Bundestag odmawia złożenia wniosku o delegalizację NPD | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 26.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Bundestag odmawia złożenia wniosku o delegalizację NPD

Bundesrat sam będzie walczyć o delegalizację nazistowskiej NPD, bo kluby poselskie CDU/CSU i FDP obawiają się porażki przed Trybunałem Konstytucyjnym w Karlsruhe.

Bundestag obawia się, że wniosek delegalizacyjny mógłby ponownie ponieść fiasko przed Trybunałem Konstytucyjnym. Dlatego większość posłów zadecydowała w czwartek (25.04.13) w imiennym głosowaniu, że Bundestag nie dołączy do skargi Bundesratu, Izby Krajów Związkowych, przed Trybunałem w Karlsruhe.

Przeciwko własnemu wnioskowi delegalizacyjnemu Bundestagu głosowały kluby poselskie koalicji rządzącej z CDU/CSU i FDP. Poseł CDU Gunter Krings powiedział, że „wszystkie kluby są co prawda tego samego zdania, iż NPD nigdy nie powinna wejść do Bundestagu a także powinna zniknąć z dwóch parlamentów krajów związkowych Saksonii i Meklemburgii-Pomorza Przedniego, ale poprzeczki, które ustawiono dla żądających delegalizacji partii politycznej, są wysokie”.

NPD Verbotsantrag

Zdelegalizowanie partii politycznej w systemie demokratycznym nie jest łatwe

"Partia na wymarciu"

Kilku mówców wyraziło też w debacie wątpliwości, czy zakazy działalności partii w państwie demokratycznym mają w ogóle sens.

W wyborach powszechnych w 2009 roku NPD zdobyła zaledwie 1,5 procent głosów.

Hans-Peter Uhl (CSU) powiedział, że spośród 23.000 skrajnych prawicowców w Niemczech tylko 5000 jest w NPD. - Na szczęście ta partia jest na wymarciu, a dla wolnościowo-demokratycznego ładu jest bez znaczenia. 99 procent Niemców nie chce mieć nic wspólnego z tym rasistowskim światopoglądem.

Thomas Oppermann SPD Bundestag NPD-Debatte

Thomas Oppermann SPD przemawia w Bundestagu. Berlin 25.04.2013

SPD i Lewica ostrzegają przed niedocenianiem skrajnej prawicy

Polityk SPD Thomas Oppermann przekonywał z kolei, że partiom pokroju NPD trzeba się w porę przeciwstawić.

Oppermann wskazał przy tej okazji na gorzkie doświadczenia poczynione przez socjaldemokratów w okresie Republiki Weimarskiej i w czasie dyktatury Hitlera. Dodał, że "ta skrajnie prawicowa partia nie powinna dłużej korzystać z dobrodziejstw finansowania partii politycznych".

Własnego wniosku Bundestagu ws. delegalizacji NPD zażądała też partia "Lewica", natomiast opozycyjni Zieloni w przeważającej mierze wstrzymali się od głosu. Niezależnie od tego wszyscy mówcy opowiedzieli się za wzmożeniem wysiłków na rzecz politycznego zwalczania skrajnej prawicy.

Bundesrat sam przygotowuje skargę do Trybunału w Karlsruhe

W takim układzie Bundesrat sam złoży skargę przeciwko NPD do Trybunału Konstytucyjnego. Z własnego wniosku delegalizacyjnego zrezygnował też rząd federalny.

W 2003 roku Bundesrat, Bundestag i rząd RFN wspólnie wystąpiły z wnioskiem o delegalizację NPD. Dwa lata później został on odrzucony przez Trybunał Konstytucyjny.

Okazało się bowiem, że wiele z wypowiedzi osób z kierownictwa NPD, na które powoływano się wtedy w postępowaniu dowodowym, pochodziło z ust płatnych konfidentów kontrwywiadu.

Hajo Funke, emerytowany profesor Wolnego Uniwersytetu w Berlinie, tłumaczy, że partię polityczną można tylko wtedy zdelegalizować, gdy jej działalność jest sprzeczna z konstytucją i państwo w nią nie ingeruje. W rozmowie z Deutsche Welle zaznaczył, że „wystarczy tylko zależność informatorów od działań państwa, by zamknąć procedurę delegalizacyjną”.

Tym razem ma być inaczej

Ministerpräsidentenkonferenz zum NPD-Verbotsverfahren

Konferencja szefów MSW w 2011 roku

Konferencja ministrów spraw wewnętrznych (IMK), gremium zrzeszające ministrów 16 krajów związkowych i federalnego szefa MSW, uzgodniła w 2011 roku wszczęcie przygotowań do procedury delegalizacyjnej. W celu uniknięcia dawnych błędów odwołano wszystkich informatorów z funkcji kierowniczych w NPD.

Po zakazie działalności NPD ministrowie spodziewają się między innymi zakończenia finansowania tej partii z państwowych pieniędzy.

Nowy wniosek delegalizacyjny przygotowywany przez prawników na zlecenie Bundesratu ma zostać przedłożony w Karlsruhe przypuszczalnie w czerwcu lub lipcu 2013 roku.

Podstawą tego dokumentu jest liczący ponad tysiąc stron zbiór faktów. Tym razem nie przytacza on jako dowodów wypowiedzi „wtyczek” pracujących na zlecenie Urzędu Ochrony Konstytucji.

Bernd Gräßler, Karla Christina Bleiker / Iwona D. Metzner

red. odp.: Bartosz Dudek