykę defensywną. To Zachód napadał na Rosję: Karol XII, Napoleon, Adolf Hitler.

Teltschik skrytykował obecność niemieckich żołnierzy nad granicą z Rosją. „Co czuje zwykły Rosjanin, gdy słyszy, że niemieccy żołnierze stoją znów u rosyjskich granic?” – zapytał.

Merkel mogłaby, ale nie chce

Merkel jest zdaniem Teltschika jedynym zachodnim politykiem, który w każdej chwili ma dostęp do Putina. „Gdyby tylko chciała, mogłaby uzyskać znacznie więcej” – ocenił.  Gdyby Kohl był nadal kanclerzem, spróbowałby nawiązać „osobiste relacje” z Putinem, a przykład Gerharda Schroedera pokazuje, że jest to możliwe. „Merkel nie jest osobą, która chętnie przejmuje kierownictwo. To jej nie leży, co widać po jej podejściu do Macrona” – powiedział.

Pytany, jakiej rady udzieliłby nowej szefowej CDU, a w przyszłości być może nowej kanclerz Annegret Kramp-Karrenbauer, Teltschik odparł: „Ma zerowe doświadczenie na kierunku wschodnim i powinna jak najszybciej rozpocząć rozmowy, niezależnie od tego, czy lubi się tamtejszych polityków. Zaufanie buduje się stopniowo. Trzeba rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać” – powiedział na zakończenie rozmowy Teltschik.

Redakcja „Spiegla” nadmienia, że dom Teltschika w Rottach-Egern nad jeziorem Tegernsee w Bawarii znajduje się w odległości zaledwie kilkuset metrów od posiadłości córki Michaiła Gorbaczowa.

Teltschik był w latach 1972-1990 głównym doradcą Kohla do spraw międzynarodowych. W latach 1999-2008 kierował Konferencją Bezpieczeństwa w Monachium. Na przełomie lat 80. i 90. był m. in. głównym niemieckim negocjatorem z Polską.  

21 marca ukaże się książka Teltschika „Rosyjska ruletka. Od zimnej wojny do zimnego pokoju”.  

     

 

Redakcja poleca

Reklama