Brytyjska telewizja ma dane terrorystów ISIS | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 10.03.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Brytyjska telewizja ma dane terrorystów ISIS

Stacja Sky News poinformowała, że zna tożsamość ponad 22 tysięcy osób walczących dla Państwa Islamskiego. Pochodzą z co najmniej 50 krajów.

Wycieka coraz więcej danych terrorystów Państwa Islamskiego

Wycieka coraz więcej danych terrorystów Państwa Islamskiego

Brytyjscy dziennikarze ujawnili tę informację niedługo po rewelacjach Federalnej Policji Kryminalnej Niemiec, która weszła w posiadanie danych dżihadystów zwerbowanaych z RFN. Dokumenty, które wpadły w ręce niemieckich śledczych, prawdopodobnie wyciekły ze struktur organizacynych Państwa Islamskiego.

Tymczasem, telewizja Sky News twierdzi, że ma informacje o ponad 22 tysiącach terrorystów, a które miała dostać od byłego bojownika Państwa Islamskiego. Na listach personalnaych mają się znajdować nazwiska, adresy i telefony osób wspierających terroryzm ISIS. Dziennikarze twiedzą, że spis został skradziony szefowi wewnętrznego wydziału bezpieczeństwa Państwa Islamskiego przez jednego z "rozczarowanych byłych bojowników", który przyłączył się do opozycyjnego ugrupowania Wolna Armia Syrii, złożonego głównie z dezerterów z rządowego wojska reżimu w Damaszku.

Mogą wybierać pole zadań

Kilka dni temu, Federalna Policja Kryminalna Niemiec poinformowała, że z kolei niemieccy dziennikarze dotarli do podobnych informacji na temat dżihadystów pochodzących z Niemiec i tam zwerbowanych. Autentyczność dokumentów podobno nie wzbudza wątpliwości. Nie wykluczone, że jest to część danych, których posiadanie teraz ujawniło Sky News.

Zdaniem ekspertów, zbieranie przez Państwo Islamskie dokładnych danych cudzoziemskich ochotników nie powinno dziwić. Bardzo osobiste informacje, obejmujące nawet grupę krwi, są potem wykorzystywane przy rozdziale zadań. Podczas przesłuchań rekrutacyjnych, nowi członkowie nawet mają możliwość wybrać, czy chcą walczyć w terenie czy zostać zamachowcami-samobójcami.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z kolei poinformowało, że jeden z dowódców Państwa Islamskiego, Abu Omar al-Shishani wciąż żyje, mimo komunikatu rządu USA, według którego terrorysta miał zginąć w nalotach. Abu Omar al-Shishani został jednak - według Obserwatorium - ciężko ranny i przetransportowany do irackiego miasta Rakka.

rtr, dpa / Dagmara Jakubczak

Reklama